Witam Moja 5 letnia córeczka.noe chce robic siku aninkupy na toalecie,nocnik jest ok a o tym.zeby

Witam Moja 5 letnia córeczka.noe chce robic siku aninkupy na toalecie,nocnik jest ok a o tym.zeby zaczela.robic na tolalecie nie chce slyszec.jak ja przekonac ?pomocy

4 odpowiedzi


Dzień dobry, wiek 5 lat to czas, gdy dzieci mogą silnie przywiązywać się do rytuałów czy znanych im rzeczy, takich jak nocnik. U córki taka zmiana może budzić lęk przed nieznanym, toaleta jest czymś nowym, większym, wyglądającym inaczej, a to co do niej trafia znika, co może kojarzyć się z utratą części siebie, w nocniku natomiast wszystko jest widoczne, co może dawać poczucie spokoju. Dodatkowo korzystanie z nocnika może być po prostu wygodne dla córki, na toalecie przyjmuje inną pozycję, w ćwiczeniach korzystania z ubikacji warto zadbać o specjalne nakładki czy podstawę pod nogi, aby pozycja była wygodna dla dziecka. Poza tym dziecko w wieku 5 lat chce budować swoją niezależność i może reagować odmową na prośby rodziców, jeśli one są zbyt częste, dlatego tak ważne jest, żeby mały człowiek nie odczuwał presji, bo najprawdopodniej przyniesie to odwrotny efekt. Poprzez upór córka chce postawić na swoim, co jest normalnym etapem w życiu dziecka. Liczy się metoda małych kroków, oswajanie z toaletą, aby nie wydawało się ona taka 'straszna'. Na początku córka może zacząć siadać na toaletę w ubraniach, bawić się, aby z czasem była gotowa na dalsze etapy. Warto też wzmacniać córkę, zapewniać, że może dać znać, gdy będzie już gotowa, aby skorzystać z toalety i uzyska wtedy potrzebną pomoc od rodziców. Zapewni to poczucie bezpieczeństwa i zmniejszy lęk przed nową dla niej sytuacją. Jeśli temat korzystania z toalety wywołuje płacz, panikę, warto odpuścić go na jakiś czas (około 2 tygodnie), aby nie spowodowało to jeszcze większej niechęci i blokady wypróżniania u dziecka. Proszę uzbroić się w cierpliwość, każde dziecko ma inną gotowość i potrzebuje różnego czasu, aby pożegnać nocnik. :)

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, Problemy z mykcją i defekacją są częste u dzieci. Na początek trzeba by sprawdzić czy dziecko jest w ogóle gotowe do korzystania z toalety. Dobrym sygnałem, że dziecko jest gotowe jest zainteresowanie toaletą oraz wyrażanie dyskomfortu kiedy pielucha jest mokra. Jeśli problem się będzie utrzymywał można opracować programy psychologiczne w celu zachęcenia dziecka do korzystania z toalety oraz zbadać czy problem nie jest natury lękowej. W razie potrzeby zapraszam na konsultację psychologiczną Pozdrawiam Wojciech Jerchel


Dzień dobry, podobne sytuacje obserwuje się u wielu dzieci, które potrzebują więcej czasu niż rówieśnicy, aby zaakceptować korzystanie z toalety. Skoro córka bez trudności korzysta z nocnika, oznacza to, że sama umiejętność jest już opanowana. Trudność dotyczy raczej zmiany przyzwyczajenia i poczucia bezpieczeństwa związanego z nowym miejscem. Dla wielu dzieci sedes może wydawać się zbyt duży, nieznany lub budzić różne obawy – związane z wysokością, dźwiękiem spłukiwania czy samą zmianą codziennego rytuału. Czasami dzieci potrzebują po prostu więcej czasu, aby poczuć się z nim komfortowo. Najlepiej nie wywierać presji ani nie zmuszać córki do korzystania z toalety. Znacznie lepsze efekty przynosi stopniowe oswajanie jej z nową sytuacją. Na początku może to być samo siadanie na sedesie przez chwilę, bez oczekiwania, że od razu zacznie z niego korzystać. Pomocna może być również nakładka na sedes oraz podnóżek, dzięki którym dziecko czuje się stabilniej i bezpieczniej. Warto chwalić każdą, nawet najmniejszą próbę i dawać córce poczucie, że nic nie musi wydarzyć się od razu. Dzieci znacznie łatwiej uczą się nowych zachowań, gdy nie towarzyszy im presja ani obawa przed oceną. Jeżeli jednak trudność utrzymuje się przez dłuższy czas, córka bardzo silnie reaguje na samą myśl o toalecie lub problem zaczyna utrudniać codzienne funkcjonowanie, warto skonsultować się z psychologiem dziecięcym. Specjalista pomoże ocenić, czy jest to przede wszystkim kwestia przyzwyczajenia i etapu rozwoju, czy za trudnością stoją również inne czynniki emocjonalne. W większości przypadków, przy spokojnym podejściu, cierpliwości i stopniowym oswajaniu zmiany, dzieci z czasem same nabierają gotowości do korzystania z toalety. Pozdrawiam, zapraszam do konsultacji online lub stacjonarnie.


Dzień dobry. Skoro córeczka korzysta z nocnika, oznacza to, że kontroluje potrzeby fizjologiczne. Trudność dotyczy prawdopodobnie samej toalety – może wydawać się jej za duża, niestabilna, głośna albo budzić lęk przed wpadnięciem czy spuszczaniem wody. Nie należy jej zawstydzać, porównywać z innymi dziećmi ani sadzać na toalecie na siłę, ponieważ presja zwykle nasila opór. Proszę wprowadzać zmianę bardzo stopniowo: 1. Zaopatrzyć toaletę w nakładkę zmniejszającą deskę oraz stabilny podnóżek. Stopy powinny mieć mocne podparcie – dziecko czuje się wtedy bezpieczniej i łatwiej mu oddać mocz oraz stolec. 2. Początkowo córeczka może tylko wejść do łazienki, wybrać nakładkę, przykleić naklejkę przy toalecie lub usiąść na zamkniętej desce w ubraniu. 3. Następnie może siadać na toalecie w ubraniu przez kilka sekund, bez wymagania zrobienia siku lub kupy. 4. Kiedy poczuje się pewniej, może usiąść bez spodni, nadal bez presji na efekt. 5. Za każdy mały krok warto ją pochwalić: „Widzę, że spróbowałaś usiąść – to było odważne”. Można przygotować prostą tabelkę z naklejkami za próbowanie, a nie tylko za zrobienie siku lub kupy. 6. Nocnika nie trzeba zabierać nagle. Można najpierw postawić go obok toalety, a później stopniowo przesuwać coraz bliżej niej. Warto spokojnie zapytać: „Co jest najgorsze w toalecie?”, „Boisz się, że wpadniesz?”, „Nie lubisz odgłosu spuszczanej wody?”. Odpowiedź dziecka może wskazać przyczynę. Jeżeli boi się spłukiwania, przez pewien czas można robić to dopiero po jej wyjściu z łazienki. Należy również sprawdzić, czy nie ma zaparcia. Ból podczas wypróżniania może powodować unikanie toalety i wstrzymywanie kupy. Niepokojące są między innymi twarde, bolesne stolce, bardzo duże kupy, brudzenie bielizny, ból brzucha lub wypróżnianie rzadziej niż zwykle. Zaparcie powinno zostać skonsultowane z pediatrą przed dalszym intensywnym treningiem. Jeżeli mimo spokojnego, stopniowego oswajania przez kilka tygodni lęk pozostaje bardzo silny albo pojawia się wstrzymywanie moczu lub stolca, ból, płacz czy częste zabrudzenia, warto skonsultować córeczkę z pediatrą, a następnie – w razie potrzeby – z psychologiem dziecięcym. Najważniejsze jest spokojne oswajanie, bez walki i bez nagłego odbierania nocnika.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.