Aleja Słowiańska 23 lokal nr 3, wejście do gabinetu od ulicy Krzemienieckiej, 01-695 Warszawa
Nowa lokalizacja na warszawskim Marymoncie-Kaskada.
Aleja Słowiańska 23 (lokal usługowy, wejście od ul. Krzemienieckiej)
Zapraszamy
05/03/2024
Warszawa 4 adresy
Aleja Słowiańska 23 lokal nr 3, wejście do gabinetu od ulicy Krzemienieckiej, 01-695 Warszawa
Nowa lokalizacja na warszawskim Marymoncie-Kaskada.
Aleja Słowiańska 23 (lokal usługowy, wejście od ul. Krzemienieckiej)
Zapraszamy
05/03/2024
Konsultacja online
Płatność po konsultacji
Płatność po konsultacji
70 opinii
Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach
Wizyta dotyczyła mojego niespełna 3-letniego dziecka z objawami wyraźnie sugerującymi zakażenie układu moczowego (ból przy oddawaniu moczu, mętny i nieprzyjemnie pachnący mocz) oraz nieprawidłowymi wynikami badania ogólnego moczu (bardzo wysokie leukocyty i obecność bakterii). Mimo tego podczas teleporady nie wdrożono żadnego leczenia — zalecono jedynie wykonanie posiewu, który trwa 3–5 dni. Jak potwierdził później inny lekarz, nie powinno to opóźniać rozpoczęcia leczenia w takiej sytuacji. W nocy stan dziecka się pogorszył — pojawił się silny ból i płacz. Ponowny kontakt zakończył się odesłaniem na SOR/NPL w sposób, który odebrałem jako lekceważący i pozbawiony empatii. Padły słowa: „Wie Pan, która jest godzina? Chciałabym się wyspać”. Po tej interwencji zostały wystawione dodatkowe zalecenia oraz e-recepta, jednak w mojej ocenie nastąpiło to z opóźnieniem i nie stanowiło adekwatnej reakcji na wcześniejszy stan dziecka. Ostatecznie inny lekarz wdrożył antybiotyk, po którym dziecko szybko odczuło ulgę.Jeśli ktoś szuka realnej pomocy i wsparcia w trudnej sytuacji, to niestety tutaj jej nie znajdzie.
lek. Anna Żelechowska
Niestety zupełnie nie zgodzę się z Pana opinią bardzo niesprawiedliwą. A wydzwanianie o 4.30 w nocy uważam za przekroczenie granic. Są odpowiednie miejsca aby zgłosić się z dzieckiem w razie pogorszenia, które zawsze może nastąpić. Proszę także zwrócić uwagę na ograniczenia telekonsultacji, nie zawsze jest to najlepszy sposób diagnozowania choroby.
Nie wiem skąd te pozytywne oceny. Pani doktor ocenia zamiast dopytać o szczegóły , gdy dziecko bardzo płakało, poprosiła żeby wyjść z gabinetu bo nie może już wytrzymać. To była druga wizyta i każda tak samo bardzo słaba.
lek. Anna Żelechowska
Z pokorą przyjmuję
Mimo, że byliśmy zapisani później …
Udało się udać wcześniej :) i dobrze, ponieważ było groźnie. Dziękuję
Teleporada wystarczająco dokładna, pani doktor aktywnie dopytywała o wątpliwości i powód wizyty. Wystawiła potrzebne recepty, wyjaśniła dlaczego jeden z kierunków leczenia już jest zbędny. Kulturalna, empatyczna, dokładna.
Pani doktor nie pojawiła się na umówionej wizycie. Zero kontaktu poprzez wiadomość. Przypadek pilny, no ale jak widać nawet jak człowiek chce iść prywatnie i zapłacić to i tak jest traktowany bez szacunku
lek. Anna Żelechowska
Najmocniej przepraszam, chyba miałam awarię aplikacji w telefonie nie otrzymałam powiadomienia o wizycie.
Jeśli Pani potrzebuje jeszcze konsultacji służę pomocą.
Polecam z czystym sumieniem, super podejście do dzieci,empatyczna osoba
Pani doktor była bardzo miła i rzetelna! Badanie było bardzo szczegółowe i przebiegało w miłej atmosferze. Pani doktor jest bardzo empatyczna i ma dobre podejście do dzieci. Serdecznie polecam!
Lekarz o wysokiej kulturze osobistej, z dużym doświadczeniem i empatycznym podejściem do pacjenta. Wizyta przebiegała w przyjaznej atmosferze, a dzieci czuły się bezpiecznie i zaopiekowane. Serdecznie polecamy
lek. Anna Żelechowska
Bardzo dziękuję:-)
Polecam Panią doktor, bardzo profesjonalne podejście.
Nie jestem zadowolona z wizyty. Pani doktor nie miała przed sobą wyników badań syna, opierając się na ogólnych założeniach rzucenia okiem wcześniej. Podwyższone eozynofile mogły sugerować obecność pasożytów, co powinno zostać uwzględnione przy analizie wyników. Pani pamiętała tylko jeden parametr a to ja musiałam przypominać o innych. Propozycje leczenia były na poziomie apteki (choć objawy długotrwałe), a testy na pasożyty, mimo odpowiednich wskazań, nie zostały zaproponowane. Odnoszę wrażenie, że Pani była zaskoczona tą wizytą (zakładam brak dostępu do komputera). Dopiero po mojej propozycji przepisania leków stwierdziła że to potrzebne i po czasie lek przepisała. Po wizycie skonsultowałam się z innym specjalistą. Pani powinna być bardziej wnikliwa bo chodziło tu o dziecko.