Witam, mam pytanie mam zaledwie 16 lat i zmagam się z depresją oraz lekiem społecznym, jest także ne
4
odpowiedzi
Witam, mam pytanie mam zaledwie 16 lat i zmagam się z depresją oraz lekiem społecznym, jest także nerwica.
Od jakiegoś czasu mam strasznie natarczywe myśli o śmierci, a konkretniej one pojawiają się nagle znikąd i utrzymują się dłuższą chwilę, z automatu mam w głowie "co jak zaraz umrę" lub "co jeśli to są moje ostatnie dni życia".
Czytałam na internecie że człowiek jest w stanie wyczuć swoją śmierć i przez to mam co chwilę ataki paniki.
Nieważne co zrobię mam w głowie tylko "a co jeśli to ostatnie co robie bo zaraz umrę".. blagam jak z tego wyjść? W ostatni czasie stałam się bardziej wrażliwa i wszystko wyprowadza mnie z równowagi po prostu drażni mnie.
Gdy pojawiają się te myśli staram się zająć czyms aby odwrócić myślenie lecz na próżno nadal w głowie to jest a czasem nawet się nasila. Gdy pojawiają się myśli z automatu zaczynam płakać i czuć że zbliża się atak paniki gdyż w głowie mam najgorsze.
Nawet gdy chce coś zaplanować to nie mogę gdyż mam w głowie "co jeśli nie dożyje tego momentu".
Przepraszam że tak rozpisałam się lecz błagam jest jakaś pomoc żeby wyjść z tego czy minie to samo? A co jeśli faktycznie to są jakies przeczucia..?
Od jakiegoś czasu mam strasznie natarczywe myśli o śmierci, a konkretniej one pojawiają się nagle znikąd i utrzymują się dłuższą chwilę, z automatu mam w głowie "co jak zaraz umrę" lub "co jeśli to są moje ostatnie dni życia".
Czytałam na internecie że człowiek jest w stanie wyczuć swoją śmierć i przez to mam co chwilę ataki paniki.
Nieważne co zrobię mam w głowie tylko "a co jeśli to ostatnie co robie bo zaraz umrę".. blagam jak z tego wyjść? W ostatni czasie stałam się bardziej wrażliwa i wszystko wyprowadza mnie z równowagi po prostu drażni mnie.
Gdy pojawiają się te myśli staram się zająć czyms aby odwrócić myślenie lecz na próżno nadal w głowie to jest a czasem nawet się nasila. Gdy pojawiają się myśli z automatu zaczynam płakać i czuć że zbliża się atak paniki gdyż w głowie mam najgorsze.
Nawet gdy chce coś zaplanować to nie mogę gdyż mam w głowie "co jeśli nie dożyje tego momentu".
Przepraszam że tak rozpisałam się lecz błagam jest jakaś pomoc żeby wyjść z tego czy minie to samo? A co jeśli faktycznie to są jakies przeczucia..?
Z tego, co opisujesz, to te myśli raczej nie mają charakteru samobójczego, ponieważ nie są ukierunkowane na to, by zrobić sobie krzywdę lub że masz już dość swojego życia. Bardziej są to myśli o charakterze lękowym, że boisz się, że to się stanie. Jeżeli jest to dla Ciebie na tyle uporczywe, że bardzo Ci przeszkadza, to warto byłoby zasięgnąć konsultacji psychiatrycznej w celu wprowadzenia farmakoterapii, by obniżyć poziom tego lęku. Jednakże leki z reguły działają przeciwobjawowo, ale nie leczą źródła problemu, który jest na podłożu psychologicznym. Stąd też nie czekaj, tylko sięgnij po pomoc psychologa/psychoterapeuty. Porozmawiaj z rodzicami lub psychologiem/pedagogiem szkolnym. Na pewno Ci w tym pomogą. Pozdrawiam i trzymam kciuki :)
To, co opisujesz, brzmi bardzo trudne i bolesne. Takie natarczywe myśli o śmierci oraz związane z nimi ataki paniki mogą być przytłaczające i prowadzić do poczucia, że trudno nad nimi zapanować. Ważne, żebyś wiedziała, że nie jesteś w tym sama i że istnieją sposoby, aby sobie z tym poradzić.
Twoje myśli o śmierci i strach, że coś złego się wydarzy, są częstymi objawami lęku i mogą być związane z nerwicą i depresją. Często, gdy umysł jest przeciążony lękiem, podsuwa różne katastroficzne scenariusze. To nie oznacza, że coś złego się stanie – to raczej wyraz tego, jak intensywnie odczuwasz swoje emocje i lęki w tej chwili.
Rozważ spotkanie z psychologiem lub terapeutą, który pomoże Ci nauczyć się technik radzenia sobie z lękiem i uporczywymi myślami. Terapia, zwłaszcza poznawczo-behawioralna, jest bardzo skuteczna w pracy nad natarczywymi myślami i atakami paniki. Może Ci pomóc zrozumieć, skąd te myśli się biorą i jak możesz je kontrolować.
Dziękuję, że podzieliłaś się swoim doświadczeniem – to już duży krok. Pamiętaj, że przy odpowiednim wsparciu te uczucia i myśli mogą stać się mniej dokuczliwe.
Twoje myśli o śmierci i strach, że coś złego się wydarzy, są częstymi objawami lęku i mogą być związane z nerwicą i depresją. Często, gdy umysł jest przeciążony lękiem, podsuwa różne katastroficzne scenariusze. To nie oznacza, że coś złego się stanie – to raczej wyraz tego, jak intensywnie odczuwasz swoje emocje i lęki w tej chwili.
Rozważ spotkanie z psychologiem lub terapeutą, który pomoże Ci nauczyć się technik radzenia sobie z lękiem i uporczywymi myślami. Terapia, zwłaszcza poznawczo-behawioralna, jest bardzo skuteczna w pracy nad natarczywymi myślami i atakami paniki. Może Ci pomóc zrozumieć, skąd te myśli się biorą i jak możesz je kontrolować.
Dziękuję, że podzieliłaś się swoim doświadczeniem – to już duży krok. Pamiętaj, że przy odpowiednim wsparciu te uczucia i myśli mogą stać się mniej dokuczliwe.
Dzień Dobry :)
Dziękuję za podzielenie się tym, co przeżywasz — rozumiem, jak trudne i przytłaczające mogą być takie myśli. Twoje opisy wskazują na intensywne objawy lękowe, które mogą dotyczyć depresji i lęku społecznego, o których wspominasz, a także nerwicy natręctw. Myśli związane ze śmiercią, które opisujesz, są bardzo często związane z zaburzeniami lękowymi i nie są przeczuciem, ale raczej symptomem silnego lęku.
Kiedy myśli o śmierci wydają się pojawiać znikąd i prowadzą do ataków paniki, jest to najczęściej mechanizm działania lęku — często wówczas czujemy niepokój i próbujemy go zrozumieć, ale ponieważ lęk nie jest racjonalny, znajdujemy sobie fałszywe wytłumaczenia, np. „przeczucie.” Jednak lęk jest czymś, co można opanować. Pomocne mogą być techniki terapeutyczne, takie jak techniki oddechowe, stopniowe ćwiczenia ekspozycji na myśli oraz nauka obserwowania tych myśli bez angażowania się w nie.
W pracy z lękiem i depresją niezwykle pomocna jest terapia poznawczo-behawioralna, w której uczymy się rozumieć i zarządzać tymi natarczywymi myślami. Może być Ci też potrzebne wsparcie farmakologiczne, które pomaga złagodzić nasilenie objawów, abyś mogła efektywnie pracować nad nimi w terapii. Skontaktowanie się z psychoterapeutą lub lekarzem specjalistą będzie pierwszym krokiem do zrozumienia i zarządzania swoimi emocjami.
Pamiętaj, że w terapii lęk stopniowo traci swoją moc i przestaje przejmować kontrolę nad życiem. Gdybyś potrzebowała wsparcia w sytuacji nagłego ataku paniki, pomocne może być skupienie się na spokojnym oddychaniu i przypomnienie sobie, że te uczucia miną. Jest dla Ciebie pomoc i droga wyjścia z tej sytuacji, a wsparcie specjalisty pomoże Ci przez nią przejść.
Pozdrawiam,
Krystian Szmyt
Dziękuję za podzielenie się tym, co przeżywasz — rozumiem, jak trudne i przytłaczające mogą być takie myśli. Twoje opisy wskazują na intensywne objawy lękowe, które mogą dotyczyć depresji i lęku społecznego, o których wspominasz, a także nerwicy natręctw. Myśli związane ze śmiercią, które opisujesz, są bardzo często związane z zaburzeniami lękowymi i nie są przeczuciem, ale raczej symptomem silnego lęku.
Kiedy myśli o śmierci wydają się pojawiać znikąd i prowadzą do ataków paniki, jest to najczęściej mechanizm działania lęku — często wówczas czujemy niepokój i próbujemy go zrozumieć, ale ponieważ lęk nie jest racjonalny, znajdujemy sobie fałszywe wytłumaczenia, np. „przeczucie.” Jednak lęk jest czymś, co można opanować. Pomocne mogą być techniki terapeutyczne, takie jak techniki oddechowe, stopniowe ćwiczenia ekspozycji na myśli oraz nauka obserwowania tych myśli bez angażowania się w nie.
W pracy z lękiem i depresją niezwykle pomocna jest terapia poznawczo-behawioralna, w której uczymy się rozumieć i zarządzać tymi natarczywymi myślami. Może być Ci też potrzebne wsparcie farmakologiczne, które pomaga złagodzić nasilenie objawów, abyś mogła efektywnie pracować nad nimi w terapii. Skontaktowanie się z psychoterapeutą lub lekarzem specjalistą będzie pierwszym krokiem do zrozumienia i zarządzania swoimi emocjami.
Pamiętaj, że w terapii lęk stopniowo traci swoją moc i przestaje przejmować kontrolę nad życiem. Gdybyś potrzebowała wsparcia w sytuacji nagłego ataku paniki, pomocne może być skupienie się na spokojnym oddychaniu i przypomnienie sobie, że te uczucia miną. Jest dla Ciebie pomoc i droga wyjścia z tej sytuacji, a wsparcie specjalisty pomoże Ci przez nią przejść.
Pozdrawiam,
Krystian Szmyt
Natrętne myśli o śmierci oraz towarzyszące im uczucie lęku i paniki mogą znacząco wpływać na codzienne życie. Ważne jest, aby nie pozostawała Pani z tym sama. Zachęcam do skonsultowania się z psychologiem lub psychiatrą, którzy mogą udzielić Pani profesjonalnego wsparcia i pomóc w radzeniu sobie z tymi myślami. Specjaliści pomogą zrozumieć, co się dzieje, i zaproponują odpowiednie metody leczenia. Może Pani również porozmawiać z zaufaną osobą dorosłą, taką jak rodzic, opiekun czy nauczyciel, którzy mogą wesprzeć w poszukiwaniu pomocy.
Podobne pytania
- Dzien dobry, 2 tygodnie temu miałam usuwaną górną 5 (3 tygodnie temu 6, zęby wiele lat po leczeniu kanałowym, zrobił się duży stan zapalny). W 4 dobie udałam się na kontrolę z powodu bólu, stomatolog stwierdził suchy zębodół, oczyścił miejsce, zalozyl opatrunek i lekarstwo. Na następny dzień również…
- Moja 6letnie dziecko zaczęło się jąkać od jakiegoś czasu jak mówi to się zacina i nie można jej zrozumieć co z tym robić
- Witam, Czy należy się martwić wynikami rezonansu? Jestem umówiona do endokrynologa, ale niestety za kilka miesięcy.... "Przysadka mózgowa o prawidłowym zróżnicowaniu na część nerwową i gruczołową; wysokości 7 mm. W części gruczołowej po stronie prawej widoczne uwypuklenie górnego zarysu przysadki…
- Witam otrzymałam następujące wyniki: uprzejmie zawiadamiamy, że wykonany rozmaz jest odpowiedni do oceny. - obecność komórek strefy przejściowej/ kanału szyjki macicy, - rozmaz niezbyt czytelny z powodu licznych komórek zapalnych. Nieprawidłowości komórek nabłonkowych. Szczegółowy opis: Czynniki…
- Dzień dobry bralam asertin przez rok ale w czerwcu przerzucilam sie na inny lek z grupy antydepresantow. Niestety nie zadzialal on tak jak bym chciala i powrocilam do asertinu. Biore go juz okolo 6 tygodni w dawce 100mg ale nie czuje zeby lęki zniknely. Czy jest to mozliwe zeby lek nie dzialal jesli…
- Dzień dobry. Moje pytanie brzmi: czy poniższe wyniki z badania moczu są normą? I czy nie należy tego przeleczyć?Jeśli tak to czym? Mój lekarz rodzinny twierdzi że wszystko jest w normie Barwa: słomkowa Przejrzystość: zupełna Odczyn kwaśny pH 5.5 Ciężar właściwy 1.010 Białko nieobecne Cukier nie wykryto…
- Dzień dobry. Moje pytanie brzmi: czy poniższe wyniki z badania moczu są normą? I czy nie należy tego przeleczyć?Jeśli tak to czym? Mój lekarz rodzinny twierdzi że wszystko jest w normie Barwa: słomkowa Przejrzystość: zupełna Odczyn kwaśny pH 5.5 Ciężar właściwy 1.010 Białko nieobecne Cukier…
- Od dawna miałam częste infekcje bakteryjne pochwy .Od kilkunastu dni mam znów spore ilości żółtych upławów z pochwy nieprzyjemny zapach oraz pobolewanie podbrzusza promieniujące czasem do pachwin i nóg, mam dyskopatię lędźwiową oraz jestem przed kolonoskopia więc nie jestem w stanie rozróżnić od czego…
- Dzień dobry, stosuję żel Duac 15mg, czy w tym czasie mogę wykonać zabieg modelowania ust kwasem hialuronowym?
- Czy samowolne odstawienie Xalerto przez starszą osobę, która przeszła zatorowość płucną po operacji stawu biodrowego, może być przyczyną epizodów afazji i objawów mikroudaru?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.