Czy łączenie różnych nurtów psychoterapii to dobry pomysł? Mam nerwicę natręctw, chodzę na terapię w

Czy łączenie różnych nurtów psychoterapii to dobry pomysł? Mam nerwicę natręctw, chodzę na terapię w nurcie psychodynamicznym. Ogólnie mam poprawę po pół roku terapii, ale mam wrażenie, że od przynajmniej miesiąca nic się nie zmienia, stagnacja. Już nie wiem nawet co mówić, nie mam pomysłów, pustka. Czuję, że moja nerwica wynika z braku akceptacji przez kobiety, wiele razy byłem odrzucony (25 lat, nigdy nie miałem dziewczyny, nawet za rękę nie trzymałem żadnej kobiety, czuje się jak odrzucony frajer) i czasami dość boleśnie (np. z zaznaczeniem że każdy facet byłby lepszy niż ja, demonstrując to przy moich znajomych zaraz po tym, jak przestałem być jej potrzebny). Mówiłem już to, ale nigdy nie potrafiłem rozwinąć nic z tego tematu. Ogólnie terapia dała mi dużo do rozwoju osobowości i zrozumienia siebie, ale nie wiem czy jest sens prowadzić ją dalej skoro od miesiąca nic się nie zmienia, a może połączyć nurty?

5 odpowiedzi


Witam Pana, Uczęszczanie na dwie terapie jednocześnie nie jest dobrym pomysłem i każdy profesjonalny specjalista będzie to odradzał. Dodatkowo jeżeli te terapie prowadzone w różnych modalnościach to nikt panu nie zagwarantuje jakie będą tego efekty. Zdecydowanie nie polecam. Pozdrawiam Mikołaj Terczakowski

mgr Mikołaj Terczakowski

mgr Mikołaj Terczakowski

psycholog

Starogard Gdański

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witam. Udział w terapii własnej jest sporym wydatkowaniem energii przez każdego pacjenta. Jest to czas skupienia się na sobie i na swoich problemach. Jeżeli nie ma efektów terapii, proszę wnieść to na swojej sesji. Być może coś podziało się w kontakcie z terapeutą/tką i trudno Panu jest się otworzyć emocjonalnie, a być może przybliża się Pan do czegoś trudnego i stąd ten opór. Udział w dwóch terapiach jest niepotrzebny. Może właśnie to, co teraz dzieje się w Pana terapii jest powtórzeniem sytuacji z poznawanymi kobietami? Tak czy owak, temat wymaga przegadania na terapii. Powodzenia, Iwona.


Witam, terapia w nurcie Psychodynamicznym jest terapia długoterminową, liczona często w latach. Potrzeba tak długiej pracy wynika z teorii, ale i z tego jakie pojawiają się przeszkody, czyli opór. Mówi Pan, że nie ma o czym rozmawiać na sesjach. To jest właśnie ten materiał, który warto na nie wnieść. To, że ma Pan wątpliwości co do skuteczności czy sensu tej terapii, to że pojawił się "zastój" w ustępowaniu objawów. Proszę też pamiętać, że terapia to tak naprawdę ciężka i długa praca i trudno jest oczekiwać, że w ciągu kilku miesięcy godzinnych spotkań raz w tygodniu przezwycięży ona to co budowane było latami. Pozdrawiam, Paulina Stelmachowska


Pół roku psychoterapii, to czas by podjąć decyzję, czy chce Pan nadal kontynuować z daną osobą dalszą psychoterapii, czy raczej "odpocząć". Jeśli miesiąc ostatni nic dobrego nie wniósł, zakładam, że mówił Pan o tym na sesji, to może czas na zmianę formy, np. na grupową psychoterapię? Pozdrawiam i życzę zaufania do siebie samego w podejmowaniu decyzji, bo to Pan jest Ekspertem od swojego życia :)

mgr Łucja Fitchman

mgr Łucja Fitchman

psychoterapeuta

Wrocław

Umów wizytę

Łączenie nurtów jest dość powszechne i nawet, jeśli terapeuta deklaruje się pracować w nurcie psycho dynamicznym często łączy inne podejścia. Może miesiąc to za mało na oczekiwanie rezultatów?

mgr Tomasz Banaszak

mgr Tomasz Banaszak

psychoterapeuta

Poznań

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.