Zwracam się do Państwa z duża prośba może , ktoś z Was specjalistów miał podobnego pacjenta lub wie
3
odpowiedzi
Zwracam się do Państwa z duża prośba może , ktoś z Was specjalistów miał podobnego pacjenta lub wie co to może być za przyczyna . Ostatnio miałem sytuacje , w której musiałem się bronić i nie było wyjścia , odrazu zaznaczam , ze jestem w miarę spokojna osoba i lecze się na depresje , w momencie gdy napastnik do mnie podszedł i poszły w ruch pięści totalnie mnie sparaliżowało nie potrafiłem oddać czułem lęk przed uderzeniem , ze mogę coś mu zrobić chociaż każdy normalny człowiek by się bronił , strasznie chciałbym wiedzieć co zrobić aby w przyszłości np w obronie kogoś np żony dziecka potrafić oddać . Dodam ze trenowałem pare lat pojęcie i Ciosy umiem wyprowadzać . Bardzo proszę o odpowiedz będę bardzo wdzięczny . Z góry bardzo dziękuje za diagnozy .
Dzień dobry, sytuacje, które nas zaskakują, zwłaszcza tak trudne, jak atak napastnika, mogą powodować w nas reakcję takiego "zamrożenia", o jakim Pan pisze. Zwłaszcza jeśli mamy w sobie wrażliwość, empatię i czujemy, czym jest idea walki fair play (która jest pewnie Panu bliska, skoro trenował Pan kilka lat).
Rozumiem Pana chęć przygotowania siebie do sytuacji, w której będzie Pan chciał bronić słabszych, choć mam nadzieję, że taka sytuacja nie wystąpi i szczerze Panu tego życzę, bo uwolniona agresja fizyczna może wymknąć się spod kontroli i mieć dramatyczne konsekwencje (zwłaszcza jeśli ćwiczył Pan sztuki walki).
Pana dyskomfort po tej sytuacji "zamrożenia" jest w pełni zrozumiały. Wiele osób boryka się np. z takimi snami, a doświadczenie tego w realnym życiu jest trudne.
Przygotowanie siebie na wszelkie takie zaskakujące a dramatyczne sytuacje stresowe myślę, że nie jest w pełni możliwe. Niestety zgadzam się z tezą, że "tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono". Nie jest to jednak powód, aby nie próbować poznać siebie i pracować nad lepszym panowaniem nad swoimi emocjami w sytuacjach stresowych.
To na co warto zwrócić uwagę to:
- przepracowanie sytuacji, która miała miejsce - uwolnienie od negatywnych emocji wobec siebie (jeśli ma Pan je w sobie)
- być może skorzystanie z metod narracyjnych (wspólnie z terapeutą) - opowiadanie tej sytuacji, tak, aby ją zintegrować z Pana doświadczeniem, a nie traktować jako coś, co chce Pan wyprzeć/ zapomnieć
- następnie być może skorzystanie z metod czystej ekspozycji (wspólnie z terapeutą poznawczo - behawioralnym), która pomoże Panu wyobrazić sobie podobne sytuacje i zaplanować swoje zachowanie (nie mówię o bójce, ale o reakcji na zagrażającą sytuację)
- warto też być może poznać techniki oddechowe pomagające opanować ataki paniki - terapeuta poznawczo behawioralny na pewno je Panu pokaże. Przydają się również wtedy jeśli zagraża nam realna sytuacja, a my tracimy kontrolę nad własnym ciałem.
- być może dobrym rozwiązaniem dla Pana będzie również zapisanie się na treningi sztuk walki i wybranie szkoły z odpowiedzialnym Sensei, który również, być może nakieruje Pana na ciekawe sposoby radzenia sobie w takich sytuacjach.
Wysyłam serdeczności dla Pana i Pana najbliższych :).
Rozumiem Pana chęć przygotowania siebie do sytuacji, w której będzie Pan chciał bronić słabszych, choć mam nadzieję, że taka sytuacja nie wystąpi i szczerze Panu tego życzę, bo uwolniona agresja fizyczna może wymknąć się spod kontroli i mieć dramatyczne konsekwencje (zwłaszcza jeśli ćwiczył Pan sztuki walki).
Pana dyskomfort po tej sytuacji "zamrożenia" jest w pełni zrozumiały. Wiele osób boryka się np. z takimi snami, a doświadczenie tego w realnym życiu jest trudne.
Przygotowanie siebie na wszelkie takie zaskakujące a dramatyczne sytuacje stresowe myślę, że nie jest w pełni możliwe. Niestety zgadzam się z tezą, że "tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono". Nie jest to jednak powód, aby nie próbować poznać siebie i pracować nad lepszym panowaniem nad swoimi emocjami w sytuacjach stresowych.
To na co warto zwrócić uwagę to:
- przepracowanie sytuacji, która miała miejsce - uwolnienie od negatywnych emocji wobec siebie (jeśli ma Pan je w sobie)
- być może skorzystanie z metod narracyjnych (wspólnie z terapeutą) - opowiadanie tej sytuacji, tak, aby ją zintegrować z Pana doświadczeniem, a nie traktować jako coś, co chce Pan wyprzeć/ zapomnieć
- następnie być może skorzystanie z metod czystej ekspozycji (wspólnie z terapeutą poznawczo - behawioralnym), która pomoże Panu wyobrazić sobie podobne sytuacje i zaplanować swoje zachowanie (nie mówię o bójce, ale o reakcji na zagrażającą sytuację)
- warto też być może poznać techniki oddechowe pomagające opanować ataki paniki - terapeuta poznawczo behawioralny na pewno je Panu pokaże. Przydają się również wtedy jeśli zagraża nam realna sytuacja, a my tracimy kontrolę nad własnym ciałem.
- być może dobrym rozwiązaniem dla Pana będzie również zapisanie się na treningi sztuk walki i wybranie szkoły z odpowiedzialnym Sensei, który również, być może nakieruje Pana na ciekawe sposoby radzenia sobie w takich sytuacjach.
Wysyłam serdeczności dla Pana i Pana najbliższych :).
Dzień dobry, takie sytuacje są wyzwaniem dla nas ponieważ przykladowo agresywna, ale obronna odpowiedź może kojarzyć się z zarzutami o przekroczenie obrony koniecznej. Inaczej mówiąc nasza "zwierzęca natura" została ucywilizowana i nie może się bezpiecznie realizować. Piszę o tym z uwagi na to, że wspomina Pan, że leczy się na depresję, którą można w uproszczeniu rozumieć jako wycofanie złości i skierowanie jej do siebie zamiast na zewnątrz. Nie wiem, jak leczy depresję, czy jest to farmakoterapia czy psychoterapia, czy obie naraz. Może potrzebuje Pan bardziej zająć się swoją złością pod kontem konfrontacji w ogóle. Przykladowo, jak reaguje Pan w sytuacjach, gdy coś się Panu nie podoba, albo jest niezgodne z Pana systemem wartości. Czy wchodzi Pan w takie konfrontacje? Możliwe, że praca w tym zakresie pomoże Panu w przyszłości reagować w trudnych dla Pana sytuacjach w inny sposób.
Jeśli chodzi o częstotliwość tego rodzaju problemów są one dość powszechne i w psychoterapii często się tym zajmujemy.
Pozdrawiam, Beata Szulik Bomba
Jeśli chodzi o częstotliwość tego rodzaju problemów są one dość powszechne i w psychoterapii często się tym zajmujemy.
Pozdrawiam, Beata Szulik Bomba
Dzień dobry, dwie rzeczy, które mi się wyświetliły czytając Pana opis sytuacji. Obydwie w mojej ocenie są do przyjrzenia się w terapii. Lęk oznacza prawdopodobnie, że uruchomiła się w Panu blokada emocjonalna. Co za tym lękiem i blokadą stoi tego nie znając Pana nie jestem w stanie powiedzieć. Zwykle są to pewnego rodzaju przekonania, a wraz z nimi nieuświadomione emocje i czucia. Druga sprawa jest związana z autonomicznym układem nerwowym, który jest odpowiedzialny za reakcje obronne. Układ nerwowy działa poza rozumem i wolą. Nie jesteśmy więc w stanie z poziomu umysłu decydować jak zareaguje nasz układ nerwowy w danej sytuacji. Co oczywiście w wielu sytuacjach i u wielu osób budzi np. wstyd, poczucie winy, samooskarżenie, krytykę, itd. Nie jest to konstruktywne podejście do siebie ponieważ jak zareaguje nasz układ nerwowy nie do końca jest do przewidzenia. Wielu sportowców ma w tej kwestii podobny kłopot np. w sportach walki i potrzebują w związku z tym wsparcia psychologicznego. Jest to jednak zaproszenie do tego żeby zacząć pracować z własnym układem nerwowym np. poprzez metodę Somatic Expeeriencing czy świadome techniki oddechowe. Dzięki temu możemy m.in. zaprzyjaźnić się z naszym układem nerwowym, zbudować z nim świadomą relację, zwiększyć jego elastyczność oraz pojemność czyli tzw. rezyliencje i nauczyć się z nim grać w jednej drużynie. W konsekwencji tej pracy można dojść do miejsca, w którym jest już możliwe swobodne decydowanie w jaki sposób zareaguje w danym momencie. Wymaga to jednak cierpliwej pracy na poziomie układu nerwowego - ciało, na poziomie emocjonalnym - emocje oraz umysłu - przekonania. Pozdrawiam, Krzysztof Pawłuszko
Podobne pytania
- W styczniu miałem operację na żylaki lewej i prawej (na lewej nodze żylaki były większe) nogi. Dwa tygodnie temu biegałem po parę kilometrów. Teraz tylko spaceruję po parę kilometrów. Czuję taki ból w stopie i ból w łydce. I na łydce pod dziurką (pooperacyjną) jest jakby pajączek lub żylak . Właśnie…
- Od ponad 2 lat nie potrafię poradzić sobie ze stanami przygnębienia, smutku, bezsilności i apatii, które zdarzają się często i trwają coraz dłużej. Mam 19 lat i jestem gejem. Zaakceptowalem swoją orientację, ale wciąż nie potrafię i nie chce komunikować o tym ludziom z mojego otoczenia. Zdaje sobie sprawę…
- Od kilku miesięcy towarzyszy mi potworny ból w lewym boku, który uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie. Leżałam w szpitalu, gdzie wykonano mi badania: morfologię krwi, badania ogólne moczu, USG jamy brzusznej i TK jamy brzusznej. Nic nie wykryto i wypisano mnie z bólem. Miałam również wykonane: gastroskopię,…
- Czy mogę stosować jednocześnie tezeo, ebivol i proctohemolan?? Jeśli nie to co zastępcze za proctohemolan??
- Mam prośbę o pomoc w konsultacji wyników badań. Mam 28 lat, wzrost 170 cm, waga 60 kg. Dieta bogata w nabiał, kilka miesięcy temu wyeliminowałam mięso z diety, jem sporo warzyw, nie pije, nie palę, ale też nie uprawiam żadnej aktywności fizycznej. Mam niskie ciśnienie. Zrobiłam badania m.in. na poziom…
- Pisze z pytaniem co może mi dolegać. Od tygodnia bolą mnie zęby przy zaciskaniu szczęki. Pierwszy był ząb trzonowy z tyłu szczęki następnie zaczęły boleć również inne zęby. Nie mogę jeść przez ból temu towarzyszący. Dziąsła są opuchnięte. Nie boli przy piciu zimnych lub ciepłych napójow.
- Od września nikt mi nie umie pomóc wykryto mi Bolerioze, której niby już nie mam później badania( ppj Ana3) dfs70 12.24 dsdna 13.29 wyszło pozytywnie. Mam objawy :wypadanie włosów, sucha skóra, swędzenie ciała zawroty głowy,bóle stawów, kości brak koncertracji, szumy w uszach, nerwowość.. Gdzie mam szukać…
- Karmię piersią syna 9 miesięcy. Ze względu na leki sterydowe, które muszę zacząć stosować ponownie (przed ciążą przestałam - choruję na łuszczycę i tylko sterydy działają, wypróbowałam wszystkiego bo męczę się z tym już od 24 lat) muszę odstawić syna od piersi. Próbowałam już kilka razy dać mu mleko…
- Mam 35 lat. Od 3 miesięcy ból w pośladku z promieniowaniem do lewej nogi. Żadne lekarstwa nie działają. Przyjęłam już zastrzyki opokan, neurovit, ketanol. Tabletki poltram combo forte, ketonal, arthrotec forte, sirdalud, balcofen polpharma, metyptred. Obecnie jestem na plastrach transtec 52,5 i linefor…
- Czy te dwa leki można brać razem .Pramolan i Spamilan .?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.