Witam serdecznie. Moi znajomi maja dwojke dzieci w wieku 6 i 2 lat, czesto gdy jest u nich to widze

2 odpowiedzi
Witam serdecznie. Moi znajomi maja dwojke dzieci w wieku 6 i 2 lat, czesto gdy jest u nich to widze jak ktos z nich wola swoje dziecko i mowi mu zeby odnios jego buty na miejsce. Zyje zasada zeby nie wtracac sie w czyjes zycie ale strasznie mnie to akurat drazni. Czy jest to cos normalnego czy szkodliwego? Bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam
mgr Michał Wojtala
Psycholog, Psycholog dziecięcy, Psychotraumatolog
Elbląg
Na pewno szkodliwe jest tłumienie uczuć i emocji. Jednocześnie to, co stanowi o normie, różne jest dla każdego z nas.
Pozdrawiam serdecznie!
Znajdź eksperta
mgr Małgorzata Pruś
Psycholog, Psycholog dziecięcy, Psychotraumatolog
Łużna
Mam poczucie, że sam fakt zadania pytania „czy to jest coś normalnego czy szkodliwego?” pokazuje dużą wrażliwość i uważność na potrzeby dzieci. Zapewne pojawił się jakiś wewnętrzny niepokój albo poczucie, że w tej sytuacji jest coś trudnego do nazwania. Jednocześnie widać dużą ostrożność i refleksyjność, z jednej strony brak chęci oceniania czy wtrącania się w cudze życie, a z drugiej potrzeba zrozumienia własnej reakcji. Bywa że pewne sytuacje poruszają szczególnie mocno wtedy, gdy dotykają bezpośrednio osobistych doświadczeń, schematów z własnego dzieciństwa albo wyobrażeń o tym, jak powinno wyglądać bezpieczne i ciepłe dzieciństwo.
Wydaje mi się, że samo proszenie dziecka o odniesienie butów na miejsce nie jest czymś niepokojącym, bowiem małe obowiązki mogą wspierać poczucie sprawczości, odpowiedzialności i bycia częścią rodziny. Dużo ważniejsze jest jednak to, w jaki sposób rodzice komunikują się z dzieckiem, jak często wydają polecenia i jaka atmosfera temu towarzyszy. Dzieci zwykle naturalnie chcą uczestniczyć w życiu domu, choć oczywiście czasem protestują lub nie mają ochoty pomagać, co również jest normalne rozwojowo. To, co najczęściej budzi dyskomfort u obserwatora, to nie same obowiązki, ale ton, napięcie albo poczucie ciągłego kontrolowania dziecka. Jeśli jednak ktoś czuje, że coś w tej relacji go niepokoi, najlepiej opierać się nie tylko na pojedynczych obserwacjach, ale w spokojny i życzliwy sposób zapytać rodziców wprost, jak wygląda to u nich na co dzień. Pozdrawiam, zapraszam do konsultacji.

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.