Witam Syn 5 lat. Wesoły, kontaktowy, czasem łobuz. Wykorzystuje swój urok i tym sposobem czasem mi
Witam Syn 5 lat. Wesoły, kontaktowy, czasem łobuz. Wykorzystuje swój urok i tym sposobem czasem mi więcej wolno w przedszkolu. Często wymyśla dziwne historie, czasem dość rzeczywiście opowiedziane. Przez ostatnie dwa tygodnie pojawiły się u niego ataki histerii. Było ich trzy ale niczym nie podyktowane. Napina się, siłuje, ucieka, krzyczy, płacze, bije i pluje. Dodam że nic do tej pory się nie zadziało gwałtownego, my jako rodzice nie krzyczymy przy dzieciach, radzimy sobie z emocjami. Starsze rodzeństwo nigdy nie miało podobnych epizodów. Proszę o wskazówki lub odesłanie do rzetelnej publikacji.
2 odpowiedzi
To ważne, że dzieli się Pani swoimi obserwacjami i obawami. To pierwszy krok w zrozumieniu i wsparciu Synka. Z opisu można zauważyć w zachowaniach Synka, że wykorzystuje on różnorodne strategie, które wpisują się w naturalny rozwój dziecka w wieku przedszkolnym. Jednakże, ataki histerii, które ostatnio się pojawiły, wymagają uwagi i zrozumienia. Synek być może przeżywa wewnętrzne napięcie, które wywołuje te reakcje. Te ataki mogą być wyrazem próby samoregulacji w momencie, gdy Synek doświadcza trudności w radzeniu sobie z intensywnymi emocjami. Warto wziąć pod uwagę, że dzieci nie mają samodzielnych układów nerwowych i potrzebują bezpiecznych relacji z dorosłymi, żeby „przetrawić” emocje. Natomiast nasze reakcje emocjonalne mogą być zakorzenione w naszych własnych doświadczeniach z przeszłości, zwłaszcza jeśli mieliśmy do czynienia z trudnymi sytuacjami czy relacjami – przez co trudno nam pomóc dziecku uregulować się. Polecam swoje bezpłatne kursy, w których mówię więcej, jak pomagać sobie i dzieciom w przeżywaniu trudnych uczuć.
Dzień dobry, rozumiem, że to może być dla Państwa niepokojące – szczególnie że takie zachowania pojawiły się nagle i wcześniej nie były obecne. Z opisu wynika, że synek na co dzień funkcjonuje dobrze, jest kontaktowy i radosny, natomiast te epizody są dla niego momentami bardzo trudne do opanowania. U dzieci w tym wieku nadal może dochodzić do tzw. „zalania emocjami” – kiedy napięcie jest zbyt duże, a dziecko nie ma jeszcze wystarczających umiejętności, by je wyregulować. Wtedy mogą pojawić się zachowania takie jak krzyk, ucieczka, agresja czy plucie. Często wyglądają one jak „bez powodu”, ale w rzeczywistości są efektem nagromadzonych emocji, które nie znalazły wcześniej ujścia. Jednocześnie u 5-latka takie intensywne reakcje – zwłaszcza jeśli pojawiają się nagle – warto potraktować jako sygnał, że dobrze byłoby przyjrzeć się temu bliżej. Czasem przyczyną mogą być trudności, których dziecko nie komunikuje wprost (np. napięcia w relacjach rówieśniczych, przeciążenie bodźcami, zmiany w otoczeniu lub inne wewnętrzne przeżycia). W takich sytuacjach szczególnie pomocna jest spokojna konsultacja, podczas której można szerzej omówić funkcjonowanie dziecka, jego codzienność i wspólnie poszukać możliwych przyczyn oraz sposobów wsparcia. Dlatego jeśli uznają Państwo, że chcieliby przyjrzeć się tej sytuacji dokładniej i otrzymać konkretne wskazówki dopasowane do synka, zapraszam na konsultację. Z pozdrowieniami, Kornelia Cichoń Psycholożka
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


