Wszyscy mówią że mam obsesję na punkcie samobadania się. Jak nie piersi to węzły chłonne, dotykam ug
14
odpowiedzi
Wszyscy mówią że mam obsesję na punkcie samobadania się. Jak nie piersi to węzły chłonne, dotykam ugniatam czasami drape aż do krwi. Zmieniają się tylko części ciała. Ostatnio doszła do tego szyjka macicy, przestaszylam się swojego zachowania. Ja sama widzę, że stalo się to problemem. Jak się zbadam to uspokajam się na krótką chwilę, ale potem wszystko zaczyna się od nowa. Towarzyszy temu paniczny lęk, pocę się, trzesa mi się ręce,przestaje logicznie myśleć. Jak mogę sobie pomóc?
Dzień dobry, objawy, które pani opisuję muszą być bardzo uciążliwe. Zachęcam do kontaktu z psychoterapeuta. Pomoże pani zrozumieć dlaczego tak się pani zachowuje i jak może pani sobie radzić w pomocny, racjonalny i zdrowy sposób z lękiem przed zachorowaniem. Polecam terapię opartą o wiedzę naukową, której skuteczność jest potwierdzona w badaniach naukowych czyli terapię poznawczo-behawioralną
Dzień dobry. Z opisu wynika że bardzo martwi się Pani stanem swego zdrowia. Jeśli wszystkie badania są w normie to możliwe, że lęki których Pani doświadcza wynikają z jakichś wewnętrznych przeżyć, emocji, wcześniejszych doświadczeń. Widzę że przeżywanie trudności są dokuczliwe i Panią niepokoją. Dobrze byłoby gdyby Pani zgłosiła się na konsultacje do lekarza psychiatry i psychoterapeuty by lepiej przyjrzeć się Pani dolegliwościom. Gdy nie ma potwierdzeń medycznych Pani obaw należy przyjrzeć się z czego one wynikają, a pomaga w tym psychoterapia. Zapraszam na wizytę. Pozdrawiam Justyna Pojawa-Sidorowicz
Dzień dobry, proszę zgłosić się na wizytę konsultacyjną do psychoterapeuty i psychiatry. Problem o którym Pani pisze, będzie łatwiej pokonać we współpracy ze specjalistami. Pani zachowanie i przeżywanie warto dokładniej zdiagnozować, by podjąć odpowiednią terapię (psychologiczną lub/i farmakologiczną).
Pozdrawiam. Katarzyna Zalewska
Pozdrawiam. Katarzyna Zalewska
Dzień dobry. Opisane przez Panią objawy mogą być niepokojące, ponieważ przeszkadzają Pani w normalnym funkcjonowaniu. Dobrym rozwiązaniem byłaby wizyta u psychoterapeuty, aby mogła Pani zrozumieć skąd bierze się ten lęk i ciągła obawa o stan zdrowia. Jeśli będzie potrzeba, to być może psychoterapeuta przekieruje Panią również do psychiatry. Im szybciej skorzysta Pani z pomocy specjalisty, tym szybciej Pani życie powróci do normy.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Witam Panią
Z uwagą przeczytałam Pani list. Z trgo co Pani opisuje wynika, że najprawdopodobniej mamy tu do czynienia z nasilonym lękiem o zdrowie niegdyś zwanym hipochondrią. To co Pani robi uspokaja Panią na chwile ale w efakcie końcowym nasila Pani lęk o zdrowie. Ta kontrola, samobadanie oi upewnianie się są dla Pani niekorzystne. Proszę rizważyć konsultacje u psychoterapety behawioralno-poznawczego. Takie zaburzenie poddaje die leczeniu. Samo nie minie a może ewoluować. Życzę trafnych decyzji
Pozdrawiam ciepło
Z uwagą przeczytałam Pani list. Z trgo co Pani opisuje wynika, że najprawdopodobniej mamy tu do czynienia z nasilonym lękiem o zdrowie niegdyś zwanym hipochondrią. To co Pani robi uspokaja Panią na chwile ale w efakcie końcowym nasila Pani lęk o zdrowie. Ta kontrola, samobadanie oi upewnianie się są dla Pani niekorzystne. Proszę rizważyć konsultacje u psychoterapety behawioralno-poznawczego. Takie zaburzenie poddaje die leczeniu. Samo nie minie a może ewoluować. Życzę trafnych decyzji
Pozdrawiam ciepło
Z tego co Pani pisze, Pani stan zdrowia jest dla Pani bardzo istotny. Ponieważ tak jest, proponuję, by wyznaczyła sobie Pani określony czas w ciągu dnia na szczegółowe badanie siebie. Może to być np. 15 min dziennie na objawy, ale niech to będzie tylko te przykładowe 15 minut. Resztę czasu, proszę odpuszczać. Będzie Pani wiedziała, że już Pani to zrobiła, więc nie ma sensu robić tego ponownie w ciągu trwania dnia. Rozumiem, że napięcie bywa duże i po badaniu na krótki czas Pani się uspokaja, ale tak funkcjonują tego typu objawy: pojawiają się, pojawia się wraz z nimi napięcie, a po zrobieniu czynności „uspokajającej” napięcie na krótko mija, a potem objawia się ponownie. Mimo tego, że w ciągu dnia napięcie może rosnąć, to jeśli Pani nauczy się je wytrzymywać i przetrzynywać, z czasem będzie malało. Aktualnie Pani funkcjonowanie przypomina sinusoidę wzrostu napięcia i automatycznego obniżenia po „zbadaniu się” . Gdy będzie Pani rzadziej się sprawdzać, napięcie będzie spadało wolniej, ale jeśli będzie to Pani powtarzała (przetrzymywanie napięcia), w końcu powinno minąć na dobre. Przypuszczam, że dojdzie do tego, że nawet przestanie widzieć Pani sens w codziennym 15 minutowym badaniu. Jest to nieprzyjemny proces odczulania, zwany terapią ekspozycyjną, w której „eksponuje” się Pani do nieprzyjemnych odczuć związanych z napięciem, jednak jest to dobra metoda, by uwolnić się od objawów. Może Pani też zastanowić się skąd u Pani taki objaw, w którym momencie życia się pojawił, po co on jest? Przed czym Panią metaforycznie chroni? Jak wyglądają Pani relacje z bliskimi i jakie lęki pojawiały się w Pani rodzinie pochodzenia? Być może jak poszuka Pani odpowiedzi, zrozumie Pani dlaczego ma Pani taki objaw i łatwiej będzie Pani z niego zrezygnować? Proszę poszukać w sobie zasobów. Co Pani robi najlepiej, co Pani przeżła, co dało Pani siłę i wiarę w siebie, jakie ma Pani wartości, jakie Pani ma kontakty z innymi, czym Pani się interesuje, w co mogłaby Pani włożyć energię, co mogłoby zastępować badanie się? Życzę zdrowia, pozdrawiam Panią serdecznie i w celu monitorowania swoich postępów, zapraszam na terapię. :)
Zapraszam na wizytę. Pani zachowania mogà mieć podłoże psychiczne. Terapia skoncentrowana na rozwiazaniach może pomòc w Pani problemie.
Sugeruję wizytę: Psychoterapia - 120 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Opisane przez Panią objawy muszą być dla Pani męczące. Zastanawiające jest dlaczego tak bardzo skupia się Pani na ciele. To tak jakby nie mogła się Pani skupić na swoich emocjach, a w zamian skupia się Pani na objawach ,,z ciała".
Uważam, że niezbędna jest konsultacja z psychologiem.
Pozdrawiam serdecznie.
Uważam, że niezbędna jest konsultacja z psychologiem.
Pozdrawiam serdecznie.
Witam
Dobrze, że szuka Pani pomocy, ponieważ nie zawsze można rozwiązać swoje problemy w pojedynkę. Rozumiem, że Pani zachowania związane są z dużym lękiem przed chorobą, który powoduje silny dyskomfort psychiczny. Proszę udać się do psychologa, psychoterapeuty, który dokładnie razem z Panią przyjrzy się objawom i zaoferuje odpowiednią pomoc. Pozdrawiam
Dobrze, że szuka Pani pomocy, ponieważ nie zawsze można rozwiązać swoje problemy w pojedynkę. Rozumiem, że Pani zachowania związane są z dużym lękiem przed chorobą, który powoduje silny dyskomfort psychiczny. Proszę udać się do psychologa, psychoterapeuty, który dokładnie razem z Panią przyjrzy się objawom i zaoferuje odpowiednią pomoc. Pozdrawiam
Zachowania, o których Pani pisze, a które niepokoją Panią i otoczenie, są OBJAWAMI lęku. Lęk ma różne oblicza, od niepokoju przez panikę do przerażenia a potem fobii. LĘK zabiera dużo energii, wyczerpuje, ogranicza życie. Zachowania (sprawdzanie ciała) na moment obniżają lęk ale to nie rozwiązuje problemu. Będąc w lęku nie poradzi sobie Pani z lękiem. Potrzebna jest rozmowa, która przybliży nas do odkrycia, na jakim podłożu "wyrósł" lęk i czym się on "karmi", czego dotyczy itd. Wszystkie objawy ze strony psychiki mają sens i znaczenie, są "po coś". Zapraszam na rozmowę.
Witam serdecznie, opisany przez Panią przypadek związany jest z objawami lękowymi, w związku z czym rozpoznać przyczynę zaistniałej sytuacji. Najważniejsze by zająć się tematem decydując się na psychoterapie, serdecznie pozdrawiam i serdecznie zapraszam
Dzień dobry,
to, co Pani opisuje, wygląda na bardzo silny lęk o zdrowie, który z czasem zaczął przeradzać się w przymusowe zachowania — częste samobadanie, kontrolowanie ciała, szukanie potwierdzenia, że wszystko jest w porządku. Choć takie działania chwilowo przynoszą ulgę, w dłuższej perspektywie utrwalają błędne koło lęku – ciało staje się coraz bardziej źródłem napięcia, a każdy drobiazg jest interpretowany jako możliwy objaw choroby.
Z perspektywy terapii poznawczo-behawioralnej to mechanizm lęku hipochondrycznego (zaburzenia lękowego związanego z obawą o zdrowie). W terapii pracuje się nad:
rozpoznaniem myśli typu „na pewno coś jest nie tak”,
zrozumieniem, jak zachowania kontrolne (badanie, dotykanie, sprawdzanie) chwilowo obniżają napięcie, ale potem nasilają lęk,
nauką technik zatrzymywania natrętnych impulsów i pracy z napięciem w ciele,
budowaniem poczucia bezpieczeństwa opartego nie na ciągłej kontroli, lecz na zaufaniu do własnego organizmu.
To, że Pani zauważa problem i szuka pomocy, jest bardzo ważnym krokiem. Warto rozważyć terapię poznawczo-behawioralną ukierunkowaną na zaburzenia lękowe i natrętne myśli – daje ona bardzo dobre efekty w tego typu trudnościach.
Nie jest Pani sama z tym doświadczeniem – wiele osób odzyskuje spokój i kontrolę po zrozumieniu mechanizmu działania lęku. To w pełni możliwe.
to, co Pani opisuje, wygląda na bardzo silny lęk o zdrowie, który z czasem zaczął przeradzać się w przymusowe zachowania — częste samobadanie, kontrolowanie ciała, szukanie potwierdzenia, że wszystko jest w porządku. Choć takie działania chwilowo przynoszą ulgę, w dłuższej perspektywie utrwalają błędne koło lęku – ciało staje się coraz bardziej źródłem napięcia, a każdy drobiazg jest interpretowany jako możliwy objaw choroby.
Z perspektywy terapii poznawczo-behawioralnej to mechanizm lęku hipochondrycznego (zaburzenia lękowego związanego z obawą o zdrowie). W terapii pracuje się nad:
rozpoznaniem myśli typu „na pewno coś jest nie tak”,
zrozumieniem, jak zachowania kontrolne (badanie, dotykanie, sprawdzanie) chwilowo obniżają napięcie, ale potem nasilają lęk,
nauką technik zatrzymywania natrętnych impulsów i pracy z napięciem w ciele,
budowaniem poczucia bezpieczeństwa opartego nie na ciągłej kontroli, lecz na zaufaniu do własnego organizmu.
To, że Pani zauważa problem i szuka pomocy, jest bardzo ważnym krokiem. Warto rozważyć terapię poznawczo-behawioralną ukierunkowaną na zaburzenia lękowe i natrętne myśli – daje ona bardzo dobre efekty w tego typu trudnościach.
Nie jest Pani sama z tym doświadczeniem – wiele osób odzyskuje spokój i kontrolę po zrozumieniu mechanizmu działania lęku. To w pełni możliwe.
To, co opisujesz, brzmi jak bardzo silny lęk, który na chwilę uspokajasz poprzez sprawdzanie ciała, ale potem napięcie wraca jeszcze mocniejsze tworząc błędne koło. To, że widzisz problem i chcesz coś z nim zrobić, jest ważnym krokiem. Psychoterapia (szczególnie poznawczo-behawioralna) wykazuje przy wspomnianych objawach dużą skuteczność. Terapeuta uczy, jak przerwać ten cykl i regulować lęk bez samobadania. Dodatkowo warto skonsultować się z psychiatrą. Na teraz spróbuj małych kroków: odraczaj sprawdzanie choćby o kilka minut i w tym czasie skup się na spokojnym, wolnym oddechu. Pozdrawiam!
Dzień dobry, zalecam najpierw wizytę u lekarza psychiatry. Będzie to dla Pani ważny punkt w kontekście dalszego leczenia i radzenia sobie m.in. z opisywanym lękiem.
Podobne pytania
- Jaki rodzaj rehabilitacji jest zalecany dla osób chorujących na zespół Ehlersa-Danlosa? Mam EDS i rehabilitowałam się u wielu specjalistow, a mój stan z każdą rehabilitacja się pogarsza i pojawia się kolejna kontuzje po wizycie u fizjoterapeuty. Wiem, że w EDSie potrzebne są specjalne działania. Jakie?
- Pierwszy raz okres spóźnia mi się dłużej niż zwykle (aktualnie 10 dni). Mam 17 lat, wykluczyłam ciążę, ale nie jestem pewna innych chorób. Po ilu dniach opóźnienia powinnam się martwić lub udać do lekarza? Dodam, że jestem narażona na stres.
- Nie wiem co mam robić od 5 mies.boli mnie na środku tyłka udo i i łydka aż do pięty ostróg nie mam masaże i fala udeżeniowa nic nie dała a jest coraz gorzej czy nikt nie może z lekarzy tego zdiagnozować.
- czy można wykonać liposukcje brzucha mając takie dolegliwości jak: 1) zespół jelita nadwrażliwego ( częste bóle podbrzusza, wzdęcia) 2) przewlekłe bole głowy 3) podejrzenie endometriozy (w tym niewydolność żylna miednicy, ze względu na bardzo bolesne miesiączki i bardzo obfite krwawienie. ) Miałam…
- Piszę w tej chwili, ciśnienie moje 170/105wzielam captopril, minęła godzina ciśnienie 145/100nadal źle się czuję mam 54 lata, biorę tabletki regulujące ciśnienie acstelsar 40mg pół tabletki, proszę o pomoc
- Proszę o radę i opinie Od ponad 3 miesięcy przechodzę przez niespełnione uczucie do faceta, który strasznie mocno pokochałam zmieniłam swoje życie, rozstałam się z poprzednim chłopakiem, niestety on nie odwzajemnial tego uczucia, co mnie strasznie boli,jakby ktoś rzucał nożem prosto w serce, czuję bezradnosc…
- Mam 24 lata i zmagam się z bezsennością, a konkretnie z trudnością w zasypianiu. Od około miesiąca stosuję melatoninę 5mg, na początku była to dawka 1mg, później 3mg niestety obie te dawki nie pomagały, jednak przy dawce 5mg zasypiam bardzo dobrze. Moje pytanie to jak długo można stosować melatoninę?
- Jak często należy zgłaszać się na wizyty kontrolne? -byłem skutecznie leczony pod kątem rozległych jednostronnych białych zmian na żołędzi,biopsja wycinka napletka oraz wymaz nie wykazały zmian grzybicznych czy nowotworowych,rozwój przypadku zahamowany maścią ze sterydami -czy obecność grudek perlistych…
- Mam 24 lata i badanie poziomu żelaza wykazało u mnie niedobór, a konkretnie 54,0 ug/dL przy normie 60-180 ug/dL. Transferyna wyniosła 3,07 g/L przy normie 2-3,6 g/L, natomiast ferrytyna 19,7 ng/mL przy normie 11-306,8 ng/mL. Moje wymiary to 173 cm wzrostu przy wadze 57 kg. Chciałam zapytać jaką konkretnie…
- Jestem po odstawieniu 2 letniej kuracji antydepresantow i mam problem który juz występował podczas brania leków a mianowicie mam ciągle uczucie w członku jak bym miał dostać wytrysku, a przy kobiecie czy masturbacji dostaje wytrysku zaledwie po kilku ruchach a nawet przy zwykłym zbliżeniu i kiedyś tez…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.