Dobry Wieczór Piszę z prośbą o poradę. Znajoma przeżyła straszną traumę (śmiertelny wypadek partne

Dobry Wieczór Piszę z prośbą o poradę. Znajoma przeżyła straszną traumę (śmiertelny wypadek partnera) jest pod opieką psychiatry i psychologa aczkolwiek ma duże problemy z odżywianiem. Choćby nawet chciała coś zjeść to jak to ujmuje wszystko rośnie jej w gardle. Jak już uda się coś zjeść to po chwili wymiotuje. Gdzie możemy szukać pomocy odnośnie samego odżywiania.

11 odpowiedzi


Dzień dobry, proponuję konsultację u psychodietetyka

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Dzień dobry, najbardziej zalecałabym współpracę z psychodietetykiem.

lic. Kamila Tomala

lic. Kamila Tomala

dietetyk

Bielsko-Biała

Umów wizytę

Dzień dobry! Jest to trudna sytuacja, natomiast jeśli sfera psychologiczna jest zaopiekowana, to można spróbować przekazać Pacjentce informacje, że to jedzenie jest potrzebne oraz uzasadnić dlaczego tak jest, co jej ono da i dlaczego ważne, aby mimo trudności spróbowała jeść. Warto wybadać na spożycie jakich produktów jest aktualnie gotowość. Z kwestii stricte technicznych rozważyć można po prostu na początku przyjmowanie pokarmów płynnych takich jak koktajle, soki czy nutridrinki. Pozdrawiam!


Dzień dobry, wskazana jest konsultacja u dietetyka ze specjalizacją w obszarze psychodietetyki i zaburzeń odżywiania. pozdrawiam serdecznie psychodietetyk, specjalista zaburzeń odżywiania, dietetyk kliniczny mgr Kamila Seifert-Jędrzejczak


Dzień dobry, bardzo współczuję Pani znajomej. Najważniejsze, że jest zaopiekowana od strony psychiatrycznej/psychologicznej i ma takie wspierające osoby u boki jak Pani. Myślę, że konsultacja u psychodietetyka będzie bardzo pomocna. A nim do niej dojdzie, można spróbować z jogurtami/sokami/nutridrinkami. Życzę powodzenia i pozdrawiam.


Dzień dobry! Myślę, że pomocy warto szukać u psychodietetyka, który jednocześnie z wykształcenia jest psychologiem.


Świetnie, że znajoma jest już pod opieką specjalistów z zakresu zdrowia psychicznego. Trauma często wpływa na nasze relacje z jedzeniem i podejście do niego. Pomocy warto szukać u psychodietetyka, który ma świadomość i wiedzę o tym, jak różne przeżycia i traumy mogą wpływać na odżywianie. Polecam również pracę z ciałem oraz napięciem, samodzielnie lub z fizjoterapeutą.


Z tego co pani opisuje wydaje mi się że głównie sprawa dotyczy sfery psychicznej. Myślę że należałoby się skonsultować z psychodietetykiem, który powinien ściśle współpracować z psychiatrą oraz psychologiem do którego uczęszcza znajoma.


Dzień dobry, tutaj kluczowa będzie współpraca między psychologiem, psychiatrą i psychodietetykiem. Psychodietetyk (czyli dietetyk o tej specjalności) zajmie się kwestią żywieniową i wypracuje z Pani znajomą sposoby na uregulowanie odżywiania jednocześnie rozumiejąc specyfikę pracy dietetycznej z osobą będącą po tak trudnych przejściach życiowych i emocjonalnych. Bardzo dobrze, że ta osoba jest już pod opieką psychiatry i psychologa. Natomiast trzeba mieć na uwadze, że niektóre leki zwłaszcza przeciwdepresyjne i neuroleptyki mogą znacząco wpływać na zahamowanie apetytu i w przypadku długotrwałych problemów z odżywianiem i pojawiającymi się niedoborami może być wskazana konsultacja z psychiatrą w celu rozważenia modyfikacji farmakoterapii. Pozdrawiam


Dzień dobry, Po traumie ciało często reaguje tak, jakby „odcinało” podstawowe potrzeby. Brak apetytu, ścisk w gardle, nudności czy wymioty mogą być częścią silnej reakcji stresowej i żałoby. Dobrze, że jest pod opieką psychiatry i psychologa. Osoby prowadzące koniecznie muszą wiedzieć też o trudnościach z jedzeniem i wymiotach. Jeśli ta tragedia wydarzyła się niedawno, najważniejsze jest, żeby nie dokładać jej presji: „musisz jeść”, „weź się w garść”, . Czasem na tym etapie celem nie jest normalne jedzenie, tylko łagodne podtrzymanie organizmu: małe porcje, płyny, ciepłe zupy, koktajle, jogurt/kefir, jajko, twarożek, ryba, miękkie gotowane potrawy, coś łatwego do przełknięcia. Lepiej, żeby były to rzeczy możliwie odżywcze, a nie słodkie napoje czy przypadkowe przekąski. W diecie można też delikatnie wspierać układ nerwowy: zadbać o białko, produkty bogate w magnez i cynk, ryby, jaja, kakao/gorzką czekoladę, orzechy, pestki, kiszonki lub fermentowany nabiał, jeśli są dobrze tolerowane. Przy silnym stresie bywa też sens rozważyć probiotykoterapię, ale raczej po konsultacji, zwłaszcza jeśli występują wymioty i duża wrażliwość przewodu pokarmowego. Najważniejsze: niech bliscy będą przy niej spokojnie, bez zmuszania. Okresu żałoby nie da się skrócić dietą. Można natomiast zadbać o to, żeby ciało dostało choć minimalne wsparcie, kiedy psychika próbuje przeżyć coś bardzo trudnego. Czasem potrzebne jest bardzo proste, etapowe wsparcie: ustalenie minimalnego żywienia, produktów dobrze tolerowanych, pór jedzenia i formy posiłków. Jeśli nie jest w stanie utrzymać płynów, wymioty są częste, pojawia się silne osłabienie, zawroty głowy, omdlenia albo szybki spadek masy ciała, to wymaga pilnej konsultacji medycznej.


Zapraszam na konsultację, jestem dietetykiem i psychodietetykiem wspólnie zastanowimy się nad tym co dokładnie może być przyczyną "rośniecia w gardle".

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.