Adresy (2)

Najbliższy termin:

Pokaż kalendarz
Przyjmuję: dorosłych, dzieci w każdym wieku
22 274.....

Konsultacja ortopedyczna (300 zł)

Zwykła wizyta

ul. Sienna 83, Wola, Warszawa
MD Clinic (mapa)

Najbliższy termin:

Pokaż kalendarz
Karta płatnicza
22 274.....

Zwykła wizyta

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem
Brak informacji o usługach i ich cenach
Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem
Brak informacji o usługach i ich cenach
Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem
Brak informacji o usługach i ich cenach

Moje doświadczenie

O mnie

Absolwent Akademii Medycznej im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Profesor nadzwyczajny w Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego w Warszawie, d...

Zobacz pełen opis

Edukacja

  • Akademia Medyczna w Poznaniu

Opinie od pacjentów

4.5

Ogólna ocena
120 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
K
Lokalizacja: MD Clinic

Po wizycie u tego lekarza pozostał mi ogromny niesmak. Trafiłam do profesora Czubaka z silnym bólem kolan, uniemożliwiającym normalne funkcjonowanie. Do gabinetu weszłam kulejąc. Pan profesor obejrzał wyniki USG, które zrobiłam kilka tygodni wcześniej, pobieżnie zbadał kolano i orzekł, że skoro mam genetyczną, wrodzoną wadę rzepek, to on nic mi na to nie poradzi, że mogę tylko sama sobie pomóc uprawiając regularnie sport. Próbowałam wyjaśnić, że od lat próbuję dbać o ruch i nie jest pierwszym lekarzem, który mi to zaleca, ale ćwiczenia najczęściej wywołują u mnie tylko silniejszy ból, a z takim jego nasileniem jak obecnie ledwo jestem w stanie wstać z łóżka, ból wybudza mnie nawet w nocy. Pan profesor jednak nie dał mi dojść do słowa, dowcipkował i nawet sugerował, że pewnie nie chce mi się regularnie ruszać. Usłyszałam też, że jestem młoda, ten w poczekalni to pewnie mój mąż, teraz to mi trzeba rodzinę zakładać... nie mam pojęcia, jaki to miało związek z problemem, z którym przyszłam - profesor zdawał się kompletnie "płynąć", coraz bardziej odbiegając od tematu konsultacji. Od początku wizyty zwracał się do mnie na "ty", co zapewne miało świadczyć o świetnym podejściu do pacjenta i skracaniu dystansu, a dla mnie - w kontekście całej tej absurdalnej, nieprofesjonalnej otoczki i bagatelizowania moich dolegliwości - świadczyło jedynie o braku szacunku (mam 30 lat, nie 16!). Na moje pytanie, co mam zrobić z bólem, przez który nie jestem w stanie spać, jeść ani pracować, odpowiedział: "to, że nie możesz spać, jeść czy pracować to nie jest problem ortopedyczny" (?!). Pan profesor nie wydawał się być zainteresowany udzieleniem mi jakiejkolwiek pomocy i ulgi w obezwładniającym bólu, dopiero na moją kilkakrotnie powtórzoną prośbę wypisał receptę na doustne leki przeciwzapalne, które okazały się nieskuteczne. Na szczęście wkrótce potem trafiłam do innego lekarza, który nie zbagatelizował mojego cierpienia, od razu wykonał iniekcje dostawowe, po których mój ból minął w ciągu jednej doby (!). Więc, jak widać, można było mi pomóc i są na to skuteczne metody, ale profesor Czubak z jakiegoś powodu nie chce stosować bądź może wcale nie zna tych metod. Okazało się też, że sport, który zalecał mi pan profesor (m.in. jazda na rowerze) nie jest wskazany przy moim schorzeniu i mógłby mi tylko bardziej zaszkodzić, szczególnie w stanie silnego, przewlekłego zapalenia stawów i zniszczenia chrząstki, które miałam trafiając do jego gabinetu.
Na koniec kwiatek - kiedy wychodziłam, pan profesor "żartobliwie" stwierdził: "jak weszłaś kulejąc, to już myślałem, że to coś poważnego i trzeba będzie operować". To przykre, że ból wyłączający z normalnego życia nie jest dla lekarza niczym poważnym, a jeśli nie kwalifikuję się do operacji, to nie ma dla mnie alternatyw. Za koszt 250 zł uzyskałam jedynie receptę na nieskuteczny lek i zero pomocy (czy choćby chęci pomocy). Wierzę, że pan profesor może być świetnym lekarzem dla osób, które mogą skorzystać na leczeniu chirurgicznym, ale w moim przypadku - niewymagającym takiej interwencji - pozostałam zdana na siebie i z "odchudzonym" portfelem.

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

K
Lokalizacja: MD Clinic

ja również jestem rozczarowana wizytą i żartobliwym podejsciem do mnie i problemu, który jest ze mną od urodzenia. Wizyta trwała 7min, a pan prof owszem spojrzał na zdjęcie rtg biodra oraz odcinka lędzwiowego, natomiast nie zaproponował żadnych rozwiązań co do leczenia, rehabilitacji, eliminacji bólów. Nie wyszedł z inicjatywą wytlumaczenia problemu. Ogólnie biodro zdrowe i ładne, na pytanie jak mam radzic sobie z bólami, uslyszalam że kazdego boli, mam żyć aktywnie i na 100%. Nie pcham się na stół operacyjny, ale nawet nie postawił diagnozy i nie wiem co dalej mam robic. Pod nosem powiedział, że mam martwicę głowy kości udowej, wiec zapytałam..co z tym robic? odpowiedz: NIC.
Dysplazję biodra mam od urodzenia, bóle nie pozwalają mi aktywnie życ, inni ortopedzi łapią się za głowę bo paskudne mam zdjęcia RTG, kazdy mnie odsyłał do prof Czubaki. Zatem poszłam, wydałam 250zł by uslyszec ze jest ok bez zadnych rad.
Banalnie podszedl do mojego problemu,nie podobała mi się bezposredniosc profesora i nie lubie gdy zwraca się do mnie na Ty.

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

P
Lokalizacja: ENEL-SPORT Centrum Ortopedii i Rehabilitacji - Myśliwiecka 4a

Niestety - nie polecam. wizyta 5 min, wywiadu brak. po jednym zdjęciu - stwierdził, że nie nadaje się do operacji. I dobrze - bo nie chce operacji. ale miałam nadzieje, że doktor leczy również inaczej niż tylko operacją. na pytanie co zrobić z bólem - odpoczywać. I jeździć na rowerze. Jakbym nie została sprytnie wypchnięta z gabinetu - to może zdążyłabym powiedzieć, że i jeżdżę na rowerze i odpoczywam a boli cały czas. Nie pomógł w ogóle, nie postawił konkretnej diagnozy za to za 5 min wziął 300 zł. Nie wątpię, ze jest świetnym specjalistą. Szkoda, że pomaga tylko w trudnych przypadkach. Przykre - miałam nadzieje na pomoc, a wróciłam do domu i znów przez ból bioder przespałam tylko pół nocy.

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

M

Nie ukrywam, że miałem obawy co do 10 minutowej konsultacji, ale jak sie okazało zupełnie bezpodstawnie. Wszystko przebiegło sprawnie i z troską o pacjenta. Ustalono dalszy plan postępowania. Polecam

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

N
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl

Bardzo miły i konkretny warto było jechać 400km po długim czasie w końcu odzyskalem nadzieję na to że bedzie dobrze a po operacji i rehabilitacji rzucę kule w kąt... czekam na to co będzie w końcu jestem dobrej myśli

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

J
Lokalizacja: Szpital kliniczny im. A. Grucy

Chyba nie ma słów, którymi mogłabym opisać to, co profesor dla mnie zrobił. Kiedy byłam mała, doszło u mnie do ropnego zapalenia stawów, w tym i bioder. Przeszłam dużo operacji. Jednak chodziłam bardzo krzywo, na palcach. Po kilku latach było coraz gorzej, biodra zaczynały mnie bardzo boleć i się blokować, przez co coraz gorzej chodziłam. Aż się bałam, że czeka mnie wózek. Do profesora trafiłam w listopadzie 2010r., W wieku 16 lat. Profesor od razu stwierdził, że moje biodra są tak zniszczone, że nadają się jedynie oba do wymiany. Pierwszą endoprotezę miałam mieć w kwietniu 2011r. Kiedy przyjechałam na miejsce zrobiono mi tomografię 3D bioder. Po niej profesor wezwał mnie do siebie. Okazało się, że badanie pokazało jeszcze większe zniszczenie bioder, niż profesor się spodziewał. Oznajmił mi, że w związku z tym protezy, który były dla mnie przeznaczone, będą zdecydowanie za słabe i musi sprowadzić specjalnie dla mnie inne. Czekałam w gotowości aż do lipca. Drugie biodro miałam wymienione w marcu 2012r. Jestem mu niezmiernie wdzięczna za nowe życie. To był bardzo trudny okres, przez to, że chodziłam krzywo i na palcach miałam bardzo dużo przykurczy mięśni. Jednak profesor już w trakcie operacji postarał się jak najmocniej się dało wyprostować mi miednicę. Do dzisiaj mam rehabilitację, cały czas mam do wypracowania przykurcze, tym razem te co siedziały głęboko. I będę ją miała już do końca życia. Ale teraz chodzi się wręcz wspaniale. Nigdy nie będę w 100%prosta, ale jest o wiele, wiele lepiej. I od czasu operacji nic mnie nie boli. Jestem mu niezmiernie wdzięczna, że nie wstawił mi tych zwykłych protez, warto było czekać na te inne. Każdy inny lekarz, któremu nie zależałoby na pacjencie by tego nie zrobił, wstawił by na odwal i miał gdzieś całą resztę! Ponad to, profesor jest bardzo pogodnym człowiekiem, który szybko umie podnieść człowieka na duchu. Gorąco polecam !!!!!

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

B
Lokalizacja: MD Clinic Zwykła wizyta

Przejechałam 500 km do tego lekarza, mam zdiagnozowaną jałową martwicę kości udowych ,spowodowaną toczniem układowym ,potwierdzoną badaniami i opiniami kilku innych lekarzy, w tym dwóch z 30 letnim stażem w leczeniu bioder, zostałam zakwalifikowana do endoprotezy, pojechałam do niego bo myślałam, że będzie najlepszy, bo używa metod pośrednich przed pełną endoprotezą, a tu niespodzianka, zostałam ozdrowiona, żadnej martwicy nie ma, żadnej choroby bioder nie ma. Opisy badań i opinie innych lekarzy, nie miały żadnego znaczenia dla Pana Doktora, liczyła się tylko jego ocena, na którą nawet nie miał logicznych argumentów. Według niego ,mam jeździć na rowerze, taką formę aktywności mam całkowicie zakazaną przez lekarzy i rehabilitantów , bo mogę przestać całkiem chodzić nim doczekam endoprotezy, po krótkim spacerze bez kuli nie mogę stanąć na nogi, ale Pan doktor stwierdził, że to jest w mojej głowie. Jeszcze Pan doktor stwierdził, że może od tocznia mnie bolą biodra, nie pytając nawet ile na niego choruję, jakie mam leczenie, czy jestem w remisji czy zaostrzeniu, to było bardzo ważne bo jest to przyczyna choroby bioder, nie było żadnego wywiadu lekarskiego. Powiedział, że jak mnie już wezwą na endoprotezę tam gdzie jestem zapisana, to mam powiedzieć, że mam okres, żeby mnie nie przyjęli. Mam 32 lata, pokładałam w Nim całe moje nadzieje, koszt tej wizyty to dla mnie majątek, nie wspomnę o kosztach dojazdu. Wielkie nadzieje skończyły się gorzkimi łzami.

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

Wspaniały ,wspaniały i jeszcze raz wspaniały człowiek i lekarz.Potrafi wyleczyć i pocieszyć .Cudowny psycholog,obserwowałam leżąc na oddziale u Pana profesora jak potrafi przywrócic wsród chorych wiarę w siebie ,brak mi słów .Dziękuję Panie profesorze za wszystko.

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

Z

Bardzo liczyłam na to że Pan doktor mi pomoże ,ponieważ od 5 lat gdy chodzę odczuwam mocny ból biodra a teraz nawet i kręgosłupa. Niestety, po roku regularnych wizyt na których to ciągle czegoś szukał w moim biodrze, stwierdził że jestem zdrowa i że to problemy z psychiką i żebym poszła do psychiatry :) niestety,Ból jest do dziś i cały czas się pogłębia. Inni lekarze wiedząc jaki "specjalista" mnie badał od razu bez żadnych badań tłumaczą że na pewno jestem zdrowa. Niestety bardzo się zawiodłam na tym lekarzu.

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

S

Witam :) widzę że opinie na temat doktora są.mieszane . Cóż :) trafiłam do profesora jak miałam ok.4 lat teraz mam 18 i jestem po 4 operacjach które odbywały się w klinice w.Otwocku :) mając 8 miesięcy okazało się ze mam ropne zapalenie o kostnej.Cóż dosłownie zżerało moja kość . Lekarze rozkladali ręce i jedyna opcja było usunięcie nogi.. ostatnia deskĄ ratunku była właśnie wizyta u doktora Czubaka ! Tak jedna operacja druga itd. Ale mam nogę.jestem.normalna dziewczyna chodzę w szpilkach biegam i kocham tańczyć :) moja noga co prawda jest 3 cm krótsza Ale już nie długo sztuczna panefka i KONIEC :) JA OSOBISCIE JESTEM WDZIECZNA PROFESOROWI . BARDZO MI POMOGL :)

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

Usługi i ceny

Zwykła wizyta

Myśliwiecka 4A, Warszawa

ENEL-SPORT Centrum Ortopedii i Rehabilitacji - Myśliwiecka 4a

Brak informacji o cenie

ul. Sienna 83, Warszawa

MD Clinic

Brak informacji o cenie

Konsultacja ortopedyczna

300 zł

Myśliwiecka 4A, Warszawa

ENEL-SPORT Centrum Ortopedii i Rehabilitacji - Myśliwiecka 4a

300 zł

Opinie od pacjentów

4.5

Ogólna ocena
120 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
K
Lokalizacja: MD Clinic

Po wizycie u tego lekarza pozostał mi ogromny niesmak. Trafiłam do profesora Czubaka z silnym bólem kolan, uniemożliwiającym normalne funkcjonowanie. Do gabinetu weszłam kulejąc. Pan profesor obejrzał wyniki USG, które zrobiłam kilka tygodni wcześniej, pobieżnie zbadał kolano i orzekł, że skoro mam genetyczną, wrodzoną wadę rzepek, to on nic mi na to nie poradzi, że mogę tylko sama sobie pomóc uprawiając regularnie sport. Próbowałam wyjaśnić, że od lat próbuję dbać o ruch i nie jest pierwszym lekarzem, który mi to zaleca, ale ćwiczenia najczęściej wywołują u mnie tylko silniejszy ból, a z takim jego nasileniem jak obecnie ledwo jestem w stanie wstać z łóżka, ból wybudza mnie nawet w nocy. Pan profesor jednak nie dał mi dojść do słowa, dowcipkował i nawet sugerował, że pewnie nie chce mi się regularnie ruszać. Usłyszałam też, że jestem młoda, ten w poczekalni to pewnie mój mąż, teraz to mi trzeba rodzinę zakładać... nie mam pojęcia, jaki to miało związek z problemem, z którym przyszłam - profesor zdawał się kompletnie "płynąć", coraz bardziej odbiegając od tematu konsultacji. Od początku wizyty zwracał się do mnie na "ty", co zapewne miało świadczyć o świetnym podejściu do pacjenta i skracaniu dystansu, a dla mnie - w kontekście całej tej absurdalnej, nieprofesjonalnej otoczki i bagatelizowania moich dolegliwości - świadczyło jedynie o braku szacunku (mam 30 lat, nie 16!). Na moje pytanie, co mam zrobić z bólem, przez który nie jestem w stanie spać, jeść ani pracować, odpowiedział: "to, że nie możesz spać, jeść czy pracować to nie jest problem ortopedyczny" (?!). Pan profesor nie wydawał się być zainteresowany udzieleniem mi jakiejkolwiek pomocy i ulgi w obezwładniającym bólu, dopiero na moją kilkakrotnie powtórzoną prośbę wypisał receptę na doustne leki przeciwzapalne, które okazały się nieskuteczne. Na szczęście wkrótce potem trafiłam do innego lekarza, który nie zbagatelizował mojego cierpienia, od razu wykonał iniekcje dostawowe, po których mój ból minął w ciągu jednej doby (!). Więc, jak widać, można było mi pomóc i są na to skuteczne metody, ale profesor Czubak z jakiegoś powodu nie chce stosować bądź może wcale nie zna tych metod. Okazało się też, że sport, który zalecał mi pan profesor (m.in. jazda na rowerze) nie jest wskazany przy moim schorzeniu i mógłby mi tylko bardziej zaszkodzić, szczególnie w stanie silnego, przewlekłego zapalenia stawów i zniszczenia chrząstki, które miałam trafiając do jego gabinetu.
Na koniec kwiatek - kiedy wychodziłam, pan profesor "żartobliwie" stwierdził: "jak weszłaś kulejąc, to już myślałem, że to coś poważnego i trzeba będzie operować". To przykre, że ból wyłączający z normalnego życia nie jest dla lekarza niczym poważnym, a jeśli nie kwalifikuję się do operacji, to nie ma dla mnie alternatyw. Za koszt 250 zł uzyskałam jedynie receptę na nieskuteczny lek i zero pomocy (czy choćby chęci pomocy). Wierzę, że pan profesor może być świetnym lekarzem dla osób, które mogą skorzystać na leczeniu chirurgicznym, ale w moim przypadku - niewymagającym takiej interwencji - pozostałam zdana na siebie i z "odchudzonym" portfelem.

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

K
Lokalizacja: MD Clinic

ja również jestem rozczarowana wizytą i żartobliwym podejsciem do mnie i problemu, który jest ze mną od urodzenia. Wizyta trwała 7min, a pan prof owszem spojrzał na zdjęcie rtg biodra oraz odcinka lędzwiowego, natomiast nie zaproponował żadnych rozwiązań co do leczenia, rehabilitacji, eliminacji bólów. Nie wyszedł z inicjatywą wytlumaczenia problemu. Ogólnie biodro zdrowe i ładne, na pytanie jak mam radzic sobie z bólami, uslyszalam że kazdego boli, mam żyć aktywnie i na 100%. Nie pcham się na stół operacyjny, ale nawet nie postawił diagnozy i nie wiem co dalej mam robic. Pod nosem powiedział, że mam martwicę głowy kości udowej, wiec zapytałam..co z tym robic? odpowiedz: NIC.
Dysplazję biodra mam od urodzenia, bóle nie pozwalają mi aktywnie życ, inni ortopedzi łapią się za głowę bo paskudne mam zdjęcia RTG, kazdy mnie odsyłał do prof Czubaki. Zatem poszłam, wydałam 250zł by uslyszec ze jest ok bez zadnych rad.
Banalnie podszedl do mojego problemu,nie podobała mi się bezposredniosc profesora i nie lubie gdy zwraca się do mnie na Ty.

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

P
Lokalizacja: ENEL-SPORT Centrum Ortopedii i Rehabilitacji - Myśliwiecka 4a

Niestety - nie polecam. wizyta 5 min, wywiadu brak. po jednym zdjęciu - stwierdził, że nie nadaje się do operacji. I dobrze - bo nie chce operacji. ale miałam nadzieje, że doktor leczy również inaczej niż tylko operacją. na pytanie co zrobić z bólem - odpoczywać. I jeździć na rowerze. Jakbym nie została sprytnie wypchnięta z gabinetu - to może zdążyłabym powiedzieć, że i jeżdżę na rowerze i odpoczywam a boli cały czas. Nie pomógł w ogóle, nie postawił konkretnej diagnozy za to za 5 min wziął 300 zł. Nie wątpię, ze jest świetnym specjalistą. Szkoda, że pomaga tylko w trudnych przypadkach. Przykre - miałam nadzieje na pomoc, a wróciłam do domu i znów przez ból bioder przespałam tylko pół nocy.

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

M

Nie ukrywam, że miałem obawy co do 10 minutowej konsultacji, ale jak sie okazało zupełnie bezpodstawnie. Wszystko przebiegło sprawnie i z troską o pacjenta. Ustalono dalszy plan postępowania. Polecam

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

N
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl

Bardzo miły i konkretny warto było jechać 400km po długim czasie w końcu odzyskalem nadzieję na to że bedzie dobrze a po operacji i rehabilitacji rzucę kule w kąt... czekam na to co będzie w końcu jestem dobrej myśli

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

J
Lokalizacja: Szpital kliniczny im. A. Grucy

Chyba nie ma słów, którymi mogłabym opisać to, co profesor dla mnie zrobił. Kiedy byłam mała, doszło u mnie do ropnego zapalenia stawów, w tym i bioder. Przeszłam dużo operacji. Jednak chodziłam bardzo krzywo, na palcach. Po kilku latach było coraz gorzej, biodra zaczynały mnie bardzo boleć i się blokować, przez co coraz gorzej chodziłam. Aż się bałam, że czeka mnie wózek. Do profesora trafiłam w listopadzie 2010r., W wieku 16 lat. Profesor od razu stwierdził, że moje biodra są tak zniszczone, że nadają się jedynie oba do wymiany. Pierwszą endoprotezę miałam mieć w kwietniu 2011r. Kiedy przyjechałam na miejsce zrobiono mi tomografię 3D bioder. Po niej profesor wezwał mnie do siebie. Okazało się, że badanie pokazało jeszcze większe zniszczenie bioder, niż profesor się spodziewał. Oznajmił mi, że w związku z tym protezy, który były dla mnie przeznaczone, będą zdecydowanie za słabe i musi sprowadzić specjalnie dla mnie inne. Czekałam w gotowości aż do lipca. Drugie biodro miałam wymienione w marcu 2012r. Jestem mu niezmiernie wdzięczna za nowe życie. To był bardzo trudny okres, przez to, że chodziłam krzywo i na palcach miałam bardzo dużo przykurczy mięśni. Jednak profesor już w trakcie operacji postarał się jak najmocniej się dało wyprostować mi miednicę. Do dzisiaj mam rehabilitację, cały czas mam do wypracowania przykurcze, tym razem te co siedziały głęboko. I będę ją miała już do końca życia. Ale teraz chodzi się wręcz wspaniale. Nigdy nie będę w 100%prosta, ale jest o wiele, wiele lepiej. I od czasu operacji nic mnie nie boli. Jestem mu niezmiernie wdzięczna, że nie wstawił mi tych zwykłych protez, warto było czekać na te inne. Każdy inny lekarz, któremu nie zależałoby na pacjencie by tego nie zrobił, wstawił by na odwal i miał gdzieś całą resztę! Ponad to, profesor jest bardzo pogodnym człowiekiem, który szybko umie podnieść człowieka na duchu. Gorąco polecam !!!!!

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

B
Lokalizacja: MD Clinic Zwykła wizyta

Przejechałam 500 km do tego lekarza, mam zdiagnozowaną jałową martwicę kości udowych ,spowodowaną toczniem układowym ,potwierdzoną badaniami i opiniami kilku innych lekarzy, w tym dwóch z 30 letnim stażem w leczeniu bioder, zostałam zakwalifikowana do endoprotezy, pojechałam do niego bo myślałam, że będzie najlepszy, bo używa metod pośrednich przed pełną endoprotezą, a tu niespodzianka, zostałam ozdrowiona, żadnej martwicy nie ma, żadnej choroby bioder nie ma. Opisy badań i opinie innych lekarzy, nie miały żadnego znaczenia dla Pana Doktora, liczyła się tylko jego ocena, na którą nawet nie miał logicznych argumentów. Według niego ,mam jeździć na rowerze, taką formę aktywności mam całkowicie zakazaną przez lekarzy i rehabilitantów , bo mogę przestać całkiem chodzić nim doczekam endoprotezy, po krótkim spacerze bez kuli nie mogę stanąć na nogi, ale Pan doktor stwierdził, że to jest w mojej głowie. Jeszcze Pan doktor stwierdził, że może od tocznia mnie bolą biodra, nie pytając nawet ile na niego choruję, jakie mam leczenie, czy jestem w remisji czy zaostrzeniu, to było bardzo ważne bo jest to przyczyna choroby bioder, nie było żadnego wywiadu lekarskiego. Powiedział, że jak mnie już wezwą na endoprotezę tam gdzie jestem zapisana, to mam powiedzieć, że mam okres, żeby mnie nie przyjęli. Mam 32 lata, pokładałam w Nim całe moje nadzieje, koszt tej wizyty to dla mnie majątek, nie wspomnę o kosztach dojazdu. Wielkie nadzieje skończyły się gorzkimi łzami.

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

Wspaniały ,wspaniały i jeszcze raz wspaniały człowiek i lekarz.Potrafi wyleczyć i pocieszyć .Cudowny psycholog,obserwowałam leżąc na oddziale u Pana profesora jak potrafi przywrócic wsród chorych wiarę w siebie ,brak mi słów .Dziękuję Panie profesorze za wszystko.

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

Z

Bardzo liczyłam na to że Pan doktor mi pomoże ,ponieważ od 5 lat gdy chodzę odczuwam mocny ból biodra a teraz nawet i kręgosłupa. Niestety, po roku regularnych wizyt na których to ciągle czegoś szukał w moim biodrze, stwierdził że jestem zdrowa i że to problemy z psychiką i żebym poszła do psychiatry :) niestety,Ból jest do dziś i cały czas się pogłębia. Inni lekarze wiedząc jaki "specjalista" mnie badał od razu bez żadnych badań tłumaczą że na pewno jestem zdrowa. Niestety bardzo się zawiodłam na tym lekarzu.

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

S

Witam :) widzę że opinie na temat doktora są.mieszane . Cóż :) trafiłam do profesora jak miałam ok.4 lat teraz mam 18 i jestem po 4 operacjach które odbywały się w klinice w.Otwocku :) mając 8 miesięcy okazało się ze mam ropne zapalenie o kostnej.Cóż dosłownie zżerało moja kość . Lekarze rozkladali ręce i jedyna opcja było usunięcie nogi.. ostatnia deskĄ ratunku była właśnie wizyta u doktora Czubaka ! Tak jedna operacja druga itd. Ale mam nogę.jestem.normalna dziewczyna chodzę w szpilkach biegam i kocham tańczyć :) moja noga co prawda jest 3 cm krótsza Ale już nie długo sztuczna panefka i KONIEC :) JA OSOBISCIE JESTEM WDZIECZNA PROFESOROWI . BARDZO MI POMOGL :)

verified-checkCreated with Sketch. Użytkownik zweryfikowany

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

O mnie

Absolwent Akademii Medycznej im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Profesor nadzwyczajny w Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego w Warszawie, d...

Zobacz pełen opis

Edukacja

  • Akademia Medyczna w Poznaniu

Specjalizacje

  • Ortopedia i traumatologia narządu ruchu

Staże

  • Państwowy Szpital Kliniczny Nr 4 AM w Poznaniu, Instytut Ortopedii i Rehabilitacji AM

Certyfikaty


badge-likeCreated with Sketch.

Nagrody i wyróżnienia

  • Gwiazda jakości obsługi - 2017
  • Nagroda Indywidualna Naukowa Rektora Akademii Medycznej im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu 1998/1999
  • Nagroda Indywidualna Naukowa Rektora Akademii Medycznej im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu 1999/2000
Zobacz więcej

Publikacje i artykuły

Publikacje (1)