Witam Osoba z mojej rodziny źle mnie traktuje. Twierdzi że przeze mnie. Kiedyś taka nie była. Wyrzą
4
odpowiedzi
Witam
Osoba z mojej rodziny źle mnie traktuje. Twierdzi że przeze mnie. Kiedyś taka nie była. Wyrządziłem jej dużo krzywd ale czy to usprawiedliwia ją ze mogła zmienić wobec mnie swoje nastawienie? Dla mnie jest fałszywa bo kiedyś była inna. Czy to jest normalne że gorzej mnie traktuje przez to co ja jej robiłem?
Osoba z mojej rodziny źle mnie traktuje. Twierdzi że przeze mnie. Kiedyś taka nie była. Wyrządziłem jej dużo krzywd ale czy to usprawiedliwia ją ze mogła zmienić wobec mnie swoje nastawienie? Dla mnie jest fałszywa bo kiedyś była inna. Czy to jest normalne że gorzej mnie traktuje przez to co ja jej robiłem?
Dzień Dobry, domyślam się, że sytuacja jest trudna. Myślę , że ten temat warto byłoby szerzej przedyskutować z psychologiem podczas spotkania na żywo bądź online. Pozdrawiam
Dzień dobry. Jak rozumiem, chciałby Pan być traktowany inaczej i zastanawia się Pan nad tym czy inni ludzie mogą zmienić podejście i sposób podchodzenia do nas, gdy czują się skrzywdzeni. Większość naszych działań wpływa na otaczających nas ludzi (zwłaszcza bliskich) w taki czy inny sposób i ludzie mają prawo decydować o tym, w jaki sposób chcą siebie chronić w relacjach. W związku z tym mają np. prawo ograniczyć kontakt, gdy nie czują się w nim bezpiecznie. To nie oznacza oczywiście, że maja prawo postępować z nami w absolutnie każdy sposób - nasze działania są ograniczone przez prawo, a w pewnym stopniu także przez kulturę. "Nasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiej osoby". Z Pana wypowiedzi nie wynika jasno co kryje się pod wyrządzonymi przez Pana krzywdami oraz złym traktowaniem ze strony drugiej osoby, w związku z tym trudno mi dokładniej się odnieść do Pana pytania. Jeśli jest tak, że chciałby Pan być traktowany inaczej - zachęcam do porozmawiania z tą osobą. Może się również okazać, że druga osoba nie zechce zmienić podejścia. W takiej sytuacji nadal ma Pan wiele dróg - może Pan pogodzić się z wyborem drugiej osoby. Może Pan również chcieć postawić swoje granice by zadbać o siebie lub potrzebować wsparcia w poradzeniu sobie z tą zmianą. W przypadku tych ostatnich może Pan rozważyć konsultację z psychologiem lub psychoterapeutą.
Rozumiem, że sytuacja, w której osoba z Twojej rodziny zmieniła swoje nastawienie wobec Ciebie, jest dla Ciebie trudna. Jednak ważne jest, aby zrozumieć, że nasze działania mogą wpływać na relacje z innymi ludźmi. Jeśli wyrządziłeś jej krzywdę w przeszłości, może to być powodem zmiany jej nastawienia. To, czy jest to usprawiedliwione, zależy od konkretnych okoliczności i tego, jak bardzo krzywdzące były Twoje działania. Warto pamiętać, że ludzie mogą reagować różnie na sytuacje i czasem potrzebują czasu, aby przetrawić doświadczenia i naprawić relacje. Dobrym krokiem w tej sytuacji może być otwarta i uczciwa rozmowa z tą osobą, aby zrozumieć jej punkt widzenia i wyjaśnić swoje intencje oraz podjąć kroki w kierunku naprawienia relacji.
Dzień dobry,
to bardzo złożona sytuacja i dobrze, że zatrzymuje się Pan nad nią i próbuje ją zrozumieć.
Jeżeli w relacji w przeszłości pojawiły się zranienia czy krzywdy, naturalne jest, że druga osoba może zmienić swoje nastawienie. Kiedy ktoś czuje się zraniony, często pojawia się dystans, chłód, brak zaufania albo złość. Zaufanie buduje się długo, a kiedy zostaje naruszone, jego odbudowanie bywa trudne i wymaga czasu.
Jednocześnie warto pamiętać o jednej ważnej rzeczy — to, że ktoś został zraniony, może tłumaczyć zmianę jego nastawienia, ale nie usprawiedliwia ciągłego złego traktowania. Ktoś ma prawo czuć żal, złość czy rozczarowanie, ale nie oznacza to, że może przez długi czas traktować drugą osobę w sposób raniący, pogardliwy czy nieszczery.
To, co może być teraz ważne, to uczciwe przyjrzenie się dwóm kwestiom:
– czy ta osoba nadal nosi w sobie dużo bólu po tym, co wydarzyło się wcześniej
– czy między Państwem jest jeszcze przestrzeń na spokojną, szczerą rozmowę i próbę odbudowy tej relacji
Czasami po trudnych doświadczeniach relacja już nie wraca do tego, jaka była wcześniej. I to też bywa prawdą, którą trudno przyjąć. Nie każdą relację da się naprawić tylko dlatego, że jedna strona zaczyna coś rozumieć albo żałować. Do odbudowy potrzeba gotowości obu stron.
Warto też zadać sobie pytanie nie tylko: „czy to normalne, że ona się zmieniła?”, ale również: co Pan chce dalej z tą relacją zrobić i jakie traktowanie jest Pan gotów przyjmować, a na co nie chce się Pan już godzić.
Jeśli czuje Pan, że ta sytuacja jest dla Pana trudna emocjonalnie i trudno ją samodzielnie poukładać, warto przyjrzeć się temu szerzej w rozmowie ze specjalistą. Taka rozmowa może pomóc lepiej zrozumieć mechanizmy tej relacji, własne poczucie winy i to, co będzie dla Pana najzdrowsze dalej.
Jeśli będzie Pan potrzebował takiej rozmowy, zapraszam również na konsultację.
Pozdrawiam serdecznie,
Edyta Zawodna I psycholożka I psychoterapeutka I mediatorka rodzin i związków
to bardzo złożona sytuacja i dobrze, że zatrzymuje się Pan nad nią i próbuje ją zrozumieć.
Jeżeli w relacji w przeszłości pojawiły się zranienia czy krzywdy, naturalne jest, że druga osoba może zmienić swoje nastawienie. Kiedy ktoś czuje się zraniony, często pojawia się dystans, chłód, brak zaufania albo złość. Zaufanie buduje się długo, a kiedy zostaje naruszone, jego odbudowanie bywa trudne i wymaga czasu.
Jednocześnie warto pamiętać o jednej ważnej rzeczy — to, że ktoś został zraniony, może tłumaczyć zmianę jego nastawienia, ale nie usprawiedliwia ciągłego złego traktowania. Ktoś ma prawo czuć żal, złość czy rozczarowanie, ale nie oznacza to, że może przez długi czas traktować drugą osobę w sposób raniący, pogardliwy czy nieszczery.
To, co może być teraz ważne, to uczciwe przyjrzenie się dwóm kwestiom:
– czy ta osoba nadal nosi w sobie dużo bólu po tym, co wydarzyło się wcześniej
– czy między Państwem jest jeszcze przestrzeń na spokojną, szczerą rozmowę i próbę odbudowy tej relacji
Czasami po trudnych doświadczeniach relacja już nie wraca do tego, jaka była wcześniej. I to też bywa prawdą, którą trudno przyjąć. Nie każdą relację da się naprawić tylko dlatego, że jedna strona zaczyna coś rozumieć albo żałować. Do odbudowy potrzeba gotowości obu stron.
Warto też zadać sobie pytanie nie tylko: „czy to normalne, że ona się zmieniła?”, ale również: co Pan chce dalej z tą relacją zrobić i jakie traktowanie jest Pan gotów przyjmować, a na co nie chce się Pan już godzić.
Jeśli czuje Pan, że ta sytuacja jest dla Pana trudna emocjonalnie i trudno ją samodzielnie poukładać, warto przyjrzeć się temu szerzej w rozmowie ze specjalistą. Taka rozmowa może pomóc lepiej zrozumieć mechanizmy tej relacji, własne poczucie winy i to, co będzie dla Pana najzdrowsze dalej.
Jeśli będzie Pan potrzebował takiej rozmowy, zapraszam również na konsultację.
Pozdrawiam serdecznie,
Edyta Zawodna I psycholożka I psychoterapeutka I mediatorka rodzin i związków
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.