Zacznę od tego, że mam 23 lata i boję się otworzyć przed rodzicami. Od wielu lat nie rozmawiam z nim
3
odpowiedzi
Zacznę od tego, że mam 23 lata i boję się otworzyć przed rodzicami. Od wielu lat nie rozmawiam z nimi o swoich problemach by ich nie martwić. Czuje się ciężarem dla rodziców dodając im moich problemów. Moim rozwiązaniem było ukrywanie swoich potrzeb co było dużo łatwiejsze w moim pokoju. Rodzice co jakiś czas dopytywali co u mnie słychać, ale nie przebili się przez postawiony przeze mnie mur. Problemy były najróżniejsze ale najpoważniejsze to problemy z seksualnością, lęk przed porażką, poczucie bycia pominiętym w rodzinie (mam brata który pochłaniał uwagę rodziców). Moje mechanizmy obronne się sprawdzały dość dobrze. Radziłem sobie ze swoimi problemami i nie musiałem prawie w ogóle się otwierać przed rodzicami. Tak jak wspomniałem, miałem problemy z seksualnością i odkryłem, że płeć dla mnie nie ma znaczenia. Zakochałem się w starszym o 20 lat mężczyźnie i teraz boję się że stracę rodziców. Tyle lat ukrywania swoich emocji, unikania konfrontacji sprawiło, że czuję wręcz panikę gdy mam im pokazać prawdziwego siebie. Poza rodzinnym domem nie mam problemów z tym by być sobą. Rodzice nie akceptują mojego związku i powoduje to u mnie stany depresyjne. Nie umiem sobie wyobrazić wspólnych świąt ani spotkań przy innej okazji. Dodam, że mój partner był moim nauczycielem w liceum. Uważam go za wspaniałego człowieka. Zupełnie inaczej patrzą na niego moi rodzice. Zawsze uważali, że moja fascynacja tym człowiekiem jest niezdrowa a jego sposób bycia za niedojrzały i nieodpowiedzialny. Mój strach przed otwarciem przed rodzicami, wręcz paraliżujący, niszczy mój związek oraz relacje z rodzicami. Każda rozmowa na mój temat, moich potrzeb to dla mnie męczarnia do której przygotowuję się godzinami. Czuję, że jeżeli nie pozbędę się strachu to będę musiał podzielić życie na dwie części i przy rodzicach udawać, że mój partner nie istnieje. Obawiam się, że zrujnuje to zarówno mój związek jak i relacje z rodzicami. Proszę o rady co mam zrobić.
Dobry wieczór. Jeśli dobrze rozumiem zamierzasz powiedzieć swoim rodzicom odmienności seksualnej. Coming out nie jest wyłącznie wyzwaniem dla Ciebie. W dużej mierze stanowi on także ogromny sprawdzian dla Twoich najbliższych, w tym rodziców. Z pewnością pojawiają się dylematy i obawy co będzie po tej jednej z najważniejszych rozmów w życiu. Pamiętaj jednak, że twoje obawy mogą być wyolbrzymione. Nie jesteś w stanie trafnie ocenić w stu procentach jak zareagują Twoi rodzice. Wiele osób, które dokonały coming outu podkreśla w rozmowach, że reakcje ich bliskich były zupełnie inne od tego, czego się spodziewały. I to zarówno w pozytywnym jak i negatywnym aspekcie. W przypadku skrajnie negatywnych reakcji ze strony rodziców, możesz również skontaktować się z organizacjami wspierającymi osoby LGBT i ich rodziny.Masz prawo czuć obawę i dyskomfort. Coming out jest trudną sytuacją. Zaakceptowanie przez Twoich bliskich nowej sytuacji wymaga czasu i zaangażowania z twojej strony. Daj im ten czas. Twój partner jest starszy od Ciebie 20 lat i ma przygotowanie pedagogiczne, poproś o wsparcie. Skontaktuj się z organizacją wspierającą osoby LGBT+ i ich rodziców w twojej okolicy. Porozmawiaj z ludźmi, którzy znaleźli się w takiej sytuacji jak Ty. Udaj się do psychologa... To Twoje życie i Twój wybór podejmij walkę o to co dla Ciebie ważne. Trzymam kciuki i pozdrawiam
Może warto zacząć od szczerości odnośnie Pana stanu i samopoczucia. Do tej pory życie rozgrywało się za zamkniętymi drzwiami pokoju, rodzice nawet być może nie wiedzą, że jest ciężko i nagromadziło się w Panu wiele uczuć i emocji, które utrudniają życie i normalne funkcjonowanie. Być może gdy będą w stanie lepiej zrozumieć co się dzieje, wtedy wykażą więcej empatii do reszty rzeczy i zechcą być wsparciem.
Dziękuję, że zdecydował się Pan opisać tak szczerze swoją sytuację – to pokazuje, jak wiele odwagi potrzeba, by mówić o tym, co naprawdę trudne.
Z Pana słów wyłania się duże napięcie pomiędzy potrzebą bycia sobą a lękiem przed utratą więzi z rodzicami. Długo uczył się Pan radzić sobie sam, ukrywając emocje i potrzeby, co dawało poczucie bezpieczeństwa, ale dziś niesie też wysoki koszt – poczucie izolacji, paraliżujący strach przed otwarciem się i w konsekwencji trudności w relacji zarówno z partnerem, jak i rodziną.
To, że poza domem łatwiej jest Panu być sobą, pokazuje, że potrafi Pan budować autentyczne więzi i że nie problem tkwi w Panu, ale w kontekście, w którym przez lata musiał Pan chronić siebie. Lęk, którego Pan teraz doświadcza, może być sygnałem, że te dawne strategie (chowanie potrzeb, unikanie konfrontacji) przestają działać i że pojawia się potrzeba nowych sposobów radzenia sobie.
Nie ma jednej prostej odpowiedzi, jak rozwiązać konflikt między lojalnością wobec rodziców a prawdą o sobie. To, co może być teraz ważne, to:
danie sobie prawa do własnych uczuć i wyborów, niezależnie od reakcji rodziny,
stopniowe budowanie odwagi w bezpiecznym miejscu – w rozmowie z psychoterapeutą, który pomoże Panu przyglądać się lękowi i znaleźć własny sposób wyrażania siebie,
pamiętanie, że relacja z rodzicami nie musi oznaczać pełnej zgody – czasem oznacza uczenie się granic i bycia sobą pomimo różnic.
Widzę w Pana wypowiedzi duże pragnienie, by nie musieć żyć w dwóch światach. To realne i możliwe – choć droga do tego wymaga czasu i wsparcia. Psychoterapia może pomóc zmniejszyć paraliżujący strach, a w jego miejsce stopniowo wprowadzać większą swobodę w kontakcie z bliskimi.
Z Pana słów wyłania się duże napięcie pomiędzy potrzebą bycia sobą a lękiem przed utratą więzi z rodzicami. Długo uczył się Pan radzić sobie sam, ukrywając emocje i potrzeby, co dawało poczucie bezpieczeństwa, ale dziś niesie też wysoki koszt – poczucie izolacji, paraliżujący strach przed otwarciem się i w konsekwencji trudności w relacji zarówno z partnerem, jak i rodziną.
To, że poza domem łatwiej jest Panu być sobą, pokazuje, że potrafi Pan budować autentyczne więzi i że nie problem tkwi w Panu, ale w kontekście, w którym przez lata musiał Pan chronić siebie. Lęk, którego Pan teraz doświadcza, może być sygnałem, że te dawne strategie (chowanie potrzeb, unikanie konfrontacji) przestają działać i że pojawia się potrzeba nowych sposobów radzenia sobie.
Nie ma jednej prostej odpowiedzi, jak rozwiązać konflikt między lojalnością wobec rodziców a prawdą o sobie. To, co może być teraz ważne, to:
danie sobie prawa do własnych uczuć i wyborów, niezależnie od reakcji rodziny,
stopniowe budowanie odwagi w bezpiecznym miejscu – w rozmowie z psychoterapeutą, który pomoże Panu przyglądać się lękowi i znaleźć własny sposób wyrażania siebie,
pamiętanie, że relacja z rodzicami nie musi oznaczać pełnej zgody – czasem oznacza uczenie się granic i bycia sobą pomimo różnic.
Widzę w Pana wypowiedzi duże pragnienie, by nie musieć żyć w dwóch światach. To realne i możliwe – choć droga do tego wymaga czasu i wsparcia. Psychoterapia może pomóc zmniejszyć paraliżujący strach, a w jego miejsce stopniowo wprowadzać większą swobodę w kontakcie z bliskimi.
Podobne pytania
- Czy jak ja mam wklesniecie na czubku nosa .Tak zwanom bliznę ,czy można laserami pare sesji a po jakimś czasie ,wypelnicz takie coś w moim przypadku .
- Jestem mężczyzną mam 21 lat. Mam problem w spodniach typu ogrodniczki takie na szelkach od kilku dni mam w nich problem. Powód polega na tym że jak założę te spodnie mój penis zaczyna wariować zaczyna rosnąć nigdy takiego czegoś nie miałem i nie nosiłem tych spodni w ogóle ani w dzieciństwie. Jak już…
- Na początku czerwca przebyłam rwe kulszową. Nastąpiło porażenie nerwu strzałkowego. Nie mogę stanąć na pięcie, unieść palców ku górze. Skóra na wierzchu stopy jest zdrętwiała. Na początku lipca miałam discektomia odcinka L4/L5. Ból ustąpił i czuję się zdecydowanie lepiej ale porażenie nie ustąpiło. Nie…
- Drugi dzień z rzędu wieczorem odczuwam ból serca (tal zakładam, bo boli mnie po lewej). Wczoraj był słabszy, dzisiaj jest silniejszy przy braniu oddechu i lekko wtedy promieniuje do pleców. Nie jest mocny, ale się niepokoje. Ciśnienie w normie, ale zwykle mam niskie
- Jestem 16 letnia dziewczyną, kilka lat temu ważyłam 10 kilogramów wiecej jednak wyrosłam z tej wagi. Od jakiegos czasu nie potrafie zapanować nad przejadaniem się. Jem ponad swoje siły w skutku czujac się źle psychicznie jak i fizycznie. Pod koniec dnia odczuwam ból brzucha jak i zbiera mnie na wymioty,…
- Mam silne stłuczenie jąder oraz myślę, że cewki moczowej. Z prącia Sączy się krew, po pewnym czasie od umycia żołądź znów jest we krwi. Mocz jest brunatny (podobny do koloru ciemnego piwa)czuje duży ból podczas oddawania moczu. Czy długo może taki być? Czy może wróci do normalnego koloru po kilku dniach?
- Czy propranolol wpływa na wynik rezonansu magnetycznego z kontrastem ? Od pewnego czasu codziennie rano zażywam propranolol 40mg, czy w dniu badania rezonansem powinnam powstrzymać się od przyjęcia leku/przyjąć go po badaniu ? Pozdrawiam
- Problem dotyczy przedwczesnego wytrysku.... po danej ilości alkoholu praktycznie nie mogę dojść, a na trzeźwo gdy dojdzie do stosunku płciowego kilka chwil i po sprawie do jakiego lekarza się udać??i z jakich powodów taka różnica?
- W badaniu prostaty wykryto objawy rozrostu torbieli środkowej prostata tkaniny jednorodne. Prostata bolesna przy dotyku zapalenie. Czy to coś poważnego?
- Mój problem zacza sie na dobre od pazdziernika 2017 r. Mialam prace ktora wymagala ciaglego siedzenia po 8 h przed klawiatura z opuszczona glowa. Nagle zaczelam sie czuc tak słabo ze ledwo co szlam mialam okrone zawroty głowy uczucie duszosci. 7 miesiacy pozniej po bezsensowym chodzeniu po lekarzach…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.