Witam, Mam 27 lat, od 8 roku życia nieprzerwanie do dziś towarzyszą mi tiki nerwowe w całym ciele,

Witam, Mam 27 lat, od 8 roku życia nieprzerwanie do dziś towarzyszą mi tiki nerwowe w całym ciele, napinanie mięśni rąk, nadgarstków, nóg, stóp, ramion, pleców, krocza, karku, twarzy, mruganie, strzykanie palcami, kośćmi itd. Na krótki moment, kiedy trzeba, jestem w stanie dużym wysiłkiem woli zastygnąć nieruchomo, ale po chwili znów uruchamia się arsenał tików, którego nie jestem w stanie powstrzymać. Wykonywanie tików ma chwilowo pomóc rozładować napięcie, ale prowadzi do tego, że nie mam kontroli nad własnym ciałem. Da się z tym żyć, ale utrudnia to lub uniemożliwia wiele czynności jak np. bieganie, prowadzenie samochodu, grę na instrumencie. Czy da się z tego wyleczyć? Dokąd udać się po diagnozę? Krzysztof

4 odpowiedzi


W Pana przypadku wskazana jest diagnoza neurologiczna.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witam, tiki nerwowe mogą być objawem napięcia psychicznego i stresu. W takiej sytuacji warto udać się do specjalisty - psychologa lub psychoterapeuty, aby omówić sytuacje, które mogły wpłynąć na pojawienie się tików. Może to również być przyczyna organiczna - w takiej sytuacji warto udać się do lekarza-neurologa. Pozdrawiam Jagoda Szerel


Dzień dobry, polecam udać się na konsultacje lekarską do neurologa lub psychiatry, aby potwierdzić bądź wykluczyć podłoże biologiczne. Lekarz wskaże dalsze kierunki diagnostyczne, medyczne, terapeutyczne. Pozdrawiam Patryk Czyż


Dzień dobry. Panie Krzysztofie, przy tak długim czasie trwania i takim opisie tików warto potraktować to jako temat neurologiczno-psychiatryczny. Tiki, które zaczęły się w dzieciństwie, obejmują wiele części ciała, są poprzedzane napięciem i dają chwilową ulgę po wykonaniu ruchu, mogą pasować do zaburzeń tikowych, w tym zespołu Tourette’a, choć oczywiście diagnozy nie da się postawić przez internet. Wyleczenie w sensie całkowitego zniknięcia tików nie zawsze jest możliwe, ale zwykle da się znacząco zmniejszyć ich nasilenie i odzyskać więcej kontroli nad funkcjonowaniem. Leczenie może obejmować terapię behawioralną ukierunkowaną na tiki, np. trening odwracania nawyku lub CBIT, a czasem także leki, jeśli tiki bardzo utrudniają życie. Najlepiej zgłosić się do neurologa, najlepiej takiego, który zajmuje się zaburzeniami ruchowymi, albo do psychiatry znającego zaburzenia tikowe u dorosłych. Dobrze byłoby też opisać, od kiedy tiki występują, czy były kiedykolwiek tiki głosowe, co je nasila, co zmniejsza i jak wpływają na codzienne czynności. To, że potrafi Pan je chwilowo powstrzymać dużym wysiłkiem, a potem napięcie wraca, jest dość typowe dla tików i nie oznacza, że „wystarczyłoby się bardziej kontrolować”. To realne zaburzenie, z którym można pracować, ale dobrze zacząć od porządnej diagnozy.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.