Dzień dobry, borykam się z ciężkim problemem mitomanii. Od jakiegoś czasu uczęszczam na terapię w kt
4
odpowiedzi
Dzień dobry, borykam się z ciężkim problemem mitomanii. Od jakiegoś czasu uczęszczam na terapię w której niestety mój terapeuta nie do końca wie jak mi pomóc. Kłamię w wyniku strachu, gwałtownie, nieświadomie, propo głupot, a potem w to brnę i nie umiem tego powstrzymać.
Czy są na to jakieś możliwe ruchy aby to powstrzymać?
Czy są na to jakieś możliwe ruchy aby to powstrzymać?
Jeśli ma Pan/Pani poczucie, że obecny terapeuta „nie do końca wie, jak pomóc”, warto to bardzo wprost z nim omówić. Dobra terapia w takim obszarze zwykle opiera się na kilku filarach, między innymi na budowaniu bardzo bezpiecznej relacji, w której można zacząć mówić prawdę krok po kroku i uczyć się wytrzymywania lęku z tym związanego, na analizie sytuacji wyzwalających kłamstwo oraz emocji, które je poprzedzają, a także na pracy nad poczuciem własnej wartości i bardziej dojrzałymi sposobami radzenia sobie. Pomocne bywają nurty takie jak terapia poznawczo behawioralna, terapia schematów czy podejście integracyjne nastawione na pracę z wstydem i lękiem.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,
jedynym możliwym ruchem, jaki można wykonać w takiej sytuacji jest próba wytrzymania lęku i powiedzenia głośno o prawdzie, którą się skrywa. Tylko w ten sposób będzie można sprawdzić, jaką moc ma lęk i co się za nim kryje. Warto pamiętać, że lęk nie kłamie - informuje nas o tym, czego bardzo byśmy pragnęli, tym samym ogromnie się tego bojąc.
jedynym możliwym ruchem, jaki można wykonać w takiej sytuacji jest próba wytrzymania lęku i powiedzenia głośno o prawdzie, którą się skrywa. Tylko w ten sposób będzie można sprawdzić, jaką moc ma lęk i co się za nim kryje. Warto pamiętać, że lęk nie kłamie - informuje nas o tym, czego bardzo byśmy pragnęli, tym samym ogromnie się tego bojąc.
Dzień dobry,
warto rozważyć psychoterapię poznawczo-behawioralną, która pomoże dobrać odpowiednie techniki doraźne oraz pomoże ustalić skąd bierze się problem.
warto rozważyć psychoterapię poznawczo-behawioralną, która pomoże dobrać odpowiednie techniki doraźne oraz pomoże ustalić skąd bierze się problem.
Mitomania zwykle nie wynika ze „złej woli”, tylko z lęku, potrzeby akceptacji lub uniknięcia oceny, więc to, co opisujesz, jest częstym mechanizmem obronnym.
Najskuteczniej pracuje się z tym w terapii poznawczo-behawioralnej (CBT) lub schematów, gdzie krok po kroku analizuje się momenty poprzedzające kłamstwo i buduje nowe reakcje.
Ważnym elementem jest nauczenie się „pauzy” — gdy pojawia się impuls, by coś powiedzieć, zatrzymujesz się na 2–3 sekundy, obserwujesz napięcie i wybierasz najprostsze możliwe zdanie zgodne z prawdą.
Pomaga również zapisywanie sytuacji, w których kłamstwo się pojawiło: co je wywołało, jak się czułaś, czego bałaś się najbardziej — to pozwala odkryć emocjonalny „wyzwalacz”.
Często pod kłamstwami stoi wstyd lub przekonanie „prawda jest niewystarczająca”, nad czym dobrze pracuje się w terapii schematów.
Wiele osób z mitomanią korzysta też z ćwiczeń uważności (mindfulness), które zmniejszają automatyczne reakcje i uczą zauważania impulsu, zanim stanie się zachowaniem.
Możesz powiedzieć terapeucie jasno, że chcesz pracować nad tym w sposób bardziej strukturalny — dobry specjalista powinien zaproponować konkretne techniki, nie tylko rozmowę.
Pomaga również praktyka „mikroprawd”: celowo mówienie prawdy w prostych sytuacjach dnia codziennego, żeby wzmocnić nowy nawyk.
Jeśli masz wrażenie, że terapeuta nie ma narzędzi, zmiana na CBT lub terapię schematów jest w pełni uzasadniona — to nie jest porażka, tylko zadbanie o siebie.
Praca jest możliwa i skuteczna — najważniejsze, że masz świadomość problemu i chcesz go zatrzymać, a to jest połowa sukcesu.
Najskuteczniej pracuje się z tym w terapii poznawczo-behawioralnej (CBT) lub schematów, gdzie krok po kroku analizuje się momenty poprzedzające kłamstwo i buduje nowe reakcje.
Ważnym elementem jest nauczenie się „pauzy” — gdy pojawia się impuls, by coś powiedzieć, zatrzymujesz się na 2–3 sekundy, obserwujesz napięcie i wybierasz najprostsze możliwe zdanie zgodne z prawdą.
Pomaga również zapisywanie sytuacji, w których kłamstwo się pojawiło: co je wywołało, jak się czułaś, czego bałaś się najbardziej — to pozwala odkryć emocjonalny „wyzwalacz”.
Często pod kłamstwami stoi wstyd lub przekonanie „prawda jest niewystarczająca”, nad czym dobrze pracuje się w terapii schematów.
Wiele osób z mitomanią korzysta też z ćwiczeń uważności (mindfulness), które zmniejszają automatyczne reakcje i uczą zauważania impulsu, zanim stanie się zachowaniem.
Możesz powiedzieć terapeucie jasno, że chcesz pracować nad tym w sposób bardziej strukturalny — dobry specjalista powinien zaproponować konkretne techniki, nie tylko rozmowę.
Pomaga również praktyka „mikroprawd”: celowo mówienie prawdy w prostych sytuacjach dnia codziennego, żeby wzmocnić nowy nawyk.
Jeśli masz wrażenie, że terapeuta nie ma narzędzi, zmiana na CBT lub terapię schematów jest w pełni uzasadniona — to nie jest porażka, tylko zadbanie o siebie.
Praca jest możliwa i skuteczna — najważniejsze, że masz świadomość problemu i chcesz go zatrzymać, a to jest połowa sukcesu.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.