Czy to normalne? Dzień dobry. Chciałam zgłosić się o pomoc… Jestem nastolatką nie żyje w normaln

4 odpowiedzi
Czy to normalne?

Dzień dobry. Chciałam zgłosić się o pomoc… Jestem nastolatką nie żyje w normalnej rodzinie. Moi rodzice regularnie stosowali przemoc wobec mnie i mojego brata dopóki moja mama nie zaszła w kolejna ciąże, bo od tego momentu nasze „wychowanie” nie było już dla rodziców tak ważne. Mam dużo przeżyć za sobą ale teraz chciałabym się skupić na tym co trwa… Mianowicie od pewnego czasu mój ojciec podejrzliwie się mną interesuje. Sprawdza mnie na każdym kroku, nie pozwala mi się ubierać tak jak chce (np. topy, bluzki na ramkach, krótkie spodenki lub obcisłe ubrania) gdy zobaczy, że jestem ubrana w coś co mu sie nie podoba jestem zwyzywana i od razu musze się przebrać, rozumiem „opieka rodzicielska” itd ale jestem w takim wieku, że chyba mogłabym sama sobie wybierać ubrania? a naprawdę są one stosowne i nie odkrywam czegoś czego nie powinnam… Następną rzeczą jest to, iż mój ojciec dziwie się zachowuje wobec mnie najpierw jest miły po czym za jakiś głupi błąd ktory popełnię wyzywa mnie od najgorszych, ma brak szacunku do drugiej osoby, jest agresywny i nie raz mnie uderzył… miał wystawiona niebieska karte bo ponoc bił moją mamę (prawde mowiac nie zdziwiłabym sie gdyby to była prawda) dla niego kobieta powinna usługiwać mężczyźnie i traktuje mnie bardzo przedmiotowo, do mojej mamy po tym wszystkim ma szacunek obdarowuje ją drogimi prezentami słodzi jej wyglądają na szczęśliwe małżeństwo, a mna pomiata jakbym była służąca… Kolejna rzeczą jest to, że pyta sie o moje miesiączki… gdy zrobił to pierwszy raz byłam w szoku i zaczelam sie czuc przy nim bardzo nie komfortowo, patrzy się na moje ciało (krągłości) rzucając tekstami, ze mam „d*pe na wierzchu” albo że „świece cy***mi”, nie raz klepnął mnie w tyłek… dotykał mnie niby dla zartu tak to ponoc wyglądało z innego punku widzenia (nie było to takie dotykanie w miejsca intymne lecz po ramionach szyi głowie rekach..) nie chciałam tego i mowilam ze mam mnie zostawic ale bez skutku. Jeszcze jedna rzeczą jest to, że najpierw mnie poniża a pozniej sypie tekstami „kochasz tatusia swojego” itd, pozniej jeszcze łapał mnie za rece mimo ze ciagle je zabierałam… przytulał mnie na sile mimo ze tyle razy sie odpychałam… wydaje mi sie, ze histeryzuje ale nie moge patrzec na tego człowieka… boje sie ze cos mi zrobi… gdy widze gdzies w domu jego rzeczy niedobrze mi… czy moge cos zrobic? ja sie nie czuje tu bezpiecznie… Bylismy na wakacjach ciagle patrzyl mi sie krzywo na pośladki… ja sie czuje z tym zle… bardzo zle… nie chciałam zeby mnie dotykał… mowilam zeby mnie nie dotykał.. nie rozumiał słowa „Nie”
mgr Magdalena Miszczak
Psycholog, Psychotraumatolog
Łomża
Bardzi Ci współczuję. To co robi ojciec wobec Ciebie to molestowanie seksualne. On nie ma prawa tego robić. Na ten moment w Ośrodku Interwencji Kryzysowej dowiesz się co można w tej sytuacji zrobić. Teraz są wakacje, ale w roku szkolnym może udaj się do psychologa szkolnego.
Możesz jeszcze skorzystać z pomocy telfonicznej. niebieska linia, telefon zaufania dla dzieci i młodzieży.

Niestety w ramach odpowiedzi portal nie daje mi możliwości podania numeru tel., email czy strony.



Znajdź eksperta
mgr Marika Klejman
Psycholog, Psycholog dziecięcy
Luzino
Dzień dobry. Również uważam, że to co robi Twój ojciec to molestowanie. Czy mówiłaś o tym mamie? Jeśli, to nie pomoże porozmawiaj z psychologiem szkolnym, bądź zadzwoń na telefon zaufania dla dzieci i młodzieży( numer znajdziesz w Google). Bez względu na to jak się ubierasz, nikt nie ma prawa Cię dotykać, nawet Twój ojciec.
Dzień dobry. Również uważam, że powinnaś jak najszybciej skorzystać z pomocy "Niebieskiej linii", infolinia jest czynna całą dobę.
Dzień dobry. To, co opisujesz, nie jest normalne i absolutnie nie jest w porządku. Nie histeryzujesz – Twoje reakcje są adekwatne do sytuacji, w której się znajdujesz. Z tego, co piszesz, wynika, że doświadczasz przemocy psychicznej, fizycznej oraz bardzo niepokojących zachowań ze strony ojca, które przekraczają Twoje granice i mają charakter seksualizujący. Komentowanie Twojego ciała w taki sposób, patrzenie na nie w sposób, który wywołuje u Ciebie dyskomfort, klepanie, dotykanie mimo sprzeciwu czy przytulanie na siłę – to wszystko są zachowania niedopuszczalne. Szczególnie ważne jest to, że jasno komunikujesz „nie chcę”, a on to ignoruje – to już samo w sobie jest poważnym naruszeniem Twoich granic.

To, że ojciec raz jest miły, a innym razem agresywny i poniżający, jest typowym mechanizmem w relacjach przemocowych – powoduje to dezorientację i sprawia, że trudniej zaufać własnym odczuciom. Jednak Twoje ciało i emocje reagują bardzo wyraźnie: czujesz lęk, wstręt, napięcie, nie chcesz jego obecności ani dotyku. To są sygnały ostrzegawcze, których nie należy bagatelizować. To nie jest „przewrażliwienie”, tylko informacja, że Twoje granice są naruszane.

Bardzo ważne jest teraz Twoje bezpieczeństwo. Nie powinnaś zostawać z tym sama. Potrzebujesz wsparcia z zewnątrz – osoby dorosłej, która nie jest częścią tej sytuacji. Może to być nauczyciel, pedagog lub psycholog szkolny, ktoś z dalszej rodziny albo zaufany dorosły. Możesz także skontaktować się z Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę pod numerem 116 111 – tam możesz porozmawiać anonimowo i uzyskać konkretne wskazówki. W sytuacji zagrożenia masz też prawo zadzwonić na 112 lub zgłosić sprawę do Policja.

To, że w Twojej rodzinie była już wcześniej tzw. Niebieska Karta, oznacza, że przemoc była zauważona – i tym bardziej masz prawo szukać pomocy ponownie. Najważniejsze, żebyś wiedziała, że nie jesteś winna tej sytuacji, nie przesadzasz i masz pełne prawo do bezpieczeństwa, szacunku i do tego, żeby Twoje „nie” było respektowane. Jeśli czujesz, że możesz, spróbuj powiedzieć o tym komuś zaufanemu – to jeden z najważniejszych kroków, jakie możesz teraz zrobić.

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.