Czy mogę zareagować na powtarzające się flirty żonatego przełożonego z mężatką pracownicą? Nie mam o
5
odpowiedzi
Czy mogę zareagować na powtarzające się flirty żonatego przełożonego z mężatką pracownicą? Nie mam ochoty tego słuchać a często zmuszona jestem być w pobliżu. Czy mogę np. ostentacyjnie zamknąć drzwi do gabinetu przełożonego albo to jakoś skomentować?
Dzień dobry. Opisuje Pani dosyć trudna sytuację z pracy. Proponowałabym zacząć od rozmowy z koleżanką, która flirtuje z szefem. Jeśli ma Pani bardzo dobre stosunki z szefem może uda się z nim porozmawiać jak ta sytuacja przekłada się na jakość atmosfery w pracy. Pozdrawiam
Dzień dobry.
Przekraczanie granic osobistych na terenie pracy to dość powszechny proceder, który choć dla samych zainteresowanych może być pewnego rodzaju "urozmaiceniem", jeśli nie jest to typowy objaw molestowania, to w obserwatorach budzi często, niesmak, zażenowanie, niezręczność. Myślę sobie, że w pierwszej kolejności będąc na Pani miejscu zastanowiłabym się na tym co dokładnie w tej sytuacji jest dla mnie niekomfortowe. Czy fakt samego flirtu, który jest aktywnością intymną i budzić może z tego powodu niezręczność, czy Pani zasady moralne zakazujące bliskich kontaktów osób związanych z innymi partnerami, czy może widzi Pani w tych zalotach zalążki przemocowości... Na pewno, aby zredukować swoje napięcie i poczuć się lepiej, należy mówić o tym, co czujemy. Oznaką asertywności na pewno byłoby z Pani strony delikatne zwrócenie uwagi obu stronom, że Pani w takich sytuacjach czuje się niezręcznie, że to dla Pani jest niekomfortowe jako dla obserwatora z zewnątrz. Odnosi się Pani wówczas do swoich subiektywnych odczuć, nie oceniając jednocześnie postępowania Pani szefa i koleżanki. Nie wie Pani przecież, jaki charakter mają te zaloty. Swoją drogą obserwowałabym rozwój sytuacji, bo może ona być w dalszej perspektywie w pewien sposób niebezpieczna. I dla dla obserwatorów, i dla samych zainteresowanych.
Przekraczanie granic osobistych na terenie pracy to dość powszechny proceder, który choć dla samych zainteresowanych może być pewnego rodzaju "urozmaiceniem", jeśli nie jest to typowy objaw molestowania, to w obserwatorach budzi często, niesmak, zażenowanie, niezręczność. Myślę sobie, że w pierwszej kolejności będąc na Pani miejscu zastanowiłabym się na tym co dokładnie w tej sytuacji jest dla mnie niekomfortowe. Czy fakt samego flirtu, który jest aktywnością intymną i budzić może z tego powodu niezręczność, czy Pani zasady moralne zakazujące bliskich kontaktów osób związanych z innymi partnerami, czy może widzi Pani w tych zalotach zalążki przemocowości... Na pewno, aby zredukować swoje napięcie i poczuć się lepiej, należy mówić o tym, co czujemy. Oznaką asertywności na pewno byłoby z Pani strony delikatne zwrócenie uwagi obu stronom, że Pani w takich sytuacjach czuje się niezręcznie, że to dla Pani jest niekomfortowe jako dla obserwatora z zewnątrz. Odnosi się Pani wówczas do swoich subiektywnych odczuć, nie oceniając jednocześnie postępowania Pani szefa i koleżanki. Nie wie Pani przecież, jaki charakter mają te zaloty. Swoją drogą obserwowałabym rozwój sytuacji, bo może ona być w dalszej perspektywie w pewien sposób niebezpieczna. I dla dla obserwatorów, i dla samych zainteresowanych.
Jeżeli uważa Pani że przekracza to Pani granice to tak. Warto porozmawiać na ten temat.
Dzień dobry. Jest taka możliwość, że po zwróceniu uwagi spotka się pani z niezrozumieniem, co popsuje atmosferę w pracy. Jeżeli jest pani w dobrej relacji z koleżanką w pracy, warto najpierw z nią porozmawiać o pani odczuciach.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Dzień dobry.
Pytanie klucz, które Pani zadała "Czy mogę..." Oczywiście, ze Pani może, tylko czy to okaże się dla Pani korzystne? Z tego, co rozumiem jest Pani pracownikiem opisanego wyżej Przełożonego. Sytuacje dotyczące spraw osób, u których jest się zatrudnionym z zakresu tych "niewygodnych i być może przekraczających normy moralne" nie należą do komfortowych i łatwych, gdyż z punktu widzenia Prawa romans nie jest to wykroczeniem. Aczkolwiek jest to sytuacja, w której używa Pani określeń "nie mam ochoty", "zmuszona jestem" zatem przypuszczam, iż nie czuje się Pani komfortowo. Te zwroty bardzo jasno mówią, iż zostały przekroczone Pani granice. Zatem, należałoby pomyśleć w jaki sposób zakomunikować, że Pani granice są przekraczane, ale w taki sposób, by nie urazić osób, których to dotyczy lub popracować nad odbiorem przedstawionej przez Panią sytuacji. To do Pani należy wybór... Z doświadczenia wiem, iż nie każdemu przychodzi z łatwością delikatne, a jednak skuteczne stawianie granic. Zatem, gdyby potrzebowała Pani wsparcia w tej kwestii, to zapraszam.
Pytanie klucz, które Pani zadała "Czy mogę..." Oczywiście, ze Pani może, tylko czy to okaże się dla Pani korzystne? Z tego, co rozumiem jest Pani pracownikiem opisanego wyżej Przełożonego. Sytuacje dotyczące spraw osób, u których jest się zatrudnionym z zakresu tych "niewygodnych i być może przekraczających normy moralne" nie należą do komfortowych i łatwych, gdyż z punktu widzenia Prawa romans nie jest to wykroczeniem. Aczkolwiek jest to sytuacja, w której używa Pani określeń "nie mam ochoty", "zmuszona jestem" zatem przypuszczam, iż nie czuje się Pani komfortowo. Te zwroty bardzo jasno mówią, iż zostały przekroczone Pani granice. Zatem, należałoby pomyśleć w jaki sposób zakomunikować, że Pani granice są przekraczane, ale w taki sposób, by nie urazić osób, których to dotyczy lub popracować nad odbiorem przedstawionej przez Panią sytuacji. To do Pani należy wybór... Z doświadczenia wiem, iż nie każdemu przychodzi z łatwością delikatne, a jednak skuteczne stawianie granic. Zatem, gdyby potrzebowała Pani wsparcia w tej kwestii, to zapraszam.
Podobne pytania
- Mam 18 lat i już od dłuższego czasu współżyje ze swoim partnerem. Początkowo czułam ostry ból podczas stosunków płciowych, ale myślałam, że jest to normalna kolej rzeczy, więc nie martwiłam się tym. Po dłuższym czasie naszych stosunków zauważyłam, że ból powoli ustaje, ale większy problem jest w tym,…
- Ponieważ wyczułam guzka w piersi wykonałam usg. Proszę o interpretację wyniku. Czy powinnam się martwić i zglosic sie do onkologa? Mam 45 lat, moja babcia zmarła na raka piersi. Utkanie piersi gruczołowe z cechami nasilonej dysplazji torbielowato-włóknistej. W GPP na granicy zewnętrznych kwadrantów…
- Wczoraj dostałam okres. Stosuje tak zwany kalendarzyk. Pokazuje mi dni niepłodne ( 1 dzien okresu). Wczoraj mój patner doszedł we mnie w pochwie. Czy jest możliwość zajścia w ciąże ?
- Potrzebuje konsultacji czy potrzebuje operacji przeszczep L4 L5 jest obniżona w części przedniej. Tylko prawo boczna przepuklina jądra miaźdżystego dokanałowo do 7mm i w zdłuż tylnej krawędzi trzonu do ok 1/2 jego wysokości z podejrzeniem sekwencji . Zmiany modeluja worek oponowy zmniejszają prawy otwór…
- U mojej cioci stwierdzono przetokę odbytniczo-pochwową. Objawia się to wydostawaniem się kału przez pochwę i wymaga stosowania pieluchomajtek oraz bardzo częstego podmywania. W związku z tym ciocia skarży się na ból i pieczenie pochwy. Jak powinna wyglądać higiena w takim przypadku?
- Mam takie pytanie boli mnie w okolicach kręgu szyjnego i na dole pod łopatkami po lewej stronie i mam problemy z oddychaniem co to może oznaczać?
- Jeżeli ma się prawdopodobnie rzeżączkę już ponad dwa lata i się rozeszła infekcja na cały organizm, to czy taki antybiotyk jak Nolicynin 400 mg jest w stanie ją wyleczyć, czy potrzebny jest inny antybiotyk?
- Mam problem od jakiegos czasu ..2 razy w nocy i raz w dzien zdazylo mi sie po zasnieciu zaraz skoki cisnienia mam przewaznie niskie a tak to mialam 160 na 100 puls tez ok95 dziwnie sie czulam taki niepokoj .Ostatnio duzo mam zmartwien i problemow .Tez bardziej stalam sie nerwowa ost sie odchudzalam jadlam…
- Od dłuższego czasu zmagam się z bólem brzucha, nudnościami zostalam przebadana pod każdym możliwym kątem od bakterii poprzez usg aż po tarczyce. Wszystkie wyniki badań dobre. Przepisano mi lek na żołądek A objawy wciąż występowały do tego pojawiło się wybudzanie w nocy z kołataniem serca i niekontrolowane…
- Proszę o informację czy jednorazowe zażycie pigułki ellaone może spowodować niedrożność jajowodów. Dziękuję za pomoc.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.