mgr Grzegorz Stempniak

Psycholog · Więcej O specjalizacjach

Warszawa 1 adres

Moje doświadczenie

Jestem psychologiem specjalizującym się w pracy z dziećmi i młodzieżą z ADHD oraz spektrum autyzmu (w tym zespołem Aspergera). Na co dzień pracuję w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii, gdzie wspieram młode osoby z trudnościami emocjonalnymi, społecznymi i wychowawczymi.

Pomagam dzieciom lepiej funkcjonować w codziennym życiu – w szkole, w relacjach i w radzeniu sobie z emocjami. Pracuję z takimi trudnościami jak problemy z koncentracją, impulsywność, nadpobudliwość, wybuchy złości, wycofanie czy trudności w kontaktach z rówieśnikami.

Ważnym elementem mojej pracy jest również wsparcie rodziców. Wiem, jak obciążające i frustrujące potrafią być codzienne sytuacje wychowawcze, dlatego podczas konsultacji pokazuję konkretne i możliwe do wdrożenia strategie działania. Tłumaczę, skąd biorą się zachowania dziecka i jak na nie reagować, aby zmniejszyć napięcie w domu i poprawić relację z dzieckiem. Stawiam na praktyczne rozwiązania, które można zastosować od razu.

Moim celem nie jest sama rozmowa, ale realna zmiana w codziennym funkcjonowaniu. Wspólnie pracujemy nad tym, aby dziecko lepiej radziło sobie z emocjami, było bardziej spokojne i przewidywalne w zachowaniu, a relacja w rodzinie była mniej konfliktowa i bardziej wspierająca.

Pracuję także z osobami dorosłymi, które doświadczają przewlekłego stresu, przeciążenia oraz wypalenia zawodowego. Pomagam uporządkować sytuację, odzyskać poczucie kontroli i znaleźć sposób na funkcjonowanie bez ciągłego napięcia i zmęczenia. Współpraca skupia się na konkretnych rozwiązaniach, zmianie nawyków i odzyskaniu równowagi między pracą a życiem prywatnym.

Pracuję w sposób konkretny i skoncentrowany na rozwiązaniach. Zależy mi, aby każda konsultacja dawała realną wartość i narzędzia do wykorzystania między spotkaniami. Nie przeciągam procesu bez potrzeby – najważniejszy jest efekt i poprawa jakości życia.

Zapraszam na konsultacje stacjonarne oraz online.

więcej O mnie

Zakres porad

  • Psychologia kliniczna
  • Psychologia kryzysu
  • Psychologia seniorów
  • Psychologia społeczna

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli
Dzieci

Usługi i ceny

  • Konsultacja online (pierwsza wizyta)

    250 zł

  • Konsultacja psychologiczna

    250 zł

  • Konsultacja psychologiczna online

    250 zł

  • Coaching

    Od 300 zł

  • Coaching online

    Od 300 zł

Adresy (2)

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Klinika Zdrowia I Urody im. Czesława Wośko

Aleksandra Gieysztora 2, Wilanów, 02-999 Warszawa

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

Opinie pojawią się wkrótce

Napisz pierwszą opinię

Jesteś już po wizycie u mgr Grzegorz Stempniak? Daj znać, co myślisz. Inni pacjenci będą wdzięczni za pomoc w wyborze najlepszego specjalisty.

Dodaj swoją opinię

Odpowiedzi na pytania

1 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Witam. Związałem się półtorej roku temu z dziewczyną która wychowywała samotnie syna. Nie miała pomocy ani od dziadków ani od jej rodziców. Dziś jej syn ma 8,5 roku a zachowania 4/5 latka. Nie ma żadnych obowiązków. Partnerka mu kupuje w sklepie wszystko co zechce. Nosi zabawki pod prysznic i się tam bawi. Jak gra z kolegami przed blokiem w piłkę bardziej interesuje go zrywanie kwiatków. Dostaje Nie ograniczoną ilość słodyczy. Wszystko załatwia płaczem. Gdy zwracam uwagę na te zachowania słyszę że to jest tylko dziecko że jestem przewrażliwiony. Chce mu przekazać stopniowo męskie wzorce ale ona mi na to nie pozwala. Dlaczego ona się tak zachowuje i jak z nią rozmawiać żeby mi zaufała ? Dodam że mam z nim bardzo dobry kontakt ale tylko jak mojej parnerki nie ma w pobliżu gdy ona się pojawia dziecko zamyka się w sobie i nie chce nawet odpowiadać na pytania. Zauważyłem to nie tylko ja ale i moi rodzice.

Dzień dobry,

opisuje Pan sytuację, która jest dość częsta w rodzinach patchworkowych i jednocześnie bardzo wymagająca emocjonalnie dla wszystkich stron.

Z perspektywy psychologicznej zachowanie Pana partnerki może wynikać z kilku nakładających się czynników. Jeśli przez dłuższy czas wychowywała dziecko sama, bez wsparcia, bardzo często rozwija się u rodzica silna potrzeba „rekompensowania” dziecku trudności – poprzez brak granic, nadmierne pobłażanie czy unikanie frustracji dziecka. To nie wynika ze złej woli, tylko raczej z lęku: przed odrzuceniem przez dziecko, przed byciem „złym rodzicem” albo przed utratą relacji.

W takiej sytuacji dziecko uczy się, że emocje (np. płacz) są skutecznym narzędziem wpływu, a brak granic powoduje, że jego rozwój emocjonalny i społeczny może być opóźniony względem wieku.

To, co Pan opisuje – czyli różnica w zachowaniu dziecka w zależności od obecności mamy – również jest bardzo istotne. Może to oznaczać, że dziecko funkcjonuje w dwóch różnych „systemach zasad” i dostosowuje się do tego, kto aktualnie jest obecny. Przy mamie wraca do roli, która daje mu najwięcej korzyści i bezpieczeństwa.

Jeśli chodzi o rozmowę z partnerką – kluczowe jest, aby nie zaczynać od krytyki jej stylu wychowania. To zwykle uruchamia obronę i zamyka możliwość dialogu.

Zamiast tego warto:

mówić o swoich obserwacjach, bez ocen („zauważyłem, że gdy…” zamiast „on jest rozpieszczony”)
podkreślić, że zależy Panu na dobru dziecka i na wspólnym działaniu
zapytać ją o jej perspektywę („jak Ty to widzisz?”, „co jest dla Ciebie najtrudniejsze?”)
budować poczucie, że nie chce Pan „zastępować ojca” ani przejmować kontroli, tylko być wsparciem

Bardzo ważne: wchodzenie w rolę „tego, który wprowadza zasady”, bez zgody matki, prawie zawsze kończy się konfliktem – zarówno z partnerką, jak i z dzieckiem.

Jeśli chce Pan wprowadzać „męskie wzorce”, to skuteczniejsze będzie pokazywanie ich poprzez relację i własne zachowanie, a nie poprzez narzucanie zasad. Dzieci dużo bardziej uczą się przez obserwację niż przez komunikaty.

To, że ma Pan dobry kontakt z chłopcem, jest dużym zasobem. Warto go utrzymywać, ale jednocześnie pamiętać, że kluczowa zmiana może się wydarzyć tylko wtedy, gdy rodzice (biologiczny i partner) będą działać spójnie.

W wielu takich sytuacjach bardzo pomocna jest wspólna konsultacja u psychologa – nie dlatego, że „ktoś robi coś źle”, ale żeby ustalić wspólne podejście i granice, które będą wspierały rozwój dziecka.

Podsumowując: problem, który Pan widzi, jest realny, ale jego rozwiązanie zaczyna się od relacji z partnerką, nie od zmiany zachowania dziecka.

mgr Grzegorz Stempniak

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania