Adres

Al. Grunwaldzka 76/78, pokój 426, IV piętro, Gdańsk
Karolina Montygierd - Łojbo (mapa)

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem

Poproś o kalendarz
Przyjmuję: dorosłych, dzieci w każdym wieku
Gotówka

Moje doświadczenie

O mnie

Z wykształcenia jestem psychologiem, pedagogiem, terapeutą. W swojej pracy wspieram dorosłych, młodzież i dzieci. Prowadzę terapię indywidualną, par, ...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • Problemy rodzinne, partnerskie
  • Problemy w komunikacji z innymi
  • Kryzysy życiowe
Pokaż wszystkie leczone choroby

Usługi i ceny

Coaching

od 100 zł


Al. Grunwaldzka 76/78, pokój 426, IV piętro, Gdańsk

od 100 zł

Karolina Montygierd - Łojbo


Poradnictwo psychologiczne

od 100 zł


Al. Grunwaldzka 76/78, pokój 426, IV piętro, Gdańsk

od 100 zł

Karolina Montygierd - Łojbo


Poradnictwo dla rodziców

od 100 zł


Al. Grunwaldzka 76/78, pokój 426, IV piętro, Gdańsk

od 100 zł

Karolina Montygierd - Łojbo


Psychoterapia indywidualna

od 100 zł


Al. Grunwaldzka 76/78, pokój 426, IV piętro, Gdańsk

od 100 zł

Karolina Montygierd - Łojbo


Psychoterapia grupowa


Al. Grunwaldzka 76/78, pokój 426, IV piętro, Gdańsk

Brak informacji o cenie

Karolina Montygierd - Łojbo


Psychoterapia dzieci

od 100 zł


Al. Grunwaldzka 76/78, pokój 426, IV piętro, Gdańsk

od 100 zł

Karolina Montygierd - Łojbo


Psychoterapia partnerska

od 130 zł


Al. Grunwaldzka 76/78, pokój 426, IV piętro, Gdańsk

od 130 zł

Karolina Montygierd - Łojbo


Psychoterapia rodzinna


Al. Grunwaldzka 76/78, pokój 426, IV piętro, Gdańsk

Brak informacji o cenie

Karolina Montygierd - Łojbo


Konsultacja psychologiczna

od 100 zł


Al. Grunwaldzka 76/78, pokój 426, IV piętro, Gdańsk

od 100 zł

Karolina Montygierd - Łojbo


Wizyta domowa


Al. Grunwaldzka 76/78, pokój 426, IV piętro, Gdańsk

Brak informacji o cenie

Karolina Montygierd - Łojbo


Mediacje


Al. Grunwaldzka 76/78, pokój 426, IV piętro, Gdańsk

Brak informacji o cenie

Karolina Montygierd - Łojbo


Psychoterapia

100 zł


Al. Grunwaldzka 76/78, pokój 426, IV piętro, Gdańsk

100 zł

Karolina Montygierd - Łojbo

Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
3 opinie

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Karolina Montygierd - Łojbo problemy rodzinne

Pani psycholog, bardzo wyrozumiała, ciepła i pogodna kobieta. Wizyta odbyła się klimacie bezpieczeństwa i intymności. Polecam Panią Karolinę, jestem zadowolony z wizyty.


K
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Karolina Montygierd - Łojbo

Polecono mi Panią Karolinę, kiedy narastające problemy rodzinne zaczynały mnie przerastać. Przyznam, że byłem sceptycznie nastawiony do korzystania z pomocy terapeuty, jednak zdecydowałem się na konsultację. Powiedzieć, że nie żałuję, to powiedzieć zdecydowanie za mało. Pomoc Pani Karoliny pomogła mi spojrzeć na własne dziecko i jego zachowanie z zupełnie innej strony. Potem już po nitce do kłębka udało się znaleźć rozwiązania dla problemów, które wydawały się nie do ogarnięcia. Jeszcze raz dziękuję Pani za profesjonalną i skuteczną pomoc. Pozdrawiam.

mgr Karolina Montygierd-Łojbo

Dziękuję bardzo za zaufanie i możliwość towarzyszenia Panu w procesie zmian. Pozdrawiam serdecznie!


D
Użytkownik zweryfikowany

Profesjonalna i bardzo empatyczna Pani Psycholog. Trafia w sedno problemu i potrafi naprowadzić na żródła powstania tych problemów. Dzięki temu zobaczyłam możliwości wyjścia z mojej trudnej sytuacji - oczywiście przy pomocy Pani delikatnych sugestii i wskazówek, które pomagają mi zrozumieć dlaczego tak się zadziało. W czasie konsultacji czuję się bezpiecznie i nie obawiam się, że będę oceniana negatywnie. Bardzo dziękuję Pani za pomoc i polecam Panią wszystkim potrzebującym. Naprawdę warto. Ocena bardzo dobra!!!!

mgr Karolina Montygierd-Łojbo

Pani Danuto, bardzo dziękuję za dobre słowa. To Pani wykonała dużą pracę, a wspieranie i towarzyszenie Pani to sama przyjemność. Pozdrawiam ciepło


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

7 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl


  • Mam podobny problem, który w ciągu roku mocno się nasilił (odkąd zamieszkałam z chłopakiem,z którym jestem 11 lat czyli 1/3 mojego życia). Wcześniej też zdarzała mi się agresja wobec niego, ale nie tak silna jak teraz. Częściej wybierałam formę ucieczki. Wiem,ze spora część moich problemów może wynikać z dzieciństwa (DDA). Czuje też,że są chwilę kiedy łapie mnie depresja (i dlatego unikam spania w ciągu dnia). Kłótnie z chłopakiem wynikają najczęściej z faktu iż mnie zostawia samą w mieszkaniu i wychodzi na piwo czy papierosa... albo do kolegów. Dodam,że by zamieszkać razem opuściliśmy rodzinne strony i on szybko znalazł tam kumpli, a ja się tak łatwo nie zaprzyjaźniam i wybór koleżanek mam ograniczony. Denerwuje mnie,że kiedy spędzamy czas oddzielnie nie wiem co robi i gdzie przebywa... a w dobie telefonów komórkowych nie powinno być problemów z zadzwonieniem czy wysłaniem SMSa? On przez lata nie widzi w tym problemu a mnie męczy ją ta bezsilność i zaczyna przejawiać się agresją. A kiedy dojdzie już podczas kłótni do eskalacji emocji prowokuje go by też mnie uderzył, przez co mam później mniejsze poczucie winy... Wiem, ze wizyta u psychologa/ psychiatry jest niezbędna. Boję się odrzucenia, mam niską samoocenę i często czuje się przez niego odrzucona, bywam bardzo zazdrosna.... Jest jeszcze we mnie strach,że chłopak popadnie w alkoholizm jak nasi ojcowie, bo w nałóg papierosowy już popadł. Chce ratować ten związek i rozwiązywać kryzysy siłą spokoju a nie agresją, która tylko potęguje problemy....

    Dzień dobry,
    uświadomienie sobie że występuje trudność to pierwszy krok do zmiany. Chęć zmiany, motywacja to już drugi krok. Wizyta u dobrego psychoterapeuty i zaangażowanie się w proces psychoterapeutyczna to już dobra droga to tego aby zmiana stała się rzeczywista. Powodzenia! Pozdrawiam serdecznie.

    mgr Karolina Montygierd-Łojbo

  • Mam problem z moją 8 letnią córką która nie umie ani czytać ani pisać. Pani w szkole stwierdziła że skoro dziecko nigdy wcześniej nie było tego uczone to ma prawo nie umieć. Po za tym nie ma żadnych problemów w szkole. Pani jej pozwala odpowiadać ustnie i zazwyczaj wszytko wie. Nawet z matematyką nie ma problemów. Pani w szkole nie nalegała na poradnię ale powiedziała że zawsze można z dzieckiem do niej pójść. Psycholog stwierdziła że dziecko jest w normie intelektualnej w skali wisc-r wynik wyszedł 90 rozwój nieharmoniny przewagę myślenia słowno - pojęciowego nad myśleniem praktycznym. Powiedziała też że dziecko nie ma żadnych objawów specyficznych trudności w nauce. Jeśli chodzi o problem z czytaniem i pisaniem to polega on na tym że potrafi przepisać czy nazwać pojedynczą literę ale nie ma pojęcia jak łączyć wyrazy. Nawet przeliterowując słowo nie jest w stanie powiedzieć całego wyrazu. Dziecko uczyło się pisać i czytać jak wszystkie dzieci od pierwszej klasy. Nawet w domu a nie tylko w szkole. Mam z nją ćwiczyć przez wakację ale ona nie chcę bo mówi że jak ma wakację to ona się będzie bawić a nie uczyć. Stwierdzła też że woli się bawić bo ona i tak się tego nie nauczy. Jak ją mam zachęcić do nauki? Pani w poradni powiedziała że ma jeszcze czas i pewnie się nauczy ale jak jak ona straciła całkowicie chcęć do nauki pisania i czytania?

    Dzień dobry,
    zabawa w tym wieku jest nauką. Oddzielenie zabawy i nauki to stosunkowo nowy wynalazek i niestety nie najszczęśliwszy. Można uczyć się czytać i pisać poprzez zabawę. Dzieci, oprócz zabawy i nauki poprzez doświadczanie, uczą się poprzez obserwowanie tego co robią, i jak się zachowują osoby dla nich ważne. W kwestii czytania dobrze by było aby córka widziała w swoim otoczeniu osoby czytające. Dzięki temu będzie uczyła się, że czytanie jest sposobem na spędzanie wolnego czasu. Co więcej "naukę" czytania można wpleść w życie codzienne i zabawę z dzieckiem. Np. wspólne gotowanie - szukanie przepisów, rozszyfrowywanie ich i działanie, a potem nagroda w postaci posiłku. Co więcej nie tylko dziecko uczy się wówczas, że czytanie ma sens, bo dzięki temu można zrobić coś nowego ale także matematyki, odmierzania potrzebnych ilości produktów itp. Tak samo wspólne tworzenie list zakupów. W uczeniu się i rozbudzaniu motywacji do uczenia się ważne są trzy składniki: 1. Relacja (chętniej się uczymy wspólnie z osobami, które lubimy), 2. Autonomia (brak przymusu), 3. Wyzwanie (czyli trudność zadania dostosowania do umiejętności). Dobrze było by zastanowić się co córka lubi robić, jak lubi się bawić i jak można wpleść w to język pisany. Np. czy córka lubi kisiel? Niech sobie sama zrobi, ale od początku do końca według instrukcji napisanej na opakowaniu. Jedziecie na zakupy - czytajcie wspólnie szyldy. Bawcie się w szukanie słów na konkretną literę. Obiad w barze lub restauracji - niech córka sama (lub z bardzo dyskretną pomocą) wybierze posiłek z karty. Będzie trwało to trochę dłużej, ale lekcja bezcenna. Dobra w nauce czytania i pisania jest zabawa słowem. Można mówić do córki lub do innego dorosłego przy córce czasem sylabami lub głoskami. To tylko kilka pomysłów, a właściwie inspiracji do dalszych poszukiwań zabaw z nauką czytania i pisania w tle. Pozdrawiam serdecznie.

    mgr Karolina Montygierd-Łojbo

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Moje doświadczenie

O mnie

Z wykształcenia jestem psychologiem, pedagogiem, terapeutą. W swojej pracy wspieram dorosłych, młodzież i dzieci. Prowadzę terapię indywidualną, par, ...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • Problemy rodzinne, partnerskie
  • Problemy w komunikacji z innymi
  • Kryzysy życiowe
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Psychoterapia dzieci
  • Psychoterapia