Adresy (4)

Bałuty, Łódź Przyjmuje na NFZ

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Ubezpieczenia akceptowane pod tym adresem

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

NFZ


Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych dermatologów w pobliżu
W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych dermatologów w pobliżu
W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych dermatologów w pobliżu
Franciszkańska 53, Bałuty, Łódź Przyjmuje na NFZ
Polimedica alfa

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Ubezpieczenia akceptowane pod tym adresem

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

NFZ


Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych dermatologów w pobliżu

Moje doświadczenie

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

1.5

Ogólna ocena
4 opinie

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

Wahalam się dlugo czy podzielić się negatywnym wrażeniem po wizycie u tej pani. Jednakże ostatecznie uznałam, że ktoś następny nie będzie tracił czasu i energii a docelowo pieniędzy na spotkanie z tym lekarzem.
Poszlam do internisty ze zmianami skórnymi-jako do lekarza pierwszego kontaktu. Skierowano mnie do owej lekarki, która nie dość, że była niemiła, to z lekceważeniem podeszla do spotkania, jakby chciala się pacjenta pozbyć jak najszybciej(w gabinecie bylam może max. 5 minut). Pani doktor zasugerowała alergie, albo skutek uboczny antybiotyku, ktory przyjmowlam na zapalenie oskrzeli. Kiedy to zanegowalam, uznala ze najlepiej da skierowanie do dermatologa, bo ona nie bardzo wie, co poradzic. Wypisala kilka lekow(a skoro nie bardzo wie, to mozna uznać że sa przypadkowe).
Kiedy zwrocilam jej grzeczbie uwagę, ze lek przeciwalergiczny, ktory wypisala dziala na mnie usypiajaco, gdyż już kiedyś go brałam- powiedziala, ze jestem ewenementem, bo nikt tak nie reaguje. Z niezadowoleniem wypisala inny lek i wreczyla mi plik papierow z ostentacyjnym" do widzenia".
Jakiez bylo moje zdziwienie, gdy niedlugo po wizycie okazalo sie, że owa pani jest również dermatologiem.
Szok!! Dermatolog skierował mnie do dermatologa :)
Nie polecam.
Jestem zdziwiona, że lekarz nie próbuje się pochylić nad pacjentem, mając ku temu przecież kompetencje i dyplomy.


K
Użytkownik zweryfikowany

Od ponad roku wypadają mi włosy, chodzę po lekarzach i każdy przepisuje mi co innego. Najpierw Loxon, po którym wypadały mi jeszcze bardziej, teraz Alpicort i jest tylko gorzej. Dr Zielińska jest nie tylko potwierdzeniem braku kompetencji większości lekarzy, ale i tupeciarskiego olewactwa i braku szacunku dla pacjenta. Będąc na wizycie miałam wrażenie, że więcej wiem na temat wypadania włosów od p. doktor. Nawet nie wiedziała, czym jest spowodowane wypadanie włosów po Loxonie, zaleciła mi tylko kolejny, mocniejszy płyn. Już nie wspomnę o tym, że w ogóle nie obejrzała mojej głowy. Natomiast na podskórne zapalenie na twarzy (które trzyma się od miesięcy i nadaje się już tylko na zabieg) dała mi próbki La Roche Posay Effaclar Duo (tu ukłony w stronę ukochanych przedstawicieli farmaceutycznych), który tak naprawdę tylko wysusza skórę. Do tego z udawaną uprzejmością urwała mi w połowie zdania, chcąc się mnie jak najszybciej pozbyć. Że-na-da.


N

Jestem bardzo wdzięczna Pani doktor. Dzięki zabiegowi przeprowadzonemu przez nią pozbyłam się szpecących przebarwień na twarzy. Poleciła mi zabieg (cosmelan) który w odróżnieniu od innych procedur (z problemem byłam uwcześniej u innych lekarzy) okazał się skuteczny. Miałam wiele watpliwości i pytań - Pani doktor wszystko mi cierpliwie wytłumaczyła.

Ocena zmieniona przez moderatora na "dobry".


G

Kilka lat temu leczyłam u Pani doktor trądzik w przychodni studenckiej PaLMA. Zdecydowałam się na poleconą terapię antybiotykami, która miała trwac max 1 miesiąc. Po miesiącu Pani doktor stwierdziła, że konieczna jest dłuzsza kuracja antybiotykami, a po kolejnym miesiącu znów próbowała ją przedłuzyć. Trądziku nie wyleczyłam, za to mój organizm został totalnie wyniszczony. Pani doktor traktuje pacjentów jak króliki doświadczalne,leczy na zasadzie strzelania do wróbla z armaty.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

Specjalizacje

  • Dermatologia i wenerologia