Anna Gimeła

Pediatra, Alergolog

11 opinii

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • Pani Doktor zdiagnozowała chorobę córki w mgnieniu oka. Szczerze polecam, obyło się bez antybiotyku i pobytu w szpitalu.

  • Pediatrzy w pobliżu miejscowości Olsztyn

    Pytania od pacjentów

    Ten lekarz nie odpowiedział jeszcze na żadne pytanie

    Martwisz się swoim zdrowiem?

    Zadawaj pytania tysiącom lekarzy i specjalistów, odpowiedź na swoje pytanie otrzymasz całkowicie za darmo.

    Ocena pacjentów

    Dodaj własną opinię
    3.5

    Ogólna ocena
    11 opinii

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • Pani Doktor zdiagnozowała chorobę córki w mgnieniu oka. Szczerze polecam, obyło się bez antybiotyku i pobytu w szpitalu.

    • N

      To bardzo dobra specjalistka. Naprawde polecam. Jest bardzo dokladna, kilka razy udalo sie jej zdiagnozowac chorobe niezdagnozowana przez innych lekarzy. Kazala robic badania, a nie w ciemno antybiotyk. Takze z wynikami moglam zadzwonic poznym wieczorem i otrzymalam dobra porade! Lekarz z powolania.

    • K

      Niestety, Pani Dr nie słucha rodziców- co skutkuje niewłaściwymi diagnozami! ! Na każdej wizycie usiłowałam zwrócić uwagę Pani Dr na niepokojące objawy. Po prywatnych wizytach u dwóch innych pediatròw moje obawy niestety się potwierdziły. Rozumiem, że każdy może się mylić, ale nas ta pomyłka dużo kosztowała. NIE POLECAM! !!!

      Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

    • A

      Odradzam rodzicom chodzącym na NFZ ( prywatnie ponoć jest inaczej), Pani doktor bada powierzchownie, nie zagląda do uszu , nie bada brzuszka mimo uwag odnośnie bólu u dziecka tych miejsc , można powiedzieć ze "wróży z gila" albo jest biały i jest ok, jak zielony , daje antybiotyk, bada schematycznie. Dwukrotnie pani doktor stwierdziła u mojego dwuletniego dziecka , ze ma białe czyli zdrowe gardło , a wysoka gorączka to "atypowe" zachorowanie ( czyli jest w organizmie stan zapalny ale nie wiadomo z jakiego powodu) ,zaniepokojona nietypowymi objawami u dziecka poszłam prywatnie do innego lekarza który stwierdzał czerwone gardło. Straciłam kompletnie zaufanie do Pani doktor, nie kwestionuje jej wiedzy ale ma widocznie nadmiar pracy co odbija się na jakości wizyty. To co można powiedzieć na plus to fakt ze jest miła.

      Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

    • Zdecydowanie odradzam pełne zaufanie do Pani Doktor. Mamy bardzo złe doświadczenia. Nasze dziecko, po namowie lekarza, zostało zaszczepione dwoma szczepionkami zawierającymi żywe szczepy. Szczepienie odbyło się jednego dnia w dodatku dziecko miało kłopoty z jelitami. Pani Doktor nie widziała przeciwwskazań do szczepień, skutkiem czego nasz syn dostał drgawki, od której to zaczął się jego i nasz koszmar.ODRADZAM!

      Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

    • Bardzo miła i bardzo dobra lekarka!!!!Zawsze wie co dolega naszemu synkowi! Ufamy jej w 1--%! Polecam!

    • Bardzo dobra lekarka i specjalistka, moja córka od 2 roku życia była pod jej opieką. Alergia, laryngitis, wcześniej pogotowie i szpital kilka razy w roku. Pod jej opieką zero szpitali i pogotowia. Opanowana sytuacja i zdrowa dziewczyna jest na AWF. Nigdy nie odmówiła pomocy, kazała dzwonić o każdej porze dnia i nocy. Takiego lekarza spotkałem raz w swoim życiu. To kiedyś nazywało się powołanie.

    • Bardzo dobry specjalista, najpierw matka prowadzała mnie do pani doktor a teraz ja prowadzam swojego syna do Pani Doktor. Polecam. Zawsze ma cierpliwość na wszystkie nasze pytania.

    • Chodzę do Pani doktor od 13 lat , jak urodziła się moja pierwsza córka. Pomogła nam w wielu różnych chorobach i dolegliwościach , to ona pierwsza usłyszała szmery na sercu dziecka i skierowała ( bez żadnych próśb itp.) do kardiologa dziecięcego . Po narodzinach drugiej córki, która ma obecnie 9 lat nie wyobrażałam sobie aby moimi córeczkami opiekował się inny pediatra . Polecam na 100 %.

    • dzień dobry rodzice. do pediatry poszłam z dzieckiem, które miało problemy ze stolcem i płakało przy siusianiu. dostała maść i kilka wskazówek, min tę, że dwulatek musi pić 1,5 litra wodzy dziennie. pediatra zajrzała do gardła dziecka dopiero po mojej wyraźniej prośbie. osłuchanie czy zbadanie uszu pominięto. krótko po wizycie moja córeczka zaczęła wymiotować, co jest u niej objawem przeziębienia. taka bzdura, przeziębienie. pewnie pediatra pomogła wielu dzieciom, poważniej chorym, ale tu zgubiła ją rutyna. a ja muszę wydać kolejną stówę na kolejną wizytę, tym razem gdzie indziej.

      Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

    Jesteś tym lekarzem?

    21

    Tylu pacjentów odwiedziło ten profil w ciągu ostatnich 30 dni

    110

    Tylu pacjentów wyszukuje miesięcznie lekarzy o tej specjalizacji w Twoim mieście

    To Twój profil?
    Przejmij go
    Prezentowane dane pochodzą z: Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą, Centralnego Rejestru Lekarzy RP prowadzonego przez Naczelną Izbę Lekarską, Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Informacje zawarte w tych rejestrach są jawne i ogólnie dostępne.