Dzień dobry. Chciałbym się dowiedzieć czy ludzie bardzo często podczas czasu wolnego się nudzą i tym
4
odpowiedzi
Dzień dobry. Chciałbym się dowiedzieć czy ludzie bardzo często podczas czasu wolnego się nudzą i tym samym po prostu patrzą się w ściany siedząc lub leżąc nie mając nawet o czym myśleć skoro właśnie tak wygląda ich spędzanie życia. Czy jest to powszechne i bardziej lub mniej przyjazne? Pytam bo zauważyłem,że przez całe życie umiałem w sposób nie przerwany zagospodarować sobie czas, ale teraz totalnie jest we mnie pustka, przy czym taka zupełna stagnacja jest dla mnie bardzo ciężka i niewyobrażam sobie ją praktykować, czy ja naprawdę żyłem w "innej rzeczywistości" i powinienem brać leki psychotropowe żeby móc znosić tą niemal całkowitą bierność? Dodam że nawet nie pamiętam jak to było dokładnie u mnie kiedyś ale mam poczucie jakby jawił mi się zupełnie inny świat teraz i nie mam z kim o tym porozmawiać.
Dzień dobry,
opisuje Pan doświadczenia, które rzeczywiście mogą być trudne – poczucie pustki, stagnacji czy brak radości z czasu wolnego mogą budzić niepokój i rodzić pytania o to, co się dzieje. Nie zawsze oznacza to konieczność leczenia farmakologicznego, ale z pewnością warto bliżej przyjrzeć się tej sytuacji.
Rozmowa z psychologiem, który pracuje z emocjami, myślami i zachowaniami, może pomóc zrozumieć źródła tych odczuć oraz znaleźć sposoby na lepsze radzenie sobie z nimi. Niekiedy już samo wypowiedzenie tego, co dzieje się „w środku”, przynosi ulgę i staje się początkiem zmiany.
Zachęcam do kontaktu ze specjalistą – to pierwszy krok do odzyskania poczucia wpływu na swoje życie i poprawy samopoczucia. Jeśli trudno Panu wybrać się osobiście, dobrym rozwiązaniem mogą być również konsultacje online. Warto dać sobie szansę, by nie trwać w stagnacji i odzyskać więcej spokoju na co dzień.
Pozdrawiam serdecznie,
Edyta Nowak
opisuje Pan doświadczenia, które rzeczywiście mogą być trudne – poczucie pustki, stagnacji czy brak radości z czasu wolnego mogą budzić niepokój i rodzić pytania o to, co się dzieje. Nie zawsze oznacza to konieczność leczenia farmakologicznego, ale z pewnością warto bliżej przyjrzeć się tej sytuacji.
Rozmowa z psychologiem, który pracuje z emocjami, myślami i zachowaniami, może pomóc zrozumieć źródła tych odczuć oraz znaleźć sposoby na lepsze radzenie sobie z nimi. Niekiedy już samo wypowiedzenie tego, co dzieje się „w środku”, przynosi ulgę i staje się początkiem zmiany.
Zachęcam do kontaktu ze specjalistą – to pierwszy krok do odzyskania poczucia wpływu na swoje życie i poprawy samopoczucia. Jeśli trudno Panu wybrać się osobiście, dobrym rozwiązaniem mogą być również konsultacje online. Warto dać sobie szansę, by nie trwać w stagnacji i odzyskać więcej spokoju na co dzień.
Pozdrawiam serdecznie,
Edyta Nowak
Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem. Nuda i poczucie pustki to coś, co wiele osób spotyka, choć każdy przeżywa to inaczej. Dla części ludzi patrzenie w ścianę, bezczynne leżenie czy bierność są naturalnym sposobem na odpoczynek – niektórzy naprawdę znajdują w tym ukojenie. Dla innych, zwłaszcza tych, którzy zawsze mieli zajęcia i pomysły, takie spowolnienie może być bardzo trudne do zniesienia i rodzić pytania, czy dzieje się coś niepokojącego.
To, że wcześniej potrafił Pan bez przerwy zagospodarować sobie czas, a teraz pojawia się pustka, może wynikać z wielu przyczyn – od zwykłego zmęczenia i wypalenia, po obniżenie nastroju czy początek depresji. Sam fakt, że trudno odnaleźć się w bezczynności, nie oznacza jeszcze, że potrzebne są leki, choć warto przyjrzeć się, czy nie pojawiają się też inne objawy, jak brak energii, utrata zainteresowań czy poczucie bezsensu.
Możliwe, że tam, gdzie wcześniej była aktywność i ciągły ruch, teraz organizm domaga się innej formy funkcjonowania. To nie znaczy, że wcześniej żył Pan w „innej rzeczywistości”, tylko że doświadcza Pan teraz innego etapu, który może być trudny do przyjęcia. Jeśli ma Pan poczucie zagubienia albo towarzyszy temu spadek nastroju, warto porozmawiać z psychoterapeutą albo lekarzem, żeby lepiej zrozumieć, co się dzieje i jak sobie pomóc.
Wszystkiego dobrego :)
To, że wcześniej potrafił Pan bez przerwy zagospodarować sobie czas, a teraz pojawia się pustka, może wynikać z wielu przyczyn – od zwykłego zmęczenia i wypalenia, po obniżenie nastroju czy początek depresji. Sam fakt, że trudno odnaleźć się w bezczynności, nie oznacza jeszcze, że potrzebne są leki, choć warto przyjrzeć się, czy nie pojawiają się też inne objawy, jak brak energii, utrata zainteresowań czy poczucie bezsensu.
Możliwe, że tam, gdzie wcześniej była aktywność i ciągły ruch, teraz organizm domaga się innej formy funkcjonowania. To nie znaczy, że wcześniej żył Pan w „innej rzeczywistości”, tylko że doświadcza Pan teraz innego etapu, który może być trudny do przyjęcia. Jeśli ma Pan poczucie zagubienia albo towarzyszy temu spadek nastroju, warto porozmawiać z psychoterapeutą albo lekarzem, żeby lepiej zrozumieć, co się dzieje i jak sobie pomóc.
Wszystkiego dobrego :)
Dzień dobry,
rozumiem, że nuda, którą odczuwasz, może być dla Ciebie trudna, przytłaczająca i może sprawiać, że co raz częściej zastanawiasz się nad jej mechanizmem.
Sama w sobie nie jest niczym postrzeganym jak negatywne - wręcz czasami daje przestrzeń do złapania dystansu do rzeczywistości, powodując możliwość wpadania na lepsze pomysły czy wzbudzić stan intensywnej koncentracji "flow".
Wspominasz, że wcześniej przez większość czasu wypełniał_ś swoje dni wieloma zadaniami. Trudno się dziwić, że w przypadku, kiedy tych zadań nie ma organizmowi ciężko się odnaleźć. Myśli, które pojawiają się w głowie, jest tak dużo, że trudno się odnaleźć - pozostaje patrzenie w ścianę. To normalne, że w takiej sytuacji możesz czuć się przeciążon_/ zagubion_.
Pomocna może okazać się rozmowa z psychologiem czy psychoterapeutą. Sama możliwość podzielenia się swoimi doświadczeniami często przynosi ukojenie. Psycholog/ psychoterapeuta może pomóc zrozumieć te trudne chwile, które przynoszą tyle pytań. Taka wizyta może być pierwszym krokiem do tego, żeby odnaleźć równowagę między działaniem a odpoczynkiem, a przede wszystkim drogą do odnalezienia odpowiedzi na nurtujące pytania.
Serdecznie zapraszam na konsultację
Klaudia Nawalany
Psycholog
rozumiem, że nuda, którą odczuwasz, może być dla Ciebie trudna, przytłaczająca i może sprawiać, że co raz częściej zastanawiasz się nad jej mechanizmem.
Sama w sobie nie jest niczym postrzeganym jak negatywne - wręcz czasami daje przestrzeń do złapania dystansu do rzeczywistości, powodując możliwość wpadania na lepsze pomysły czy wzbudzić stan intensywnej koncentracji "flow".
Wspominasz, że wcześniej przez większość czasu wypełniał_ś swoje dni wieloma zadaniami. Trudno się dziwić, że w przypadku, kiedy tych zadań nie ma organizmowi ciężko się odnaleźć. Myśli, które pojawiają się w głowie, jest tak dużo, że trudno się odnaleźć - pozostaje patrzenie w ścianę. To normalne, że w takiej sytuacji możesz czuć się przeciążon_/ zagubion_.
Pomocna może okazać się rozmowa z psychologiem czy psychoterapeutą. Sama możliwość podzielenia się swoimi doświadczeniami często przynosi ukojenie. Psycholog/ psychoterapeuta może pomóc zrozumieć te trudne chwile, które przynoszą tyle pytań. Taka wizyta może być pierwszym krokiem do tego, żeby odnaleźć równowagę między działaniem a odpoczynkiem, a przede wszystkim drogą do odnalezienia odpowiedzi na nurtujące pytania.
Serdecznie zapraszam na konsultację
Klaudia Nawalany
Psycholog
To co Pan opisuje, poczucie pustki, brak chęci i trudność w zorganizowaniu sobie czasu może być bardzo obciążające. Takie objawy bywają związane z kryzysem emocjonalnym lub stanami depresyjnymi i nie muszą oznaczać zwykłej nudy. Warto porozmawiać o tym ze specjalistą i przy odpowiednim wsparciu można znaleźć sposoby na odzyskanie energii i sensu w codzienności.
Podobne pytania
- Dzień dobry. Chciałbym się dowiedzieć czy ludzie bardzo często podczas czasu wolnego się nudzą i tym samym po prostu patrzą się w ściany siedząc lub leżąc nie mając nawet o czym myśleć skoro właśnie tak wygląda ich spędzanie życia. Czy jest to powszechne i bardziej lub mniej przyjazne? Pytam bo zauważyłem,że…
- Mam oczulenie na nikiel, kurz, Metyloizotiazolinon (MI), cobalt, jad osy i co ważne! Wszystkie kremy (jeśli nie od razu, to niedługo potem zaczynają mnie uczulać) Oprócz uczulenia w postaci wysypki (klasyczne AZS) cierpię na caloroczny katar, który czasem przybiera na sile. W przeszłości cierpiałam na…
- Witam. Mam problem z dwoma plombowanymi zębami. W czerwcu miałem wymieniane wypełnienia w prawej górnej szóstce i siódemce. Szóstka była nadwrażliwa w jednym miejscu i jak oznajmił lekarz, plomba była wytarta i była odsłonięta zębina. W siódemce z kolei plomba się ukruszyła na krawędzi i strzępiła nitkę.…
- Jeżeli ktoś ma wirusowe zapalenie wątroby typ c to mogę przyjmować izotek?
- Czy przed wszczepieniem soczewek fakijnych należy nawilżać oczy kroplami? Jeżeli tak, to przez ile dni?
- Czy kropli nawilżających do oczu można używać przewlekle w maksymalnych ilościach podanych w ulotce?
- Jeżeli biorę ketrel 25mg od 12sie. Czy mogę zwiększyć już do 50?
- Dzień dobry Mam pytanie Mąż stosuje terapię od maja zastrzyki Metex raz w tygodniu wcześniej wyniki krwi miał dobre Teraz zrobił ma podwyższone próby wątrobowe Aspat 77 ALAt 176 Musi odstawić zastrzyki Wizytę ma za 10 dni
- Czy plukanie gardła nadmanganianem potasu jest bezpieczne ?
- Dzień dobry po tomografii płuc wykryto u Mnie guzek lity 6mm czy mam się czego obawiać
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.