Zakochałem się w mojej terapeutce , co mam zrobić w tej sytuacji ? Myślę o niej , przeglądam jej zdj
4
odpowiedzi
Zakochałem się w mojej terapeutce , co mam zrobić w tej sytuacji ? Myślę o niej , przeglądam jej zdjęcia ze strony przychodni.
Nie radzę sobie . Proszę o pomoc.
Nie radzę sobie . Proszę o pomoc.
Dzień dobry, zakochanie w terapeutce może być trudne. Warto jednak pamiętać, że jest to relacja niesymetryczna, a uczucia różnią się od tych, które występują w równościowych związkach. Najlepiej porozmawiać o tym z terapeutką, otwarcie omawiając swoje emocje podczas terapii. To pomoże zrozumieć, skąd biorą się te uczucia. Pozdrawiam, Julianna Skawińska
Zakochanie się w terapeutce to doświadczenie, które **może się zdarzyć** i w psychoterapii jest dobrze znane – nazywa się to **przeniesieniem uczuciowym**. Oznacza, że emocje, które w normalnych warunkach kierujemy do ważnych osób w naszym życiu (np. do matki, ojca, partnera), zaczynamy kierować do terapeuty, bo to bezpieczna, bliska relacja – choć jednostronna.
Twoje myśli, tęsknota, emocjonalne zaangażowanie są realne i mogą być bardzo trudne. Ale **najważniejsze, co możesz teraz zrobić, to otwarcie powiedzieć o tym terapeutce**. Właśnie to jest część procesu terapeutycznego. Terapeutka nie oceni Cię, nie odrzuci – tylko pomoże zrozumieć, **skąd te uczucia się biorą, co symbolizują i co tak naprawdę za nimi stoi**.
Nie próbuj tego tłumić ani ukrywać – to tylko nasila napięcie. Wypowiedzenie tych emocji w bezpiecznym środowisku może przynieść ogromną ulgę i pogłębić terapię.
Nie jesteś pierwszy, który tego doświadcza – ale możesz być tym, który **odważnie zmierzy się z tym w gabinecie**, i zrobi z tego coś ważnego dla własnego rozwoju. Chcesz, mogę Ci pomóc przygotować, jak o tym powiedzieć.
Twoje myśli, tęsknota, emocjonalne zaangażowanie są realne i mogą być bardzo trudne. Ale **najważniejsze, co możesz teraz zrobić, to otwarcie powiedzieć o tym terapeutce**. Właśnie to jest część procesu terapeutycznego. Terapeutka nie oceni Cię, nie odrzuci – tylko pomoże zrozumieć, **skąd te uczucia się biorą, co symbolizują i co tak naprawdę za nimi stoi**.
Nie próbuj tego tłumić ani ukrywać – to tylko nasila napięcie. Wypowiedzenie tych emocji w bezpiecznym środowisku może przynieść ogromną ulgę i pogłębić terapię.
Nie jesteś pierwszy, który tego doświadcza – ale możesz być tym, który **odważnie zmierzy się z tym w gabinecie**, i zrobi z tego coś ważnego dla własnego rozwoju. Chcesz, mogę Ci pomóc przygotować, jak o tym powiedzieć.
Z całą pewnością warto porozmawiać o tym z terapeutką. Może to być efekt tzw. przeniesienia, które w zależności od modalności terapii, z której Pan korzysta, może być jej ważnym elementem.
Dzień dobry, to, co Pan przeżywa, jest zrozumiałe i wcale nie rzadkie w relacji terapeutycznej. Uczucia wobec terapeuty mogą być bardzo silne — to tzw. przeniesienie emocjonalne. Często pojawia się ono, gdy terapeuta staje się osobą, przy której można doświadczyć bezpieczeństwa, zrozumienia i akceptacji — emocje te mogą przypominać zakochanie. Najważniejsze, by porozmawiać o tym otwarcie podczas sesji. Terapeutka jest przygotowana, by rozmawiać o takich sytuacjach profesjonalnie i bez oceny. Szczera rozmowa może stać się ważnym i rozwojowym elementem terapii.
Pozdrawiam serdecznie,
mgr Elżbieta Kosik
Pozdrawiam serdecznie,
mgr Elżbieta Kosik
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.