Tutaj jesteś: 
Placówki
Psychologia
Psychologia Poznań
Nzoz Przychodnia Wielospecjalistyczna Primusmedica

Lekarze przyjmujący w placówce

Inne placówki

Informacje o placówce

Typ placówki

  • Poradnia

Gabinety

  • NZOZ Przychodnia Wielospecjalistyczna Primusmedica

    Krakowska 32/1, Stare Miasto

    61-893, Poznań, wielkopolskie

    Dane kontaktowe +48 61 ...

Opinie o lekarzach z tej placówki

  • Izabela Juniczak

    Lekarz Rodzinny, Dietetyk, Gastrolog, dr n. med.

    • bardzo dobry

      Moją figurą Pani dr Juniczak zajęła się 01.07.2012r. Do dziś schudłam 8,5 kg (z wagi 97kg). Przede mną jeszcze sporo :))). Nie chodzę głodna, cały czas jem to co lubię i nadal chudnę w takim tempie, że sama jestem w szoku. Uwierzcie w jej metodę. To dietetyk nad dietetykami. Dzięki Pani Izo, że Panią znalazłam :)))) Pozdrawiam

    • bardzo dobry

      Zgłosiłam się do Pani Doktor w luty i dzięki niej w czerwcu nie muszę chować się pod stertą grubych ubrań. Mam super figurę i czuję się rewelacyjnie. Gorąco polecam!

    Zobacz wszystkie opinie (3) o tym lekarzu

  • Dariusz Boruczkowski

    Pediatra, dr n. med.

    • bardzo dobry

      Jesteśmy bardzo zadowoleni, że Pan Doktor zaczął przyjmować również w Poznaniu. Syn był leczony u Pana doktora w szpitalu przy ulicy szpitalnej, jednak kiedy zachorowała córka musieliśmy jechać na wizytę do Pana Boruczkowskiego do Warszawy, kiedy znowu potrzebowaliśmy konsultacji z radością odkryliśmy, że można umówić się na nią w centrum Poznania. Szczerze polecamy Pana Doktora szczególnie przy problemach onkologicznych, ale również przy zwykłych chorobach.

    • bardzo dobry

      Polecam wszystkim rodzicom. Doskonały kontakt z lekarzem w czasie konsultacji. Pan Doktor szczegółowo analizuje stan pacjenta i kompetentnie tłumaczy sytuację. Dwukrotna wizyta z dzieckiem u internisty w przychodni NFZ nic nie dała. Pojawiło się dużo stresu jednak Pan Boruczkowski nas uspokoił, a przede wszystkim dobrał odpowiednio leki i uniknęliśmy wizyty w szpitalu.

  • Liliana Noskowiak-Dudziak

    Psycholog,

    • bardzo słaby

      witam, ja tez korzystałam z ''doradzctwa pani lilianny'' jest to już starsza kobieta, trochę staroswiecka i faktycznie bardziej się interesuje się czyms innym niż problemem z którym się przyszło. Ja, gdybym posłuchała jej porad, dziś miałabym spieprzone zycie. Wizyty na nfz na odczepne , wiec poszłam prywatnie i wizyta zamiast 60 min trwała 45, wiec jej mowie , ze mamy jeszcze 15 min a ona na to : ''nast. razem przedłuzymy'' a skad wiedziała , ze nast. razem znow przyjdę prywatnie..przecież mogłam już nie chcieć korzystać z jej ''porad''.nie poszłam, szkoda czasu i pieniędzy.

    • bardzo słaby

      Nie interesuje się faktycznym stanem zdrowia pacjenta lecz sprawami osobistymi członka rodziny pacjenta. Na wizycie umawia pacjenta na wykonanie testów które potem uważa za nieuzasadnione. Przyjmując na NFZ zarzuca pacjentowi dlaczego nie pójdzie leczyć się prywatnie. Ma leczyć a nie zajmować się ich stanem finansowym. Psychologa nie powinno interesować z kim pacjent przyjeżdża na wizytę. NIe polecam takiego "specjalisty".

  • Magdalena Manikowska

    Psychiatra, Psycholog,

    • bardzo słaby

      Pani Manikowska od pierwszego wrażenia wydała się być niemiła i odpychającą i niezainteresowana problemem tylko zarobkiem bez zaangażowania może akurat trafiłam na gorszy okres w życiu pani doktor ogólnie odradzam

    • bardzo słaby

      Do dr Manikowskiej trafiłam z polecenia .Po wielu latach traumy z dzieciństwo udało mnie się powiedzieć o tym wszystkim co działa się u mnie w domu .Poszłam do tej pani i co zaznaczyłam po obiektywną opinię . Jednak przy trzeciej wizycie okazało się , że jednak pani doktor chce się wycofać i nie jest osobą , która wydaje opinie .Pani doktor postanowiła wycofać jednać nie powiedziała otwarcie tylko zaczęła mówić ,że niewykształcona jestem (w rodzinnym domu przeżyłam traumę , a pani ten fakt zaczęła wykorzystywać to ,że nie poszłam na studia) podkreślała ten fakt kilka razy ,po czym na każde moje zdanie odpowiadała "rozumiem" a gdy nie chciałam z panią rozmawiać powiedziała "widzisz jakie ty jesteś" -miała na celu zobaczenie krzyczącej (opowiadałam pani jak wyglądało moje dzieciństwo w domu były awantury a ja jako dziecko byłam zmuszona ich słuchać) ale ja nie dałam się sprowokować w końcu pani doktor jest lekarzem . Jeżeli jesteście państwo ze średnim wykształceniem to pani wykorzysta fakt oraz wszystko co powiecie . Ogólnie zamiast powiedzieć otwarcie , że nie wydaje oświadczeń wolała żebym zapłaciła za wizytę i po cwaniacku mnie zniechęcić do siebie .

    Zobacz wszystkie opinie (15) o tym lekarzu

  • Przemysław Mańkowski

    Chirurg, Onkolog, Chirurg Dziecięcy,

    • bardzo dobry

      Nasza 2,5 miesięczna córeczka trafiła do szpitala przy ul. Szpitalnej ze stwierdzoną przepukliną przeponową. Na miejscu zajął się nią Pan docent Mańkowski. Dziękujemy Bogu że trafiliśmy na tego człowieka. Od początku otoczył naszą Zosię opieką wykazując ogromne zaangażowanie i pełny profesjonalizm. Podjął się wykonania operacji metodą laparoskopową, co pozwoliło zaoszczędzić naszemu dziecku dodatkowego cierpienia przy rekonwalescencji po operacji (jeśli byłaby cięta dużo gorzej by to zniosła); dodatkowo po tej metodzie nie ma praktycznie śladu na ciałku Zosi. Operacja była długa, po wyjściu ze sali operacyjnej Pan Mańkowski znalazł dla nas czas by z nami chwilę porozmawiać, choć widać było na jego twarzy zmęczenie, utwierdziło nas to tylko w przekonaniu że zrobił wszystko co w jego mocy by ratować nasze dziecko. Doktor Mańkowski wykonał swoją pracę znakomicie ratując nasze dziecko. Myśląc o Panie doceńcie nasuwa mi się taka myśl, że pośród nas żyją anioły, jednym z nich na pewno jest doktor Mańkowski. Maciej i Karolina Fenger

    • bardzo dobry

      To ja opisze bardzo krótko nasz wiktor który trafił ze szpitala w Gostyniu po operacji jamy brzusznej gdzie stwierdzono niedrożność jelit chłopak w wieku niespełna 6 lat trafił bardzo pilnie bo w ciągu 12 godzin po operacji w Gostyniu gdzie lekarz prowadzący nie umiał do końca powiedzieć co chłopcu jest wysłał nas do Poznania na ulice szpitalną doktor Mańkowski zabrał go w swoje magiczne ręce po ponownej operacji już w Poznaniu chłopak wrócił do sił dziś możemy dziękować że spotkaliśmy doktora Mańkowskiego jest bardzo precyzyjnym lekarzem pozdrawiam cały personel i ciocie Grażynkę rodzice Wiktora .

    Zobacz wszystkie opinie (45) o tym lekarzu

  • Piotr stryczynski

    Neurochirurg,

    • bardzo słaby

      Lekarz,niemiły 4lata temu zoperowal mi kregoslup na odc L4 L5,po zabiegu okazało się ze mam uszkodzony nerw strzalkowy,piszczelowy,korzeń co miesiac mam takie bóle jakich wczesniej nie miewałam,poszły mi kolejne poziomy jak domino a blizna i kawałek pozostawionego dysku na odcinku operowanym uciska na nerwy reoperacja grozi niedowładem nogi!!MR mam gorszy po zabiegu niz przed!....na wizycie kontrolnej gdy dokustykałam z placzem to rzekł ze "załuje ze mnie operował".Stanowczo nie polecam!

    • neutralny

      Do tego lekarza trafiłam przypadkowo. Akurat tego dnia kiedy miałam umówioną wizytę u mojego neurochirurga dr. Stryczyński zastępował go. Wizyta przebiegła "migusiem". Czuć było, że nie jest zainteresowany pacjentem owszem zapytał czy ćwiczę i jaką wykonuję pracę - tyle w temacie wywiadu. Przejrzał wynik ostatniego rezonansu i powiedział, że mam się kontaktować ze swoim lekarzem prowadzącym i z nim ustalać zabieg krioalbacji nad którym się zastanawiałam. I ok, nie mogę się przyczepić. W końcu on go tylko zastępował. Jednak gdy przyszło do zwolnienia Pan doktor delikatnie mnie wyśmiał i wypisując pesel machał głową na lewo i prawo. Argumentowałam, że zdarzają się takie dni kiedy ciężko mi wstać z łóżka a co dopiero dźwigać w pracy czy stać przez 12h. Złota rada brzmiała, żebym zmieniła pracę i nikt nie mówił, że będzie łatwo - L4 dostałam na 6 dni, jakbym po kilku miesiącach nasilającego się bólu miała cudownie ozdrowieć. Po wizycie czułam się co najmniej jak schizofrenik. Zaczęłam myśleć że faktycznie coś sobie uroiłam i jednak mogę startować w martwym ciągu. Nie należę do osób biegających po lekarzach ze skaleczonym palcem. Pierwszy raz w swoim krótkim bo krótkim żywocie prosiłam o zwolnienie lekarskie ponieważ wiedziałam, że nie wytrzymam w pracy wykonując swoje dotychczasowe obowiązki. Do sedna - piszę tę opinię, bo dziś jestem po wizycie u mojego neurochirurga, który poświęcił mi czas, odpowiedział na wszystkie pytania, rozwiał wątpliwości i jestem zapisana na zabieg za dwa tygodnie. Pytając doktora o zwolnienie - dostałam je na półtora miesiąca bez żadnego ale. Nadmienię, że były to wizyty na NFZ. Nie wypowiadam się na temat przeprowadzanych operacji przez doktora Stryczyńskiego (co tak naprawdę jest najważniejsze), ponieważ na tym polu nie miałam z nim do czynienia, ale czy ludzkie podejście, zrozumienie i zaangażowanie w sprawę drugiego człowieka musi być aż taką abstrakcją? Lekarz a lekarz. Nie polecam ani nie odradzam, przekonajcie się sami. Może trafiłam na zły dzień, jednak sądząc po opiniach pozostałych, jeden dzień z wielu.

    Zobacz wszystkie opinie (8) o tym lekarzu

  • Bartosz Zieliński

    Fizjoterapeuta,

    • bardzo dobry

      Do Bartka trafiłam z III stopniem zerwania więzadła pobocznego i uszkodzeniem rzepki w kolanie kwalifikującym się do operacji. Niestabilność była na tyle duża, że część lekarzy mówiła, iż rehabilitacja nie przyniesie oczekiwanych skutków. A jednak udało się, po 1,5 miesiąca chodzenia na rehabilitację(3 razy w tygodniu) noga powróciła do sprawności i co najważniejsze jest stabilna. Polecam wszystkim którzy planują operację, najpierw zacząć od dobrej rehabilitacji.

    • bardzo dobry

      Do Bartka trafiłam z polecenia, gdy ból kolana i stopy zaczął mi doskwierać przy prostych codziennych czynnościach. Po kilku wizytach u Bartka ból się znacznie zminimalizował. Doskonale zdiagnozował mój problem, do tego odpowiednio dobrał ćwiczenia. Sama terapia gabinetowa dzięki osobowości Bartka i jego otwartości i poczuciu humoru mija szybko i "bezboleśnie". Polecam tego fizjoterapeutę każdemu!

    Zobacz wszystkie opinie (8) o tym lekarzu