Dobry wieczór. Jestem osiemnastolatką, która nieco w życiu się pogubiła. Od lat podejrzewam u siebie

Dobry wieczór. Jestem osiemnastolatką, która nieco w życiu się pogubiła. Od lat podejrzewam u siebie depresję sezonową, ale w tym roku obawiam się, że dobiłam dna. Na niepowodzenia reaguję skrajnymi emocjami, ranię moich rodziców i boję się, że moja mama przestała mnie lubić przez moje skrajne zachowanie, tzn. krzyki, zrzucanie winy za swoje emocje na innych. Nie idzie jednak przetłumaczenie tego, że czuję się psychicznie źle i ledwo codziennie wstaję z łóżka. Chcę się zmienić, ale jestem zmęczona sobą. Nie wiem, czy zasługuję na dobro i boję się, że już na zawsze taką zostanę. Czy można pracować nad swoim egoizmem? I czy jest szansa na odratowanie relacji matka/córka?

4 odpowiedzi


Dzień Dobry, Istnieje wiele różnych form pomocy w Pani sytuacji. Serdecznie zalecam konsultację psychologiczną. Psycholog jest w stanie sprawdzić czy to co się dzieje jest na przykład związane z depresją. Ponadto może Pani pracować z psychologiem nad trudnościami doświadczanymi w relacjach z ludźmi ( np. z mamą). Serdecznie pozdrawiam, Aleksander Konieczny

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, Dziękuję, że podzieliła się Pani tymi myślami, co już samo w sobie może być krokiem w kierunku znalezienia wsparcia. Z Pani opisu zauważam, że mierzy się Pani z trudnymi emocjami i złym samopoczuciem przynajmniej już od jakiegoś czasu. Zauważa, też Pani problemy w relacjach z najbliższymi i to, że jest Pani zmęczona powtarzającymi się stanami obniżonego nastroju. Nie ma powodu, dla którego taki stan powinien się przedłużać. Myślę, że warto rozwinąć to co Pani przeżywa na przykład podczas konsultacji psychologicznej. Takie spotkanie z psychologiem może pomóc uporządkowąć i dookreślić co się dokładnie dzieje. Psycholog będzie w stanie też wskazać jakie będą najodpowiedniejsze następne kroki ku polepszeniu Pani samopoczucia. Pozdrawiam serdecznie!


Dzień Dobry, jeżeli podejrzewa Pani u siebie depresję, zachęcam do jak najszybszej konsultacji psychologicznej/psychiatrycznej. Trudności, które zostały przez Panią opisane, rzeczywiście mogą wskazywać na występowanie zaburzeń nastroju (odczuwana bezradność, poczucie winy, przewlekłe zmęczenie, a także brak wiary w lepszą przyszłość). Rozmowa ze specjalistą może być pierwszym krokiem w kierunku poprawy samopoczucia. Życzę wszystkiego dobrego


Szanowna Pani. Rozumiem, że szuka Pani kogoś kto razem z Panią zrozumie na czym polega Pani problem. Zmęczenie czy krzyki czy poczucie winy, a następnie chęć pomocy sobie i odratowania relacji z mamą, to wszystko wymaga poukładania i przepracowania. Może tak być, że sytuacja, którą Pani opisuje ma głębokie źródło, do którego należało by dotrzeć razem z psychologiem lub terapeutą lub psychotraumatologiem. Wszystkiego dobrego

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.