Co zrobić jeśli terapeuta przez swój agresywny atak zabrał honor, nie wprost ale pośrednio. Trudne e
Co zrobić jeśli terapeuta przez swój agresywny atak zabrał honor, nie wprost ale pośrednio. Trudne emocje są teraz. Czy już teraz pozostaje kiepska wersja wojska dla neurotyka i wrażliwca? :O
4 odpowiedzi
Najlepiej jest omówić wszelkie negatywne emocje ze swoim terapeutą, ponieważ może nie jest świadomy tego jak został odebrany.
Dzień dobry, warto omówić swoje odczucia i emocje z terapeutą, ponieważ może nie być on świadomy całej sytuacji. W terapii powinna być zapewniona akceptacja i poczucie bezpieczeństwa. Jeśli po omówieniu sytuacji nie będzie Pan/i czuł/a się komfortowo i bezpiecznie na sesjach, to myślę, że warto rozejrzeć się za innym specjalistą. Pozdrawiam serdecznie, mgr Karolina Adamek
Przykro mi słyszeć, że doświadczyłeś sytuacji, w której terapeuta zareagował w sposób, który sprawił, że poczułeś się źle. Takie zdarzenia mogą być bardzo trudne emocjonalnie i prowadzić do poczucia zagubienia oraz zniechęcenia do terapii. To, co się wydarzyło, nie definiuje Twojej wartości ani tego, co możesz osiągnąć w przyszłości. Pamiętaj, że masz prawo do swoich emocji i wyborów. To, co czujesz, jest ważne, i zasługujesz na wsparcie, które pomoże Ci przejść przez ten trudny czas.
To, co opisujesz, brzmi jak doświadczenie przekroczenia granicy w relacji, która z definicji powinna być bezpieczna. Jeśli terapeuta zachował się w sposób, który odebrałeś jako agresywny (nawet pośrednio), to naturalne, że pojawiają się silne emocje: złość, wstyd, poczucie utraty godności. Z psychologicznego punktu widzenia ważne są trzy rzeczy: 1. Twoja reakcja jest adekwatna Organizm reaguje napięciem i emocjami wtedy, gdy czuje zagrożenie lub naruszenie. To nie oznacza, że „coś jest z Tobą nie tak”, tylko że coś w tej sytuacji mogło być dla Ciebie raniące. 2. Poczucie „odebranego honoru” często wiąże się z wstydem Wstyd ma tendencję do „przyklejania się” do nas, nawet jeśli to druga osoba zachowała się nie w porządku. W terapii kluczowe jest rozróżnienie: - czy to ja zrobiłem coś złego, - czy ktoś potraktował mnie w sposób, który narusza moje granice. 3. Relacja terapeutyczna powinna być miejscem naprawy, nie ranienia Jeśli czujesz się zaatakowany, to jest ważny sygnał. Masz prawo poruszyć to wprost z terapeutą oraz sprawdzić jego reakcję (czy bierze odpowiedzialność, czy bagatelizuje) rozważyć zmianę terapeuty, jeśli poczucie bezpieczeństwa zostało naruszone Co do Twojej myśli o „gorszej wersji siebie” czy „wojsku dla wrażliwca” - to brzmi jak próba obrony przed zranieniem poprzez usztywnienie się. To zrozumiałe, ale zwykle długofalowo nie pomaga. Zdrowszym kierunkiem jest: - odbudowa poczucia granic - odzyskanie sprawczości - nazwanie tego, co się wydarzyło
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


