Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

"Siła nie zawsze jest głośna. Cisza też potrafi rozrywać od środka.
Gdy niesiemy zbyt duży ciężar doświadczeń, zadbanie o siebie bywa naprawdę trudne. Wtedy czasem wystarczy jeden mały krok — w stronę ulgi, rozwiązań i nadziei".

     Pracuję z osobami, które chcą lepiej poradzić sobie z tym, co dzieje się „tu i teraz”, a jednocześnie rozumieć głębsze mechanizmy, które je zatrzymują.

Ważne są dla mnie bezpieczeństwo, szacunek i konkret — oraz atmosfera, w której można mówić o trudnych rzeczach bez wstydu.


Spotykamy się w przytulnej przestrzeni, wśród roślin i kojących bodźców wzrokowych, tak aby łatwiej było złapać oddech, poczuć odprężenie i skupić się na sobie.

Najczęściej wspieram osoby, które:
– zmagają się z depresją, objawami DDA, obniżonym nastrojem lub poczuciem pustki,
– doświadczają lęku, napięcia, napadów paniki lub silnego stresu,
– są przeciążone, wypalone, w życiowym zakręcie,
– przeżywają kryzysy w związku lub trudności w komunikacji (para/rodzina),
– są po trudnych wydarzeniach (rozstanie, strata, choroba, przemoc, doświadczenia traumatyczne),
– żyją z ADHD lub w spektrum autyzmu (albo podejrzewają to u siebie lub bliskiej osoby),
– zmagają się z uzależnieniami lub zachowaniami nałogowymi.

Jak pracuję:
– moim głównym nurtem psychoterapeutycznym jest SFBT
– korzystam także z podejścia systemowego oraz terapii schematów — gdy pomaga to lepiej zrozumieć powtarzające się wzorce,
– w razie potrzeby włączam krótkie ćwiczenia wyciszające i relaksacyjne, gdy napięcie jest tak duże, że utrudnia codzienne funkcjonowanie,
– mam odwagę mówić wprost o tym, co widzę — życzliwie, a czasem stanowczo, kiedy to pomaga ruszyć z miejsca i przerwać błędne koło.

Dzieci i rodzina:
Z dziećmi (od ok. 7. roku życia) często pracuję systemowo — bo skuteczna zmiana zwykle wymaga, żeby dorośli także byli gotowi na zmianę w sobie. To podejście pomaga rodzicom jeszcze lepiej wspierać dziecko, zamiast zostawiać je z problemem „sam na sam”. Zdarzają się sytuacje, w których praca indywidualna z dzieckiem ma sens — wtedy wspólnie ustalamy najlepszą formę pomocy.

Jestem psychologiem (Uniwersytet Łódzki, psychologia zdrowia i kliniczna), oligofrenopedagogiem oraz psychoterapeutą. Ukończyłem 4,5-letnie Profesjonalne Studium Psychoterapii i jestem w trakcie procesu egzaminu certyfikacyjnego.
Przez 6 lat pracowałem jako psycholog na oddziale onkologii dziecięcej w Łodzi, wspierając dzieci i ich rodziców w bardzo trudnych momentach leczenia.

Doświadczenie zdobywałem również m.in.:
– w szkole i poradni pracującej z dziećmi i młodzieżą w spektrum autyzmu (terapia indywidualna i grupowa),
– w placówkach terapeutycznych, wspierając osoby w różnym wieku w kryzysach życiowych,
– jako wykładowca na kierunkach magisterskich i podyplomowych,
– koordynując projekty wspierające rozwój oraz prowadząc autorskie programy i warsztaty dla dorosłych i młodzieży.

Jeśli szukasz spokojnej, uważnej i konkretnej rozmowy o tym, co przeżywasz — zapraszam do kontaktu.

więcej O mnie

Podejście terapeutyczne

Psychoterapia
Psychoterapia par
Psychoterapia traumy
Psychoterapia młodzieży

Zakres porad

  • Psychoonkologia
  • Psychologia kryzysu
  • Psychologia dzieci
  • Psychologia dzieci i młodzieży
  • Psychologia kliniczna
Pokaż więcej

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli
Dzieci

Rodzaje konsultacji

Zdjęcia i filmy

Usługi i ceny

  • Psychoterapia indywidualna

    220 zł

  • Poradnictwo dla rodziców

    220 zł

  • Warsztaty psychologiczne

    500 zł

  • Relaksacja

    220 zł

  • Psychoterapia młodzieży

    220 zł

Adres

Jacek Jankowski
Jacek Jankowski- Psychoterapia "Droga Rozwiązań

Cmentarna 10A, Jesienna, 28a, Polesie, 91-068 Łódź

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Gotówka
  • Blik

Ubezpieczenia - brak akceptowanych

Ten specjalista przyjmuje wyłącznie pacjentów prywatnych. Możesz opłacić wizytę samodzielnie lub znaleźć innego specjalistę, który akceptuje Twoje ubezpieczenie.

25 opinii

Najczęściej wymieniane przez pacjentów

  • Zaangażowanie lekarza
  • Przyjazny gabinet
  • Szczegółowe wyjaśnienia

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • M

    M.W.

    Jestem bardzo zadowolony ze spotkań u p. Jacka. Poza tym mała dżungla w gabinecie pozwala otworzyć umiał i uwolnić emocje.

     • Jacek Jankowski- Psychoterapia "Droga Rozwiązań • psychoterapia dorosłych  • 

  • Z

    Zofia

    Polecam wizytę u pana Jacka.Pan doktor wyjaśnił synowi jak ma postępować i co dalej robić.Jest to bardzo miły i przyjemny lekarz godny polecenia.

     • Jacek Jankowski- Psychoterapia "Droga Rozwiązań • Konsultacja psychologiczna  • 

  • K

    Karolina

    Pierwsza wizyta przebiegła w bardzo przyjaznej, bezpiecznej atmosferze, Pan Jacek już po kilku naszych wypowiedziach zwrócił mam uwagę nad czym musimy popracować. Mąż który jest sceptyczny względem psychologów czuł się na tyle swobodnie, aby otwarcie mówić o swoich problemach. Czekamy na dalsze wizyty.

     • Jacek Jankowski- Psychoterapia "Droga Rozwiązań • psychoterapia par i małżeństw  • 

  • P

    Paula

    Doktor przesympatyczny, bardzo łatwo się przy nim otworzyć, daje świetne rady, myślę że to lekarz z powołania. Dzięki doktorowi Jackowi terapia nie musiała trwać bez końca,wystarczyło kilka spotkań i problem został rozwiązany. Serdecznie polecam każdemu kto mierzy się z różnego rodzaju problemami, osobom dorosłym jak i młodzieży.

     • Jacek Jankowski- Psychoterapia "Droga Rozwiązań • psychoterapia rodzinna  • 

  • K

    KF

    Polecam w 100%. Bardzo empatyczny i wrażliwy człowiek.

     • Jacek Jankowski- Psychoterapia "Droga Rozwiązań • psychoterapia uzależnień  • 

  • M

    Marcin

    Bardzo mi się spodobała propozycja Pana Jacka na drugą sesję z moją Mamą, myślę że podejście jakie ma być stosowane na kolejnej sesji będzie kluczowe żeby sprawdzić czy ta relacja ma dalszy sens.

     • Jacek Jankowski- Psychoterapia "Droga Rozwiązań • psychoterapia rodzinna  • 

  • M

    Magdi

    Cudowny, empatyczny terapeuta i człowiek, który bardzo szybko wzbudza zaufanie dzieci i ich rodziców.

     • Jacek Jankowski- Psychoterapia "Droga Rozwiązań • psychoterapia dzieci  • 

  • A

    Arek

    Bardzo dobry psychoterapeuta. Jestem pacjentem od ponad roku i Pan Jacek bardzo dużo mi pomógł kiedy przechodziłem przez trudny okres. Dalej buduję siebie w oparciu o wiedzę i kompetencję Pana Jacka.

     • Jacek Jankowski- Psychoterapia "Droga Rozwiązań • psychoterapia indywidualna  • 

  • K

    Katarzyna

    Spotkanie odbyło się w bardzo życzliwej i bezpiecznej atmosferze. Psychoterapeuta wykazał się dużą empatią i uważnością, a zadawane pytania pomogły mi spojrzeć na moje trudności z innej perspektywy. Czułam/em się wysłuchana/y i zrozumiana/y. Zdecydowanie polecam.

     • Jacek Jankowski- Psychoterapia "Droga Rozwiązań • psychoterapia indywidualna  • 

  • Z

    Zofia

    Bardzo dobry i pomocny terapeuta , potrafiący pomóc w każdym problemie

     • Jacek Jankowski- Psychoterapia "Droga Rozwiązań • psychoterapia indywidualna  • 

    mgr Jacek Jankowski

    Serdecznie dziękuję za opinię! Cieszę się, że atmosfera i moje podejście przyczyniły się do komfortu. Serdecznie pozdrawiam i do zobaczenia :)


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

8 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Co zrobic zeby nie płakać na pozegnanie z partnerem ?

Co zrobic zeby nie płakać na pozegnanie z partnerem ?

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Jacek Jankowski


Nie chodzi chyba o to, żeby w ogóle przestać płakać. Bardziej o to, żeby pożegnanie nie zabierało Pani całej równowagi.
Łzy przy rozstaniu często nie są oznaką słabości, tylko sygnałem, że więź jest ważna i że rozłąka coś w Pani porusza. To samo w sobie nie jest czymś złym. Czasem największą ulgę daje nie walka z emocją, tylko zrozumienie, że ona o czymś mówi.
Może więc warto nie pytać siebie tylko: „jak nie płakać?”, ale też: „czego najbardziej potrzebuję w tym momencie pożegnania — więcej ukojenia, pewności, bliskości, czy może spokojniejszego sposobu rozstawania się?”. Właśnie tam często zaczyna się rozwiązanie.
Dojrzałość w relacji nie polega na tym, żeby nic nie czuć, tylko żeby umieć wracać do siebie po tym, co trudne. I tego bardziej bym Pani życzył niż samego „niepłakania”.


witam, chciałam bym obiektywne spojrzenie i wsparcie jak to pogodzić. pomoc nam zwrocic uwage na to

witam, chciałam bym obiektywne spojrzenie i wsparcie jak to pogodzić. pomoc nam zwrocic uwage na to co jest wazne.
Partner:
Czuję, że moje potrzeby (granie, wyjazd na narty) często stają się powodem konfliktów. Mam wrażenie, że każda aktywność dla mnie kończy się napięciem. Staram się brać odpowiedzialność za dom i spędzać czas razem, nie wychodzę sam, ograniczyłem nałogi. Jednak w kłótniach pojawia się presja emocjonalna i groźby wyprowadzki. Chciałbym lepiej zrozumieć, czy problem leży w komunikacji, dynamice relacji czy też w moim zachowaniu, zwłaszcza że partnerka jest w ciąży i zależy mi na dobrej atmosferze przed narodzinami dziecka.

Partnerka:
Od dawna proszę o wspólne wyjście do klubu, ale partner ciągle to odkłada, mimo że z kolegą potrafi pójść. Czuję się zbywana i mniej ważna. Jestem w zaawansowanej ciąży, mieszkamy za granicą, nie mam tu bliskich i bardzo potrzebuję jego obecności oraz wsparcia. Tymczasem on chce jechać na narty, mimo że to daleko i zostawiłby mnie samą. Brakuje mi bliskości, czasu razem, czułości i poczucia bezpieczeństwa. Czuję się nieważna i niezrozumiana.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Jacek Jankowski

Dziękuję za tak uczciwe opisanie obu perspektyw. Z tego, co Państwo piszą, widać nie „złą wolę”, tylko zderzenie bardzo różnych, a jednocześnie ważnych potrzeb.

Po jednej stronie pojawia się potrzeba autonomii, odpoczynku i bycia sobą (aktywności, wyjazdy), po drugiej bardzo silna potrzeba bliskości, bezpieczeństwa i bycia wybraną — wzmocniona ciążą, samotnością za granicą i dużą wrażliwością na opuszczenie. W takich warunkach łatwo, żeby uruchamiały się schematy: u jednej strony lęk przed porzuceniem i nadmiarowe napięcie, u drugiej poczucie presji i reagowanie wycofaniem.

W samej treści konfliktów mniej chodzi o narty czy klub, a bardziej o pytanie: „czy jestem dla Ciebie ważna/ważny i czy mogę na Tobie polegać?”. Gdy to pytanie zostaje bez odpowiedzi, napięcie szybko eskaluje — groźby wyprowadzki, zamykanie się, poczucie bycia niewystarczającym.

Na teraz kluczowe wydaje się zatrzymanie walki „kto ma rację” i skupienie się na tym, co naprawdę reguluje emocje przed narodzinami dziecka: jasność, przewidywalność i realne sygnały bliskości. Nie kosztem jednej strony, ale z uwzględnieniem, że ciąża istotnie zmienia hierarchię potrzeb i tolerancję na brak obecności.

To nie wygląda na problem jednego z Państwa, tylko na trudną dynamikę, która przy tym etapie życia bardzo łatwo się zaostrza.


Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania