Czy "upodobanie" (jeśli można coś takiego nazwać upodobaniem) do "depresyjnego sposobu" istienia u o

3 odpowiedzi
Czy "upodobanie" (jeśli można coś takiego nazwać upodobaniem) do "depresyjnego sposobu" istienia u osoby "zdrowej psychicznie" jest na pewno normalne klinicznie? W ICD-10 nie ma takiego czegoś typu osobowość masochistyczna (autodestrukcyjna)?
mgr Aleksandra Łaska
Psycholog, Seksuolog
Warszawa
Myślę, że brak takiej jednostki w ICD-10 jest dobrą decyzją ze strony autorów i autorek. Wyjątkowo trudno byłoby uogólnić specyfikę takiego zjawiska dla całego społeczeństwa a co za tym idzie - sposobów pracy, jeśli zachodzi taka potrzeba. Ważne jest to w jaki sposób każda osoba definiuje "depresyjny sposób istnienia". Czy jest to swobodne przeżywanie trudnych emocji (które są normalne i potrzebne np. smutek, żal) będących reakcją na okoliczności (np. żałoba po stracie pracy), czy trudności z funkcjonowaniem wynikające z niemożności doświadczania emocji przyjemnych (np. radości). Mam nadzieję, że choć trochę rozjaśniłam wątpliwości, jeśli pojawią się dalsze pytania, zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam serdecznie.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry. W książce "Terapia poznawcza zaburzeń osobowości" wydanie II zgodne z klasyfikacją chorób DSM 5 autorzy opisują depresyjne zaburzenia osobowości. Kluczowe określenia w tego typu zaburzeniach to " posępność, zgorzknienie, cynizm, brak radości, pesymizm". Osoby są przekonane, że mają w sobie jakiś defekt, który odróżnia je od innych.
Pozdrawiam, Marzena Pietrusińska
Dzień dobry,
Myślę, że w określeniu "upodobanie" jest jednak zawarty pewien wybór. Często myślimy, że ktoś sobie coś wybrał i upodobał a ta osoba czuje się wręcz uwięziona w pewnym swoim sposobie postrzegania świata.
Mam przekonanie, że mało kto (o ile ktokolwiek) wybiera świadomie upodobanie do cierpienia a określenie "depresyjne" pochodzi od depresji, która wiąże się z cierpieniem. To może być nawyk lub brak wiary w możliwość zmiany przekonań w tej kwestii.
Wg mnie to określenie czy komuś żyje się dobrze czy żle powinno być podstawą do chęci ewentualnej zmiany. Np. zmiany w swoim sposobie myślenia o sobie, postrzegania swoje życia czy w realnym "organizowaniu" sobie życia czyli do zmiany w swoim sposobie funkcjonowania oraz do bycia możliwie szczęśliwym lub do w miarę adekwatnego przeżywania okresów trudnych.
To nie przypadek że miejsce w którym przyjmuję nazywa się Liberte' i mieści się na aleji Wyzwolenia :-)

A to czy jakiejś klasyfikacji uznano "coś tam" za normę kliniczną lub nie uznano nie zawsze jest mnie najważniejsze. Nie piszę że w ogólne nie ważne - tylko, że to nie jedyny punkt odniesienia.
Odwrócę dla przykładu sytuację:
Nawet jak ktoś mieści się, formalnie we wszelkich normach ale żyje mu się żle to niech szuka szansy na zmianę swojego myślenia "o swoim istnieniu". Jednym ze sposobów jest zwrócenie się o pomoc do psychologów. Celowo używam liczby mnogiej - bo często dopiero współpraca z drugim czy trzecim specjalistą przynosi pozytywne zmiany w sposobie funkcjonowania, przeżywania swojego życia itp. itd.
Z wyrazami szacunku
Jacek Czapski

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.