Płukanie uszu specjaliści w Grudziądzu

  • Adam Radtke - laryngolog Grudziądz

    lek. Adam Radtke

    Premium Plus

    laryngolog

    • Konstytucji 3 Maja 3, Grudziądz

      Centrum Zdrowia Na Skarpie

    Z czystym sumieniem polecam Pana Dr Adama Radtke . Lekarz bardZo dokładnie zajął się problemem , z którym przyszłam . Pan doktor bardzo sympatyczny i kontaktowy. Rzeczowe i profesjonalne badanie oraz podejście do pacjenta. …więcej
    płukanie uszu od 100 zł
    • Adam Radtke - laryngolog Grudziądz

    Najbliższy termin:

    Pokaż kalendarz
  • Marek Modrzyński - alergolog Grudziądz

    dr hab. n. med. Marek Modrzyński

    alergolog, laryngolog, lekarz medycyny estetycznej

    • ul. Legionów 71, Grudziądz

      Indywidualna Specjalistyczna Praktyka Lekarska WWW.ABC-MED.INFO

    Dzień dobry, w końcu zabrałem się za napisanie opinii na temat mojego leczenia na mój zatkany nos z ciągłym katarem, minął już prawie rok od mojej pierwszej wizyty i mogę opowiedzieć na spokojnie jak to było i teraz jak jest. Piszę, bo sam czytałem opinie na ten temat i na pewno pomogły w mojej decyzji, dlatego opisze swój przypadek. Ale od początku, bo trochę tego było. Pierwszą moją czynnością, aby poprawić swój stan zdrowia/oddychania była wizyta u "miejscowego" laryngologa, który stwierdził, że mam "wielkie" polipy, które nadają się do usunięcia. Dlatego po przewertowaniu internetu i wyszukaniu o co w tym usunięciu chodzi trafiłem na stronę internetową dr Marka i sposób na usunięcia polipów w bardziej "humanitarny" sposób niż wyrywanie kleszczami w standardową metodą, czyli na usunięcie polipów metodą Shaver'a. Na stronie internetowej wszystko dokładnie przedstawione i opisane jak dotyczące zabiegów, a także przyjazdu itd., więc zbędnych pytań nie było. Co do samego zabiegu usunięcia polipów (mój wykonany był w czerwcu 2018 r.): jak większość opinii, pełen profesjonalizm, bez zbędnego trwonienia czasu, więc czynności „wokół” zabiegowe bez zastrzeżeń. Sam zabieg, wszystko opisane jest na stronie, a także dr Marek wszystko wyjaśnił, więc nic mnie nie zaskoczyło. Odczucia przy zabiegu: zero bólu, zero strachu, jakby sobie „grzebać” bardzo długim palcem w nosie, trwał coś ok 10min:) po zabiegu 30 min w poczekalni z głową w górze i do domu (oczywiście miałem kierowce). Najgorsze 5 h po zabiegu z tamponami w nosie, bo nos zatkany, samo wyciągnięcie to już wielka ulga, a później trzymać się zleceń z przyjmowaniem leków i tyle, kto nie wiedział, że coś miałem robione to po prostu nie wiedział (tydzień przerwy od wysiłku-minus zabiegu jak dla mnie, czyli dla osoby aktywnej sportowo). Bardzo szybko poczułem zapachy, na drugi dzień już czułem, piękne uczucie, niby normalne, ale kto przez długi czas nie czuję zapachów i smaków to coś pięknego...:) Ale jak już działać to działać, ponieważ jak pewnie większość ludzi z zatkanym nosem byłem uzależniony od kropli do nosa z „Xylometa-czymśtam”, miałem powiększoną małżowinę nosową i dlatego umówiłem się na Sierpień 2018 roku na udrożnienie nosa przy przeroście małżowiny nosowej. Bez wspomniana o profesjonalizmie, bo się powtórzył, więc uznaje go za normalność w poradni, sam zabieg w ogóle nie bolał, tylko słychać było lekkie „strzały” w trakcie zabiegu kriochirurgicznego. Po zabiegu w moim przypadku, jak wspominał dr przed zabiegiem. wystąpił ból głowy, a także ból zębów, ale do wytrzymania bez tabletek przeciwbólowych. Chwila drzemki i ból minął. A tak jak w przypadku usunięcia polipów zatkany nos miałem przez 5 godzin, a później mogłem oddychać przez nos, więc zatkanego go przez długi czas nie miałem. Później przez okres ok 2 tygodni, smarkałem błonami (więc wiedziałem, że działa zabieg, oczywiście nie cały czas, częstotliwość zmniejszała się z upływem czasu) mała wydzielina, może nie leciało z nosa, ale miałem dość dużo zastygniętej smarków tzw. „kóz” to pewnie przez upalne lato, więc po prostu wydzielina, o której wspomniał dr zastygała:) Było, minęło, lepsza drożność nosa, całkowite odrzucenie kropli do nosa i ciągle powtarzam, że te krople mają „krótkie nogi”, zmniejszenie małżowiny nosowej na chwilę (lepsza drożność), a później małżowina nie powraca do poprzedniej postaci, ale się zwiększa i tak w kółko... aż bez kropli nie da się żyć... dlatego nic tylko odrzucić krople i udać się na kontrolę do laryngologa:) To jeszcze nie koniec mojej przygody z udrażnianiem nosa, przez mój zatkany nos (polipy i zwiększoną małżowinę nosową) „dorobiłem się” przewlekłego zapalenia zatok, dlatego po tych dwóch zabiegach zdecydowałem się na płukanie zatok metodą Proetza (więcej na stronie internetowej). Dlatego jestem już po 3 zabiegach miesiąc po miesiącu (Listopad 2018/Grudzień 2018/Styczeń 2019). Sam zabieg bezbolesny czas trwania w moim przypadku może ok 10 min, odczucia... śmieszne, jak odkurzacz, który wyciąga mi „smarki”:) po zabiegu już w domu zdarzyło mi się wysmarkać, maź/gęstą wydzielinę w kolorze szarym, aż nie do pomyślenia, że coś takiego miałem w zatokach..;/ Na ten zabieg jeździłem sam, bo kierowca nie potrzebny, bez uczucia, że coś się działało. I tyle, cały czas trzymam się zaleceń Pana Marka, czyli stosuje lek Dymista na odrost polipów i także antyhistaminowo na moją alergie (Alternaria), bo te polipy skądś się biorą. Na pewno jeszcze się wybiorę do poradni na kontrolę oraz na „przypominające” płukanie zatok. Mam nadzieję, że mój długi wpis, pomógł komuś w decyzji, aby ktoś zadziałał w swojej sprawie, a jak nie to wspomnę jeszcze, że teraz żyję komfortowo, z zapachami i smrodami, ze smakami i oddychaniem przez nos, a także nie tylko ja się cieszę z tej decyzji, a także moi bliscy, że im ciągle nie smarkam pod uchem:) Dlatego teraz przekonałem swojego ojca na wizytę w Grudziądzu (mamy ok 5h drogi), bo sam został zakwalifikowany do usunięcia polipów, a jak jego przekonałem to już sztuka:) Grunt to się zdecydować! A później pozostaje żyć „lepiej”:) Pozdrawiam Mateusz F. …więcej
    LARYNGOLOGIA - ZABIEGI (www.abc-med.info) od 500 zł

    Najbliższy termin:

    Pokaż kalendarz
Wyświetl lekarzy bez włączonego kalendarza online ()