Paweł Kwiatkowski

Ginekolog, Laryngolog

54 opinie +dodaj

To Twój profil?przejmij nad nim kontrolę! Edytuj dane
  • Popularność

    Miesięcznie lekarzy o tej specjalizacji w Twojej miejscowości poszukuje 1000 osób

  • Dostępność

    Lekarz Paweł Kwiatkowski przyjmuje w 3 gabinetach

  • Specjalizacja

    Lekarz Paweł Kwiatkowski to jeden z 288 lekarzy o specjalizacji ginekolog w miejscowości Lublin na ZnanyLekarz.pl

  • Kontakt

    Ten ginekolog nie uruchomił zapisów online ani usługi telerejestracji na Znanylekarz.pl.

Adresy i cenniki

Podobni lekarze, do których możesz umówić wizytę

Opinie pacjentów

  • bardzo dobry

    Witam, humor to rzeczywiście kwestia gustu, czy poczucia własnej wartości, ale szkoda, że właśnie to zaniża tu opinię o Doktorze. Lekarz profesjonalny, przyjął mnie mimo 13tc, bo szukałam dobrego lekarza, wcześniejszy nawet nie spytał gdzie pracuje, nie mówiąc już o tym, że nie widział potrzeby zrobienia badań na toksoplazmozę, czy różyczkę. Dr Kwiatkowski zapewnia komplet badań łącznie z usg, na które bardzo ciężko się zapisać ze skierowaniem od innych lekarzy. Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne

  • bardzo słaby

    Pan doktor prowadził moją pierwszą ciążę i ostatnia bo przy kolejnej za żadne skarby się do niego nie zgłoszę. Badania USG krótkie, nie precyzyjne przeprowadzone w milczeniu. Jeśli chce się zdjęcie buzi maleństwa z usg jak to pan doktor określił "takie rarytasy to na badaniu prywatnym". Obejrzenie dzidziusia na usg też mało możliwe.Także taka opcja tylko dla bogatych. Przez 9 miesięcy 3 badania Ginekologiczne, wszystkie nie delikatne. Rozumiem każdy ma poczucie humoru inne, ale teksty typu "niech mi się Pani nie pałęta pod gabinetem" "to nie gwałt tylko badanie" "na co tu" są nie na miejscu. Po za tym po ostatniej wizycie 6 tyg po porodzie przy bardzo bolesnym badaniu ginekologicznym teksty typu "urodziła pani 4kilowe dziecko to nie ma prawa boleć" "to nie gwałt tylko badanie, niech się Pani rozluźni" świadczą nie o poczuciu humoru ale o chamstwie i braku kultury. Pan doktor odpowiada mało precyzyjnie na pytania, wizyty są krótkie. Miałam wrażenie, że czasami mnie przyjmował "z łaską". Mało zlecanych badań. Nie delikatny. Nigdy więcej wizyty u dr Kwiatkowskiego.. Nikomu nie polecam.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Ja do doktora poszłam pierwszy raz ojj 8 lat temu jak przyjmował prywatnie w Wawolnicy. Podejrzewano u mnie zespół policystycznych jajników, torbiele itd. Ale badan mi nigdy nie robiono tylko skupiano sie na wywolaniu Miesiączki a nie dojściu do powodu dlaczego jej nie ma. Na pierwszym badaniu okazało się ze mam nadzerke:/ i dostałam skierowanie do szpitala MSW, tam po serii badań wyszlo ze moja Przysadka źle pracuje i to ona nie wysyla sygnalow zeby produkować progesteron. Dostalam tabletki, specjalnie dobrane trojfazowe. Pan Doktor tez sam wykonał zabieg wymrazania nadzerki i od tamtej pory mam spokój. Teraz jeżdżę do doktora do LBN gdzie wszystko mam na NFZ. Cytologia dwa razy do roku, zawsze czysciutko. Doktor ostrzegal ze moze byc problem z zajściem w ciążę w moim przypadku. Moze ale nie musi. Jakis czas temu spóźniłam sie z kolejnym opakowaniem hormonow ktore przy okazji byly antykoncepcyjne. Pojechalam do doktora bo jak zwykle okresu brak, chciałam porobić kolejne badania hormonalne, od razu wziął mnie na badanie usg dopochwowe i co?.... Okazalo sie ze ciąża:) z czego się bardzo cieszę :) z racji poczucia humoru myślałam ze żartuje i robi mnie w konia...a jesli chodzi o poczucie humoru to ja je lubie, tak jak ktoś napisał bariera wstydu runela, można się wyluzowac chociaż trochę i nie myśleć o tym ze zaraz obcy facet będzie mnie oglądał "rozmajcona". Mnie też często pyta: Becia co Ty ode mnie znowu chcesz? ale ja się z tego śmieje. Na prawde chodziłam do wielu różnych lekarzy i np. Ginekolozki są wredne, niewyrozumiale i pchają paluchy z długimi pazurami. Od jednej po badaniu usłyszałam "jak poleci trochę krwi to proszę się nie przejmować"?! także ja Pana Kwiatkowskiego polecam, a jak go ktos ocenia negatywnie tylko ze względu na poczucie humoru to współczuję smutnego życia....

  • bardzo słaby

    Z przykroscia stwierdzam ze wizyta u Pana K. byla najgorsza wizyta u ginekologa w moim zyciu..Nawet moja pierwsza wizyta ginekologiczna nie sprawila mi takiego dyskomfortu. Jako 18-nastolatka poszlam do Pana z problemem torbieli na jajnikach, ktore mialam juz wczesniej stwierdzone. Jak przyszłam do przychodni okazało sie ze w ogóle nie jestem zapisana, co okazalo sie oczywiscie pozniej pomylka... i przyjeto mnie jako "przypadek wyjatkowy", co chyba bylo powodem takiego zachowania doktora. Teksty typu "Po co Pani przylazła" czy "Prosze sie rozmajcic" Były moim zdaniem na tyle nie na miejscu ze juz wiecej nie przyszlam na kolejna wizyte. Bylam zażenowana i skrepowana takim zachowaniem. Jako pacjentka poczułam sie jakby doktor wcale nie chcial mi pomoc, a przyja mnie z łąską. Nie polecam


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Miły i zabawny. Tyle z pozytywów. Zgłosiłam się z zatrzymaniem okresu i bolącym jajnikiem. Na pierwszej wizycie Pan dr, zrobił mi cytologie, po miesiącu oczekiwania wyszła mi III grupa cytologiczna, Pan dr. przepisał mi lekii.. wybrałam.. po miesiącu poszłam znowu do Pana dr. pobrał wyniki do cytologii, czekałam miesiąc na wyniki i znowu 3 grupa,, a Pan dr znowu przepisał mi antybiotyki. Pół roku bez okresu, a ja dalej na antybiotykach. Jak Pan dr stwierdził "dopóki nie zlikwidujemy stanu zapalnego nic się nie da zrobić" Nie wykupiłam kolejnej recepty. Poszłam do innego lekarza ktory od razu skierował mnie do szpitala. Tam pobrano mi wycinki do badań. Dziś odebrałam wyniki okazuje się, że jest to wczesne stadium raka szyjki macicy. Pan Dr Kwiatkowski to zbagatelizował..! gdybym nie poszla gdzie indziej nie wiem jak długo dawał by mi Mucovagin i Fluomizin w kółko.! Dodam ze mam 25 lat. i Podobno wprowadzono program szybkiej terapii onkologicznej! brawo.. Nie polecam


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Ma specyficzne poczucie humoru, ale nie czułam się spięta podczas badania, odpowiadał na pytania, doradził. Dobry lekarz, wizyta przebiega sprawnie i szybko. Chodzę wyłącznie do tego lekarza.

  • bardzo dobry

    Witam, leczę się u P. Kwiatkowskiego już kilka lat i jestem zadowolona ( porównując z innymi). Na 1 wizycie wykrył mi nadżerkę, następnie sam zrobił zabieg- zamroził. Odpowiada na pytania, sam robi badania. Co do humoru mi pasuje, ale to kwestia gustu :))) Dzięki niemu nie stresuje się podczas wizyty. Polecam.

  • bardzo dobry

    Po pierwsze- to moja pierwsza wizyta u ginekologa na której nie czułam się skrępowana. Po drugie- to pierwszy lekarz który mnie wysłuchał i zaproponował badania- wcześniej lekarze oceniali mój stan na oko- przecież wszyscy mają w oczach mikroskop....w skutek czego byłam bardzo długo i bardzo źle leczona. Oceniam go bardzo dobrze, mam nadzieję że w końcu znalazłam lekarza na dłużej. Widzę że tu niektóre kobiety źle oceniają poczucie humoru czy też podejście do pacjentki- ja jestem tym zachwycona:D Nie jestem już nastolatką ale zawsze wizyty u ginekologów były dla mnie stresem- ten lekarz jednak potrafi świetnie rozładować atmosferę, w sytuacji gdy trzeba wypinać tyłek przed obcym-jakby nie było -facetem, uważam że to bardzo ważne

  • bardzo dobry

    Pan doktor to przede wszystkim bardzo dobry fachowiec. Zawsze słucha pacjentek, wszystko dokładnie tłumaczy i odpowiada na wszystkie pytania, sam zleca potrzebne badania, nie trzeba żebrać o skierowanie. Leczyłam się już u kilku ginekologów, ale dopiero dr Kwiatkowski profesjonalnie się mną zajął. Jeśli chodzi o jego "specyficzny" dla niektórych sposób bycia, to myślę, że jest po prostu szczery i bezpośredni, do pacjentek podchodzi na luzie, a swoim poczuciem humoru chce rozładować atmosferę. W jego zachowaniu nie należy doszukiwać się jakiejś celowej złośliwości... Ja podczas wizyty nie czuję żadnego skrępowania, zawsze jest sympatyczny i zabawny. Polecam Pana doktora w 100%.

  • bardzo słaby

    Ponieważ język wypowiedzi tutaj musi spełniać pewne normy estetyczne, powiem tak...Bardzo antypatyczny osobnik, o niezwykle niskiej kulturze bycia i konwersacji z pacjentkami. O umiejętnościach zawodowych nie przekonałam się ( i nie przekonam), gdyż zrezygnowałam z zasadniczej części wizyty.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz