Dzień dobry kobieta 2 razy się roz stawała że swoim facetem teraz się odniego wyprowadziła i po tygo
4
odpowiedzi
Dzień dobry kobieta 2 razy się roz stawała że swoim facetem teraz się odniego wyprowadziła i po tygodniu jak się dowiedział że jest że mna zaczął pisac że to wszystko jej wina i po tygodniu zaczęli się znów spotykac mnie zostawiła on ja zdradzał olewał mieszkali razem to w osobnych pokojach ona płakała ciągle bo nie rozmawiali olewaj ja że ma ja gdzies jak jej pomóc czy on ja zniewolił jakoś psychicznie ?
Sytuacja, którą Pan opisał, sugeruje relację, w której dochodzi do zachowań z kategorii przemocy psychicznej. Proponowałabym skontaktowanie się z najbliższym Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej (obowiązuje rejonizacja) - specjaliści tam pracujący na pewno udzielą odpowiedniego wsparcia zarówno Panu, jak i tej kobiecie.
Dzień dobry,
Warto spróbować z nią szczerze porozmawiać i sprawdzić czy jest to jej decyzją czy były partner na nią wpływa. Trudno bez narracji Pana partnerki stwierdzić jak wyglądała tamta relacja, jak się w niej czuła.
Warto spróbować z nią szczerze porozmawiać i sprawdzić czy jest to jej decyzją czy były partner na nią wpływa. Trudno bez narracji Pana partnerki stwierdzić jak wyglądała tamta relacja, jak się w niej czuła.
Dzień dobry,
Dostrzegam, że sytuacja w której Pan się znalazł jest dla Pana niezrozumiała i powoduje trudne uczucia. Odpowiedzi, których Pan szuka zna tak naprawdę tylko ona, a więc najbliżej prawdy znajdzie się Pan poprzez otwartą rozmowę i dopytanie o nurtujące Pana kwestie. Pozdrawiam serdecznie, Karolina Etmańska
Dostrzegam, że sytuacja w której Pan się znalazł jest dla Pana niezrozumiała i powoduje trudne uczucia. Odpowiedzi, których Pan szuka zna tak naprawdę tylko ona, a więc najbliżej prawdy znajdzie się Pan poprzez otwartą rozmowę i dopytanie o nurtujące Pana kwestie. Pozdrawiam serdecznie, Karolina Etmańska
Dzień dobry,
z tego, co Pan opisuje, wygląda na bardzo trudną i emocjonalnie skomplikowaną sytuację – zarówno dla tej kobiety, jak i dla Pana. Kiedy ktoś wielokrotnie wraca do relacji, która go rani, często budzi to wiele pytań i poczucie bezradności u osób z boku.
W takich sytuacjach bardzo często mamy do czynienia z silnym uwikłaniem emocjonalnym. Zdarza się, że w relacji pojawia się tzw. cykl przyciągania i odrzucenia – momenty bliskości przeplatają się z odrzuceniem, chłodem czy nawet zdradą. To może powodować, że osoba z jednej strony bardzo cierpi, ale z drugiej nadal wraca do tej relacji, bo jest z nią emocjonalnie związana, ma nadzieję na zmianę lub boi się samotności.
Nie musi to oznaczać „zniewolenia psychicznego” w dosłownym sensie, ale takie relacje mogą być bardzo trudne i wyniszczające emocjonalnie, zwłaszcza jeśli pojawia się brak szacunku, manipulacja czy ciągłe obwinianie.
Warto też pamiętać, że niestety nie da się nikogo uratować wbrew jego decyzjom. Można kogoś wspierać, rozmawiać, pokazywać inną perspektywę, ale ostatecznie każda osoba sama podejmuje decyzje dotyczące swojego życia i relacji.
Jeśli chce Pan jej pomóc, najważniejsze może być:
• okazywanie spokojnego wsparcia bez naciskania
• unikanie oceniania jej decyzji
• zachęcanie jej do rozmowy z kimś z zewnątrz – psychologiem lub terapeutą
Czasami dopiero rozmowa z neutralną osobą pozwala zobaczyć mechanizmy, które dzieją się w takiej relacji.
Jeżeli czuje Pan, że ta sytuacja jest dla Pana bardzo trudna i chciałby Pan lepiej ją zrozumieć lub zastanowić się, jak mądrze wspierać tę osobę, zapraszam również na konsultację. W spokojnej rozmowie możemy przyjrzeć się tej sytuacji szerzej i poszukać sposobów, które będą najbardziej pomocne zarówno dla niej, jak i dla Pana.
Pozdrawiam,
Edyta Zawodna I psycholożka I psychoterapeutka I mediatorka rodzin i związków
z tego, co Pan opisuje, wygląda na bardzo trudną i emocjonalnie skomplikowaną sytuację – zarówno dla tej kobiety, jak i dla Pana. Kiedy ktoś wielokrotnie wraca do relacji, która go rani, często budzi to wiele pytań i poczucie bezradności u osób z boku.
W takich sytuacjach bardzo często mamy do czynienia z silnym uwikłaniem emocjonalnym. Zdarza się, że w relacji pojawia się tzw. cykl przyciągania i odrzucenia – momenty bliskości przeplatają się z odrzuceniem, chłodem czy nawet zdradą. To może powodować, że osoba z jednej strony bardzo cierpi, ale z drugiej nadal wraca do tej relacji, bo jest z nią emocjonalnie związana, ma nadzieję na zmianę lub boi się samotności.
Nie musi to oznaczać „zniewolenia psychicznego” w dosłownym sensie, ale takie relacje mogą być bardzo trudne i wyniszczające emocjonalnie, zwłaszcza jeśli pojawia się brak szacunku, manipulacja czy ciągłe obwinianie.
Warto też pamiętać, że niestety nie da się nikogo uratować wbrew jego decyzjom. Można kogoś wspierać, rozmawiać, pokazywać inną perspektywę, ale ostatecznie każda osoba sama podejmuje decyzje dotyczące swojego życia i relacji.
Jeśli chce Pan jej pomóc, najważniejsze może być:
• okazywanie spokojnego wsparcia bez naciskania
• unikanie oceniania jej decyzji
• zachęcanie jej do rozmowy z kimś z zewnątrz – psychologiem lub terapeutą
Czasami dopiero rozmowa z neutralną osobą pozwala zobaczyć mechanizmy, które dzieją się w takiej relacji.
Jeżeli czuje Pan, że ta sytuacja jest dla Pana bardzo trudna i chciałby Pan lepiej ją zrozumieć lub zastanowić się, jak mądrze wspierać tę osobę, zapraszam również na konsultację. W spokojnej rozmowie możemy przyjrzeć się tej sytuacji szerzej i poszukać sposobów, które będą najbardziej pomocne zarówno dla niej, jak i dla Pana.
Pozdrawiam,
Edyta Zawodna I psycholożka I psychoterapeutka I mediatorka rodzin i związków
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.