Bardzo przepraszam, jeśli pytanie jest natury nazbyt ogólnej. Odkąd pamiętam borykam się ze stanem
3
odpowiedzi
Bardzo przepraszam, jeśli pytanie jest natury nazbyt ogólnej.
Odkąd pamiętam borykam się ze stanem, który zwykłam nazywać paniką. Strach przed reakcjami fizycznymi, w moim odczuciu bardzo widocznymi dla postronnego obserwatora, i same te reakcje niemal uniemożliwiają mi normalne życie. Na szczęście partner przyzwyczaił się do udzielania mi pomocy w sytuacjach, z którymi nie daję sobie rady - chodzi ze mną do banku, lekarza itp. lub całkowicie mnie wyręcza. Mam bardzo ubogie życie towarzyskie, ale do tego również się przyzwyczaiłam. Za tydzień jednak rozpoczynam okres próbny w nowej pracy - drugiej w życiu - i czuję się całkowicie sparaliżowana. Czy istnieje jakiś szybki i skuteczny sposób, aby opanować ten specyficzny lęk, albo chociaż trochę stępić reakcje fizyczne?
Jest to istotne również w kontekście pozostałych wyzwań, jakie na mnie czekają - związanych z niezbędną interakcją z matką, która, jakkolwiek niezręcznie to zabrzmi, obarcza mnie winą za to, że ojczym molestował mnie, gdy byłam w szkole średniej - wyszło to na jaw dopiero rok temu (jestem studentką).
Mój pogarszający się stan sprawił, że bardzo często sięgam po alkohol. Jestem zmęczona tym, że czuję się w miarę normalna jedynie w jakimś stopniu nietrzeźwa lub zamknięta w domu.
Przepraszam ponownie za rozmiar i intymny charakter wiadomości. Jeśli to nie problem, czy mogą mi Państwo coś polecić?
Odkąd pamiętam borykam się ze stanem, który zwykłam nazywać paniką. Strach przed reakcjami fizycznymi, w moim odczuciu bardzo widocznymi dla postronnego obserwatora, i same te reakcje niemal uniemożliwiają mi normalne życie. Na szczęście partner przyzwyczaił się do udzielania mi pomocy w sytuacjach, z którymi nie daję sobie rady - chodzi ze mną do banku, lekarza itp. lub całkowicie mnie wyręcza. Mam bardzo ubogie życie towarzyskie, ale do tego również się przyzwyczaiłam. Za tydzień jednak rozpoczynam okres próbny w nowej pracy - drugiej w życiu - i czuję się całkowicie sparaliżowana. Czy istnieje jakiś szybki i skuteczny sposób, aby opanować ten specyficzny lęk, albo chociaż trochę stępić reakcje fizyczne?
Jest to istotne również w kontekście pozostałych wyzwań, jakie na mnie czekają - związanych z niezbędną interakcją z matką, która, jakkolwiek niezręcznie to zabrzmi, obarcza mnie winą za to, że ojczym molestował mnie, gdy byłam w szkole średniej - wyszło to na jaw dopiero rok temu (jestem studentką).
Mój pogarszający się stan sprawił, że bardzo często sięgam po alkohol. Jestem zmęczona tym, że czuję się w miarę normalna jedynie w jakimś stopniu nietrzeźwa lub zamknięta w domu.
Przepraszam ponownie za rozmiar i intymny charakter wiadomości. Jeśli to nie problem, czy mogą mi Państwo coś polecić?
Szanowna Pani,
pyta Pani czy istnieje szybki i skuteczny sposób na na opanowanie lęku. Niestety nie ma szybkich sposobów. Natomiast są sposoby skuteczne. Konieczne jest szybkie podjęcie działań tj. terapii psychologicznej u doświadczonego psychoterapeuty a jeśli będzie taka potrzeba wspomaganie farmakologiczne, aby złagodzić objawy somatyczne.
Opisywane przez Panią, bardzo traumatyczne doświadczenia i sposób ich przeżywania, wymagają interwencji aby nie dopuścić do nasilenia i utrwalenia objawów. Dlatego proszę nie zwlekać.
Pozdrawiam
Leszek Jaroszewski
pyta Pani czy istnieje szybki i skuteczny sposób na na opanowanie lęku. Niestety nie ma szybkich sposobów. Natomiast są sposoby skuteczne. Konieczne jest szybkie podjęcie działań tj. terapii psychologicznej u doświadczonego psychoterapeuty a jeśli będzie taka potrzeba wspomaganie farmakologiczne, aby złagodzić objawy somatyczne.
Opisywane przez Panią, bardzo traumatyczne doświadczenia i sposób ich przeżywania, wymagają interwencji aby nie dopuścić do nasilenia i utrwalenia objawów. Dlatego proszę nie zwlekać.
Pozdrawiam
Leszek Jaroszewski
Dzień dobry, w kwestii w której zwraca się Pani o pomoc nie ma szybkich rozwiązań. Ma Pani za sobą bardzo trudne przejścia, które idą za Panią przez cały czas. Potrzebne jest Pani porządne wsparcie i psychoterapeutyczna praca aby uporać się zarówno z przeszłością, jak i teraźniejszą. Tym bardziej, że zaczęła Pani radzić sobie z problemami w destruktywny sposób (sięgając po alkohol). Najwyższa pora od początku do końca zająć się tym co wydarzyło się w Pani życiu. Życzę powodzenia! Agnieszka B.B.
Dzień dobry,
Moim zdaniem najskuteczniejszą metodą poradzenia sobie z Pani problemem jest poddanie się terapii w nurcie poznawczo-behawioralnym.
Jest również wiele książek, które mogłyby Pani pomóc w panowaniu nad atakami paniki oraz lękiem. Są one pisane w takiej formie, dzięki której może Pani przeprowadzić sobie wstępną autodiagnozę oraz zrozumieć cały proces powstawania tych stanów.
Na początek polecam, aby nauczyła się Pani oddychania przeponą oraz stosowała jedną z technik relaksacyjnych. To pomoże w doraźnym radzeniu sobie z niechcianymi stanami. Docelowo jednak sugeruję udanie się do specjalisty - terapeuty/psychologa. Proszę pamiętać, że stany z którymi Pani obecnie dane jest się borykać, są jak najbardziej do opanowania. Praca nad nimi sprawi, że będzie Pani miała większą kontrolę nad własnym życiem.
Pozdrawiam
Moim zdaniem najskuteczniejszą metodą poradzenia sobie z Pani problemem jest poddanie się terapii w nurcie poznawczo-behawioralnym.
Jest również wiele książek, które mogłyby Pani pomóc w panowaniu nad atakami paniki oraz lękiem. Są one pisane w takiej formie, dzięki której może Pani przeprowadzić sobie wstępną autodiagnozę oraz zrozumieć cały proces powstawania tych stanów.
Na początek polecam, aby nauczyła się Pani oddychania przeponą oraz stosowała jedną z technik relaksacyjnych. To pomoże w doraźnym radzeniu sobie z niechcianymi stanami. Docelowo jednak sugeruję udanie się do specjalisty - terapeuty/psychologa. Proszę pamiętać, że stany z którymi Pani obecnie dane jest się borykać, są jak najbardziej do opanowania. Praca nad nimi sprawi, że będzie Pani miała większą kontrolę nad własnym życiem.
Pozdrawiam
Podobne pytania
- Choruje 15 lat na tocznia rumieniowaty układowy Moje badania sa prawidłowe ale mam ostre uczulenie na twarzy co to może znaczyć
- Mój syn ma trudności z nauką. W poradni uzyskał wynik 79 w skali wisc-r czyli poniżej przeciętnej. Pani badająca napisała w nawiasie dolny próg przedziału. Czy to oznacza najniższy stopień inteligencji? Syn ma przejść ponowne badanie ponieważ minęło od tego czasu 2 lata. Czy możliwe jest to żeby teraz…
- Rozpoznano u mnie reumatoidalne zapalenie stawów seropozytywne, śródmiąższową chorobę płuc oraz chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa z dyskopatią L4/L5/S1. Rozpoznano także C90 - szpiczak mnogi i nowotwory złośliwe z komórek plazmatycznych. Po badaniach w Instytucie Hematologii w immunofiksacji surowicy…
- Staramy się od ponad 2 lat o dziecko niestety bezskutecznie, okazalo sie ze partner ma kiepskie wyniki badania nasienia co dalej w tej sytuacji?
- Jestem 28 letnim mężczyzną, w stałym związku jestem od 3,5 roku, mój problem polega na tym, że bardzo rzadko(raz na tydzie, czasami raz na 2 tygodnie)uprawiamy seks z partnerką. Czasami zdarzy się częściej, lecz nie jest to dla nas zadowalające, bo chcielibyśmy częściej się kochać. Czasami nawet po grze…
- Jestem 28 letnim mężczyzną, w stałym związku jestem od 3,5 roku, mój problem polega na tym, że bardzo rzadko(raz na tydzie, czasami raz na 2 tygodnie)uprawiamy seks z partnerką. Czasami zdarzy się częściej, lecz nie jest to dla nas zadowalające, bo chcielibyśmy częściej się kochać. Czasami nawet po grze…
- Mój 2letni syn zranił się na podbródku. Poprzeczna, dość głęboka rana długości 1,5 cm. W szpitalu założono mu plastrerki będące alternatywą dla szwów, które się niestety rozeszły i były ponownie naklejane dobę po pierwszych. Teraz minęły już ponad 2 tygodnie, plastry zostały zdjęte kilka dni temu i szramka…
- Hemofobia - paniczny strach przed pobraniem krwi. Czy znajdę jakiegoś specjalistę, który pomógłby się z tym uporać? Czy takie konsultację możliwe są w ramach NFZ?
- Mam problem z nadmiernym moim zdaniem wydzielaniem pre-ejakulatu. Wystarczy krótkie spojrzenie na skąpo ubraną kobietę, obecna moda nie pomaga, i już zaczyna się wydzielanie preejakulatu. Jest to kłopotliwe, bo mimo że myśli czy spojrzeń nie podtrzymuję, to i tak potem w toalecie się okazuje, że organizm…
- Od dwóch lat męczę się z ciemną grubą skurą pod pachami teraz dodatkowo wyspana jest każda zpach chrostami co swędzi i boli lekarz dermatolog przepisuje mi maści oraz antybjotyki ale niema poprawy co robić gdzie się udać na leczenie i czy można to wyleczyć?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.