Dzień dobry. Czy niewchodzenie w relacje z ludźmi, nieposiadanie przyjaciół, jest oznaką problemów p
Dzień dobry. Czy niewchodzenie w relacje z ludźmi, nieposiadanie przyjaciół, jest oznaką problemów psychicznych, zaburzeń osobowości? Czy można po prostu lubić być całe życie samemu, czy jednak człowiek jako istota społeczna powinien wchodzić w relacje? A jeśli nie wchodzi, to jest oznaka zaburzenia?
4 odpowiedzi
Dzień dobry, wiele zależy od kontekstu. Niewchodzenie w relacje z ludźmi i odczuwany przy tym nasilony lęk może być oznaką zaburzenia osobowości, jeśli ma to miejsce przez całe lata, także w okresie dzieciństwa czy adolescencji. Jeśli jednak jest to reakcja na określone wydarzenie, pojawia się tylko przez pewien czas, interpretacja takiego zachowania może być zupełnie inna. Zachęcam do kontaktu z psychologiem/psychoterapeutą w celu bardziej dogłębnego przyjrzenia się niewchodzeniu w relacje. Z pozdrowieniami, Grzegorz Wójcik
Dzień dobry. Z opisu mamy tu trochę mało informacji, ale jakby bazować tylko na tych informacjach: 1. Tak, można lubić być całe życie samemu. Jednak przyjrzałbym się tematowi, czy nie chodzi o jakiś lęk, czy ucieczkę, lecz jeśli nic takiego nie ma i lubienie tego jest całkowicie szczere i uczciwe z samym sobą - tak może być i to jest w porządku :-) 2. Nie, nie jest to oznaką problemów psychicznych (przynajmniej w tej formie, jak to zostało ujęte w tekście). Chyba, że taki stan rzeczy jest spowodowany traumą, lękiem czy innymi emocjami (niekoniecznie uświadomionymi). Ale jeśli nic takiego nie wystąpiło, co mogłoby mieć związek z przedstawionym tematem - nie świadczy to o żadnych zaburzeniach. Z jednej strony, jako ludzie jesteśmy wszyscy bardzo do siebie podobni. Z drugiej zaś strony każdy z nas jest tak odmienny i różny od siebie nawzajem, że "wrzucanie" wszystkich do jednego worka nakazując wszystkim jedną, jedyną drogę, która jest uznana za słuszną i normalną - jest w moim odczuciu przepotężnym błędem. Jeśli jest się szczerze i uczciwie przekonanym, że tak jest w porządku i się to lubi - warto iść dalej ta drogą i być szczęśliwym w tym obszarze. Jeśli jednak są wątpliwości - warto się skontaktować z dobrym specjalistą. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Polipowski
Dzień dobry, zaburzeń nie diagnozuje się poprzez występowanie jednej zmiennej. Zaburzenia to zespoły różnych cech i objawów, które muszą występować wspólnie. Ciekawe pytanie, ale, żeby na nie odpowiedzieć trzeba uzyskać więcej informacji o tej konkretnej osobie. Wszystkiego dobrego
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



