O nas

Nasze specjalizacje
Pokaż wszystkie
laryngologia

Laryngologia

ginekologia

Ginekologia

neurologia

Neurologia

chirurgia

Chirurgia

okulistyka

Okulistyka

dermatologia

Dermatologia

ortopedia

Ortopedia

pediatria

Pediatria

fizjoterapia

Fizjoterapia

urologia

Urologia

Zobacz więcej

Usługi

Specjaliści

Adres

Centrum Medyczne PZU Zdrowie w Warszawie Powązkowska
Powązkowska 44C, 01-797 Warszawa
Ubezpieczenia
  • Allianz
  • Compensa
  • INTER Polska
  • MEDIQA
  • PZU Zdrowie
  • PZU Życie
  • Płatność Falck
  • SKOK Asekuracja
  • Signal Iduna
  • TU Zdrowie
  • UNIQA
  • Wszystkie ubezpieczenia
Zobacz więcej

Opinie o specjalistach (180)

180 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Specjaliści nie mogą płacić za modyfikowanie lub usuwanie opinii. Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

    K

    Najgorsza moja wizyta u urologa do tej pory. Po wejściu do gabinetu, nawet nie pamiętam czy odpowiedział na dzień dobry. Zaczął od klikania w komputerze, spytał o co chodzi, dość oschle. Jak mu wyjaśniłem, to jedyne co rzucił to że musi wykonać badanie jąder i prostaty. Na moją prośbę, żeby może do badania zamknął drzwi, żeby nikt nieproszony nie wszedł odparł, że przecież nikt nie wejdzie a i tak musi zapukać. I zrobił to w taki sposób, że dalsza kłótnia wydawała mi się bezcelowa, a że zależało mi na czasie, żeby wykonać możliwie szybko rozpoznanie to uległem. W takiej atmosferze ciężko się rozluźnić, badanie per rectum wykonane było więc na siłę, bez choćby chwili na przygotowanie. Komunikacją niemal zerowa, nie wiem co się dzieje, dostałem skierowanie na badania bez wyjaśnienia. Wyszedłem ze skierowaniem i poczuciem bycia potraktowanym jak worek mięsa. Co do poziomu wiedzy nie zamierzam wymyślać, ale podejście do pacjenta zupełnie naganne, unikać!

     • lek. Krzysztof Pych konsultacja urologiczna  • 

    K

    Nie doczekałam wizyty
    Fatalne opóźnienie
    Brak szacunku do czyjegoś czasu i pieniędzy
    Nie polecam !

     • dr Maria Kanty-Okulewicz konsultacja gastrologiczna  • 

    M

    Żałuję, że nie przeczytałam opinii przed wizytą. Wizyta w ramach pakietu PZU. Choruję na depresję, która została wyśmiana i skomentowana "to przez telefony". Wszystko się sprowadzało do telefonów, nowoczesnych czasów jakie mamy..
    Na stwierdzenie, że raz wzięłam tabletkę "dzień-po" stwierdziła, że współżyć należy umieć a nie brać chemię (jakby nie istniały sytuacje losowe). Przyszłam do ginekolowa-edokrynologa, nie do kogoś, kto ma mnie nauczyć, jak żyć. Ponadto została mi zaproponowana medycyna naturalna, tzn. ziółka. Brak empatii i zrozumienia. Nie polecam.

     • lek. Ewa Śmiertka konsultacja ginekologiczno-endokrynologiczna  • 

    K

    Czas oczekiwania na wizytę to żart. Po godzinnym opóźnieniu nie miałem ochoty dłużej czekać, wiedząc, że przede mną jest jeszcze kilka osób. Jedna z osób była w gabinecie ponad godzinę! Z tego co wynika z poprzednich komentarzy, to prawdopodobnie nie było spowodowane to ze szczegółowego wywiadu. Zdecydowanie odradzam

     • dr Maria Kanty-Okulewicz konsultacja gastrologiczna  • 

    M

    Lekarz niedosłyszący, trzeba wielokrotnie powtarzać to samo.
    Wypisał błędnie skierowanie do laboratorium i nie chciał poprawić.
    Nie polecam.

     • lek. Krzysztof Pych konsultacja urologiczna  • 

    K

    Nigdy nie byłam u tak złego lekarza jak Pani Ewa, żałuję, że opinie na jej temat przeczytałam dopiero będąc pod gabinetem.
    Zaburzenia miesiączkowania?- Od sportu który nie jest kobiecy :)
    Do tego trądzik (który inny lekarz bez wahania ocenił jako hormonalny) - od siłowni!
    Większość wizyty polegała na tym, ze Pani Ewa krytykowała mnie, że nie prowadzę kalendarzyka w formie papierowej - przecież to jedyny słuszny sposób... Wszystko musi być na papierze.
    Niezwykle aroganca kobieta. Nie polecam! nigdy nie narzekałam na lekarza ale ta kobieta... dramat! Wychodzisz z gabinetu i czujesz sie tylko gorzej, bez wiedzy na temat problemu z którym się zgłaszasz.
    Jedna gwiazdka to zbyt dużo!

     • lek. Ewa Śmiertka konsultacja ginekologiczno-endokrynologiczna  • 

    A

    Lekarz bardzo miły. Na tym koniec zalet. 40 min opóźnienia po to, by usłyszeć, że mam wrócić następnego dnia z maluchem na osłuchanie po odciągnięciu mu kataru #####, a gdybym nie poprosiła, to nie zajrzałby ani do uszu ani do gardła, mimo że przedstawiłam wypis ze szpitala sprzed tygodnia - lekarze widzieli coś w uszach, poza tym mały miał zapalenie oskrzeli. Strata czasu, nie wiem, na czym stoję. Jeszcze usłyszałam, że mam odstawiać cytrusy i kakao, bo katar może być o podłożu alergicznym.

     • lek. Jerzy Stążka Inny  • 

    C

    Niestety do Pani Ewy trafiłam, bo mój ginekolog był nieobecny.. bardzo niemiła, brak empatii, brak zrozumienia, dziwne komentarze typu "ja takich pacjentek jak Pani to ja nie chce miec". Czulam sie bardzo niekomfortowo, nigdy wiecej. Niczego konkretnie sie nie dowiedzialam na temat antykoncepcji, mialam wiecej pytan ale juz po pierwszych wymienionych zdaniach zrezygnowalam...Niestety nie polecam..

     • lek. Ewa Śmiertka konsultacja ginekologiczno-endokrynologiczna  • 

    A

    Czas opóźnienia jest nieakceptowalny.Czekałam w poczekalni ponad 2h dłużej i usłyszałam,że to standard przyjęć u Pani Dr. Znaczna cześć wizyty to słuchanie o życiu prywatnym Pani Dr. Tym,samym nie jest tak,ze to opóźnienie wynika z czasu poświęconego na szczegółowy wywiad z pacjentem. Owszem zostałam zbadana,wysłuchałam teorii dotyczącej mojej przypadłości i wskazania co do leczenia. Nie było zleceń badań,a lek o który zapytałam został wykluczony z uwagi na fakt - że nie ma konkurencji(?!). Czy wrócę? Nie! Szanuję swój czas i chciałabym aby inni również go szanowali.
    EDIT. Niestety metoda leczenia zlecona przez Panią De jedynie pogorszyły mój stan.Zmuszona byłam udać się do innego lekarza,który od razu zlecił w/w lek i badania,aby prawidłowo przeprowadzić leczenie - poprawa była po 2dniach.
    PS. Pani Dr jest bardzo miła i cudownie byłoby z nią pić herbatkę.Jednak nie czułam,że lekarz fachowo i rzetelnie zajął się moją przypadłością.

     • dr Maria Kanty-Okulewicz konsultacja gastrologiczna  • 

    J

    Chodziłam do pani doktor od początku pierwszej ciąży. Mimo tego, że pani jest bardzo miła to nie interesuje się w ogóle pacjentem. Na każdej wizycie pytała czy to moja pierwsza ciąża i nie robiła na wizytach USG. To jeszcze mogła bym znieść. Najgorsze jest to, że nie powiedziała mi o BARDZO ważnej rzeczy, o której ja nie miałam pojęcia. Mam minusowa grupę krwi, a mój partner ma plus. Przez to jest konflikt serologiczny. Nie ma problemu gdy między 28 a 30 tygodniem zrobi się zastrzyk immunoglobiny. Jestem już prawie w 34 tygodniu. Rozmawiałam z 3 innymi ginekologami, którzy uważają, że na ten zastrzyk jest już za późno. Gdyby nie to, że pani doktor miało nie być cały lipiec nie poszła bym do innego ginekologa i pewnie do tej pory nie była bym świadoma tego, że z moim dzieckiem może być coś teraz nie tak. Jak lekarz może nie przekazać takiej informacji?Jeśli mój synek będzie chory lub stanie się coś gorszego od razu składam pozew do sądu

     • lek. Joanna Wapińska konsultacja ginekologiczna  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Najczęściej zadawane pytania