Witam mam podobny problem z synem. Tylko tata jest agresywny w takich momentach dziś wypchnął syna n

Witam mam podobny problem z synem. Tylko tata jest agresywny w takich momentach dziś wypchnął syna na klatkę schodową już sama nie mam siły. Tata sam nie daje przykładu dziecku. A chcę żeby było spokojne

2 odpowiedzi


Droga Pani, to co Pani opisuje, jest absolutnie niedopuszczalne! Agresja, a zwłaszcza fizyczna, wobec dziecka (jak wypchnięcie syna na klatkę schodową) jest przemocą i wymaga natychmiastowej reakcji. Musi Pani chronić dziecko, a nie tylko chcieć, by było spokojne - Pani syn potrzebuje teraz przede wszystkim bezpieczeństwa. Teraz jednak trzeba działać: proszę pilnie i stanowczo porozmawiać z mężem i postawić mu ultimatum - natychmiastowe zaprzestanie przemocy i podjęcie terapii. W przypadku braku poprawy lub ponownego aktu agresji, konieczne jest zgłoszenie tego do odpowiednich służb (np. policja, Niebieska Linia, ośrodek pomocy społecznej). Dobro i bezpieczeństwo dziecka są najważniejsze. Mogę Pani pomóc pokierować ten proces.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, partner powinien dostać jasny sygnał, że agresywne zachowanie nie jest tolerowane w domu i wobec osoby zależnej. Potrzebna jest terapia / leki, zrozumienie z czego wynikają takie reakcje. Możliwe, że potrzeba także konsultacji odnośnie zachowania syna. Kolejna opcja to terapia rodzinna.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.