Żona zaczęła zgłębiać praktyki Hawkins'a. Teraz po 5 latach małżeństwa(ponad 10 lat razem) wyjawiła
4
odpowiedzi
Żona zaczęła zgłębiać praktyki Hawkins'a. Teraz po 5 latach małżeństwa(ponad 10 lat razem) wyjawiła mi, że nie układa i nigdy nie układało się nam w łóżku (nie mam jej za to za złe, że to wyjawiła), że popadliśmy w rutynę i chyba w pewien sposób nam to pasowało. Czuję się teraz zmieszany i nie do końca wiem co robić, bo chcę ratować małżeństwo/rodzinę(są dzieci).
Na ten moment żona wykorzystując techniki uwalniania powiedziała mi, że ma blokadę emocjonalną względem mnie i nie potrzebuje zbliżenia mojego, a tym bardziej zbliżenia intymnego. Za 2 tygodnie określi się czy chce spróbować skruszyć tą blokadę i mam jej dać przestrzeni, co ciężko mi z tym idzie . Bardzo przytłaczają mnie myśli, że będzie jednak to ten negatywny scenariusz, a ona nie będzie chciała walczyć o bliskość naszą, co wtedy pewnie przyczyni się do rozpadu naszego związku. Nie wiem z której strony ruszyć problem, czy ja mam iść na terapię czy namawiać do wspólnej terapii czy po prostu odpuścić .
Na ten moment żona wykorzystując techniki uwalniania powiedziała mi, że ma blokadę emocjonalną względem mnie i nie potrzebuje zbliżenia mojego, a tym bardziej zbliżenia intymnego. Za 2 tygodnie określi się czy chce spróbować skruszyć tą blokadę i mam jej dać przestrzeni, co ciężko mi z tym idzie . Bardzo przytłaczają mnie myśli, że będzie jednak to ten negatywny scenariusz, a ona nie będzie chciała walczyć o bliskość naszą, co wtedy pewnie przyczyni się do rozpadu naszego związku. Nie wiem z której strony ruszyć problem, czy ja mam iść na terapię czy namawiać do wspólnej terapii czy po prostu odpuścić .
Dzień dobry, z mojej perspektywy warto by zaproponował Pan pójście na wspólną terapię dla par. Być może równolegle w wyniku tej terapii okaże się, że będzie konieczna terapia indywidualna w przypadku Pana oraz żony. Samej techniki uwalniania nie musi się Pan obawiać. To tylko jedna z form pracy z własnymi emocjami, która może np. w relacji małżeńskiej pomóc w otwartej komunikacji emocjonalnej, która z kolei służy budowaniu związku. Powodzenia, Krzysztof Pawłuszko
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry. Myślę, że najlepsza byłaby terapia małżeńska, która pozwoliłaby poruszyć trudne tematy, powiedzieć o swoich myślach, emocjach, odczuciach, obawach.Zapraszam na terapię małżeńską do gabinetu lub onille.Pozdrawiam.
Dziękuję , że podzielił się Pan tym, co przeżywa. To bardzo trudna sytuacja i naturalne, że pojawia się w Panu lęk, niepewność i napięcie. W tej chwili najważniejsze może być zadbanie o siebie – rozmowa z psychoterapeutą indywidualnym może pomóc Panu poradzić sobie z emocjami, które się pojawiają, i odnaleźć się w tej zmianie. Jeśli żona będzie gotowa, można wtedy pomyśleć o terapii par, ale naciskanie teraz może przynieść odwrotny efekt. Proszę pamiętać, że to normalne, że potrzebuje Pan wsparcia – nie musi Pan dźwigać tego sam.
W przypadku pytań zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam
W przypadku pytań zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam
wspólna terapia byłaby zdecydowanie najlepsza
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.