Czy jesli w trakcie terapii psychoterapeuta dowie sie o molestowaniu dziecka, czy ma obowiazek gdzie
Czy jesli w trakcie terapii psychoterapeuta dowie sie o molestowaniu dziecka, czy ma obowiazek gdzies to zglosic w przypadku gdy stalo sie to dawno temu oraz w czasie zdarzenia sprawca mial ok 10-13 lat ale obecnie sprawca i ofiara sa dorosli? Chce porozmawiac o tym co mi sie przytrafilo wiele lat temu ale nie chce zeby ktokolwiek sie o tym dowiedzial lub zeby wciagano mnie w procedury prawne
5 odpowiedzi
Raczej nie praktykuje sie podejmowania żadnych procedur wobec sprzeciwu klienta zwłaszcza, że dotyczy to sytuacji która wydarzyła się w przeszłości i nie zagraża nikomu doraźnie. Pozdrawiam serdecznie.
Dzień dobry! Zachęcam do podzielenia się swoimi przeżyciami, cierpieniem z terapeutą bez obawy kolejnego przekroczenia. Jeśli jest Pani/Pan osobą dorosłą i obecnie nie ma sytuacji, która Pani/Panu zagraża, nic nie wydarzy się poza Panią/Panem, czy wbrew Pani/Pana woli. Można się wspólnie podczas spotkań zastanowić nad wszystkim co można lub co chce się zrobić z tym doświadczeniem przemocy, a najważniejsze będzie obecne poczucie bezpieczeństwa i rozumienia. Dużo dobrego! Klaudia Majka
Witam. Twoje obawy są w pełni zrozumiałe, ale w Polsce psychoterapeuta nie ma prawnego obowiązku zgłaszania przestępstw, które miały miejsce w przeszłości, zwłaszcza jeśli sprawca i ofiara są już dorosłymi osobami. Terapeuta ma obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej, chyba że istnieje realne zagrożenie życia lub zdrowia kogoś obecnie. To oznacza, że możesz spokojnie podzielić się swoją historią na terapii bez obawy, że zostanie to zgłoszone bez Twojej zgody. Terapia jest miejscem, gdzie możesz mówić o swoich doświadczeniach w bezpiecznej atmosferze i otrzymać wsparcie w radzeniu sobie z przeszłością. Jeśli masz wątpliwości, warto otwarcie zapytać terapeutę o zasady poufności na początku spotkania.
Witam serdecznie. W trakcie Pani terapii nie dowie się o molestowaniu dziecka a molestowaniu Pani jak była Pani dzieckiem. W takiej sytuacji nie ma to związku. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Dzień dobry! Mogę sobie jedynie wyobrazić, że - prócz aspektów prawnych - samo powtórne zmierzenie się ze śladem tej krzywdy i nadużycia, może być nie lada wyzwaniem. Od wyłącznie proceduralnej strony, między innymi Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego wskazuje, że jeśli psychoterapeuta, lekarz, etc. dowie się w trakcie procesu leczenia o popełnieniu czynu karalnego w przeszłości (dokonane, zamknięte), to nie może/nie powinien umieszczać tego nawet w dokumentacji medycznej. Nie ma też prawnego obowiązku zgłaszania tego odpowiednim organom, a wiążą go ściśle przepisy o tajemnicy zawodowej. Inaczej sprawa wyglądałaby, jeśli specjalista dowiedziałby się o tym, ale zdarzenie miałoby miejsce dalej lub istniałoby zagrożenie, że ten sam sprawca nadal krzywdzi innej dzieci. Wtedy trzeba to zgłosić. Reasumując, w opisanym powyżej przypadku psychoterapeuta nie ma (prawnego) obowiązku zgłoszenia. Pozdrawiam i życzę śmiałości oraz wytrwałości w mierzeniu się z niezawinioną krzywdą. W. Orzechowski
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.






