Bardzo prosze o porade. Mam 64 lata i coraz bardziej mi sie nasila lęk przed wejsc
Bardzo prosze o porade. Mam 64 lata i coraz bardziej mi sie nasila lęk przed wejsciem do windy a mieszkam na 8p. Poprostu wyobrazam sobie ze sie zatne i co wtedy?że sie urwie i td co robić? Jak to pokonac? Z kims drugim pojade bez lęku na balkon wyjde nie boje sie wysokosci.Utrudnia mi to życie po wychodze po schodach ale juz nie mam sił. Prosze co robić?
3 odpowiedzi
Witam Panią, wizualizacja katastroficznych wydarzeń związanych z windą będzie tylko zwiększała Pani lęk przed jazdą. Zmiana myśli na ten temat jest kluczowa. Kolejna sprawa to zadanie sobie pytania dlaczego ten lęk przed śmiercią uruchomił się właśnie teraz u Pani? Czy coś się wydarzyło w Pani życiu? Do przepracowania z psychologiem lub terapeutą. Pozdrawiam Jolanta Suchłabowicz
Jest to typowa fobia prosta. Bardzo czesto wystepujace zaburzenie zwiazane z klaustrofobia. Mozna bardzo skutecznie pracowac z tym zagadnieniem za pomoca terapii poznawczo-behawioralnej-konkretne cwiczenia, dzienniczki, zadania do wykonania o roznym stopniu trudnosci. Tematu nie warto odpuszczac-moze cyklicznie poglebiac sie. Stosowac technik kompensacyjnych, (schody) takze nie warto stosowac-moze to wygenerowac zaburzenia nastroju i bedzie wymagalo jeszcze bardziej rozbudowanej rytualizacji. Bez terapii raczej sie nie obedzie. Warto takze pomyslec o farmakoterapii by obnizyc poczucie lęku do pracy psychoterapeutycznej.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




