Temat Prośba o konsultację – trudna sytuacja emocjonalna Witam, piszę, ponieważ znajduję się w ba
4
odpowiedzi
Temat
Prośba o konsultację – trudna sytuacja emocjonalna
Witam,
piszę, ponieważ znajduję się w bardzo trudnej dla mnie sytuacji emocjonalnej i czuję, że sama nie potrafię już sobie z nią poradzić.
Jestem w związku małżeńskim z moim mężem Tomkiem od 35 lat. Dziesięć miesięcy temu powiedział mi, że mnie nie kocha. Z jego strony narastała wcześniej frustracja, o której ja nie miałam pełnej świadomości. Od tego momentu żyję w ogromnym napięciu i niepewności.
Mój mąż nie potrafi się jednoznacznie określić. Mówi, że nie chce walczyć o związek, a jednocześnie nie chce mnie puścić. Jego zachowanie powoduje u mnie silne huśtawki emocjonalne – raz daje sygnały bliskości, innym razem dystansu. Bardzo często płaczę, czuję lęk, bezradność i ciągłe napięcie.On też płacze i mówi że coraz bardziej kurczy się w sobie,ze zaczynam go drażnić. Nie chcę że mną być i nie chce żebym odeszła
Mam wrażenie, że on teraz być może idzie w stronę odpuszczenia, ale ja bardzo się tego boję. Nadal bardzo go kocham, a jednocześnie czuję, że ta sytuacja mnie przerasta psychicznie i emocjonalnie. Nie potrafię poradzić sobie z tym stanem, z ciągłym poczuciem straty, nadziei i strachu jednocześnie.
Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc i konsultację – chciałabym zrozumieć, co się ze mną dzieje, jak mogę sobie pomóc i jak przetrwać ten czas w sposób bezpieczny dla mojego zdrowia psychicznego.
Z poważaniem
Joanna
Prośba o konsultację – trudna sytuacja emocjonalna
Witam,
piszę, ponieważ znajduję się w bardzo trudnej dla mnie sytuacji emocjonalnej i czuję, że sama nie potrafię już sobie z nią poradzić.
Jestem w związku małżeńskim z moim mężem Tomkiem od 35 lat. Dziesięć miesięcy temu powiedział mi, że mnie nie kocha. Z jego strony narastała wcześniej frustracja, o której ja nie miałam pełnej świadomości. Od tego momentu żyję w ogromnym napięciu i niepewności.
Mój mąż nie potrafi się jednoznacznie określić. Mówi, że nie chce walczyć o związek, a jednocześnie nie chce mnie puścić. Jego zachowanie powoduje u mnie silne huśtawki emocjonalne – raz daje sygnały bliskości, innym razem dystansu. Bardzo często płaczę, czuję lęk, bezradność i ciągłe napięcie.On też płacze i mówi że coraz bardziej kurczy się w sobie,ze zaczynam go drażnić. Nie chcę że mną być i nie chce żebym odeszła
Mam wrażenie, że on teraz być może idzie w stronę odpuszczenia, ale ja bardzo się tego boję. Nadal bardzo go kocham, a jednocześnie czuję, że ta sytuacja mnie przerasta psychicznie i emocjonalnie. Nie potrafię poradzić sobie z tym stanem, z ciągłym poczuciem straty, nadziei i strachu jednocześnie.
Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc i konsultację – chciałabym zrozumieć, co się ze mną dzieje, jak mogę sobie pomóc i jak przetrwać ten czas w sposób bezpieczny dla mojego zdrowia psychicznego.
Z poważaniem
Joanna
Dzień dobry,
rozumiem, że sytuacja, w której znalazła się Pani jest dużym obciążeniem. Nikt z nas nie lubi niepewności w relacjach, na których nam zależy. Naturalne jest więc, że wpływa to na Pani stan emocjonalny. Niestety nie da się pomóc w jednej wiadomości. Zalecam systematyczne spotkania z psychologiem/psychoterapeutą, z którym będzie Pani mogła zająć się swoimi emocjami i stanem psychicznym, dopóki sytuacja w Pani życiu nie ustabilizuje się. Wizyty powinny odbywać się systematycznie, ponieważ w takich momentach życia dużo się dzieje i czasem z dnia na dzień wydarza się coś, co wzbudza silne emocje. Terapeuta pomoże Pani wypracować sposoby na odzyskiwanie równowagi emocjonalnej i zadbanie o siebie w tej niestabilnej sytuacji. Ważne jest też myślenie o przyszłości i rozważenie różnych scenariuszy na dalsze życie.
Moglibyście też skorzystać z konsultacji dla par.
Pozdrawiam serdecznie i życzę jak najwięcej spokoju.
Emilia Szymanowicz
rozumiem, że sytuacja, w której znalazła się Pani jest dużym obciążeniem. Nikt z nas nie lubi niepewności w relacjach, na których nam zależy. Naturalne jest więc, że wpływa to na Pani stan emocjonalny. Niestety nie da się pomóc w jednej wiadomości. Zalecam systematyczne spotkania z psychologiem/psychoterapeutą, z którym będzie Pani mogła zająć się swoimi emocjami i stanem psychicznym, dopóki sytuacja w Pani życiu nie ustabilizuje się. Wizyty powinny odbywać się systematycznie, ponieważ w takich momentach życia dużo się dzieje i czasem z dnia na dzień wydarza się coś, co wzbudza silne emocje. Terapeuta pomoże Pani wypracować sposoby na odzyskiwanie równowagi emocjonalnej i zadbanie o siebie w tej niestabilnej sytuacji. Ważne jest też myślenie o przyszłości i rozważenie różnych scenariuszy na dalsze życie.
Moglibyście też skorzystać z konsultacji dla par.
Pozdrawiam serdecznie i życzę jak najwięcej spokoju.
Emilia Szymanowicz
Dzień dobry Pani Joanno,
na wstąpię pragnę pogratulować sporego bagażu wspólnego życia. 35 lat z jednym mężczyzną to piękny kawałek czasu. Rozumiem Pani nastawienie emocjonalne a przy tym psychiczne. Faktycznie warto by było wspólnie z Państwem porozmawiać, by wyeliminować te trudności, które się pojawiły. Kiedy Pani przyszła by na konsultacje indywidualne wówczas psychoterapeuta pracował by tylko na Pani płaszczyźnie a Pani silnie zależy na popracowaniu ogólnej płaszczyzny związku. Płacz, który się pojawia jest rzeczą naturalną, jednakże po tylu latach wspólnego życia może pojawić się pewne wypalenie emocjonalne co skutkuje tym, że nadal mi zależy ale czegoś brakuje. Przyjmuje na śląsku. Gdyby Pani podała mi swoje dane telefoniczne wówczas skontaktował bym się z Panią na konsultacje i podał adres przyjmowania. Pozdrawiam
na wstąpię pragnę pogratulować sporego bagażu wspólnego życia. 35 lat z jednym mężczyzną to piękny kawałek czasu. Rozumiem Pani nastawienie emocjonalne a przy tym psychiczne. Faktycznie warto by było wspólnie z Państwem porozmawiać, by wyeliminować te trudności, które się pojawiły. Kiedy Pani przyszła by na konsultacje indywidualne wówczas psychoterapeuta pracował by tylko na Pani płaszczyźnie a Pani silnie zależy na popracowaniu ogólnej płaszczyzny związku. Płacz, który się pojawia jest rzeczą naturalną, jednakże po tylu latach wspólnego życia może pojawić się pewne wypalenie emocjonalne co skutkuje tym, że nadal mi zależy ale czegoś brakuje. Przyjmuje na śląsku. Gdyby Pani podała mi swoje dane telefoniczne wówczas skontaktował bym się z Panią na konsultacje i podał adres przyjmowania. Pozdrawiam
Pani Joanno, opisuje Pani bardzo trudny dla Pani czas w relacji z mężem. Widzi Pani, że mąż daje sprzeczne sygnały. Oddala się, jednocześnie nie chce rozstania. Więź emocjonalna z osobą partnerską bardzo mocno wpływa na nasze samopoczucie. To naturalne, że reaguje Pani lękiem i napięciem, ponieważ obecnie nie czuje Pani stabilności i bezpieczeństwa w związku. Zapraszam na konsultacje, w której pomogłabym Pani przyjrzeć się sobie, własnym emocjom, myślom, a także reakcjom w ciele, poznać swoje potrzeby w obecnym dla Pani momencie i znaleźć sposoby ich zaspokajania.
Szanowna Pani Joanno,
z Pani wiadomości wyłania się obraz bardzo silnego, długotrwałego przeciążenia emocjonalnego, związanego z kryzysem w relacji małżeńskiej oraz z długotrwającym stanem niepewności i ambiwalencji ze strony męża. To, co Pani przeżywa – intensywne wahania emocjonalne, lęk, napięcie, poczucie straty przy jednoczesnym trwaniu nadziei – jest zrozumiałą reakcją na sytuację, w której brakuje jasności, bezpieczeństwa i emocjonalnego oparcia.
Relacja, o której Pani pisze, trwa bardzo długo i stanowi istotną część Pani tożsamości oraz historii życia. W takim kontekście komunikat o braku miłości, połączony z jednoczesnym „nieodpuszczaniem” relacji, może prowadzić do głębokiego wewnętrznego rozdarcia, uruchamiając silny lęk przed utratą, opuszczeniem oraz poczucie bezradności. Dodatkowo opisywana przez Panią zmienność zachowań męża sprzyja nasilaniu się napięcia i utrudnia regulację emocji.
Z tego, co Pani pisze, można wnioskować, że obecnie znajduje się Pani w stanie, który przekracza indywidualne możliwości samoregulacji i radzenia sobie bez wsparcia. W takiej sytuacji konsultacja psychologiczna lub psychoterapeutyczna może pomóc w:
lepszym zrozumieniu własnych reakcji emocjonalnych,
odzyskaniu poczucia wpływu i wewnętrznej stabilności,
ochronie Pani zdrowia psychicznego w trakcie trwającego kryzysu,
stopniowym porządkowaniu tego, co jest Pani potrzebne – niezależnie od dalszego rozwoju sytuacji w małżeństwie.
Jeżeli zdecyduje się Pani na konsultację, będzie to bezpieczna przestrzeń do przyjrzenia się temu, co Pani przeżywa, w Pani tempie i z należytą uważnością. Wspólna praca może pomóc Pani przejść przez ten czas w sposób mniej obciążający i bardziej wspierający.
Z wyrazami szacunku Justyna Kuś
z Pani wiadomości wyłania się obraz bardzo silnego, długotrwałego przeciążenia emocjonalnego, związanego z kryzysem w relacji małżeńskiej oraz z długotrwającym stanem niepewności i ambiwalencji ze strony męża. To, co Pani przeżywa – intensywne wahania emocjonalne, lęk, napięcie, poczucie straty przy jednoczesnym trwaniu nadziei – jest zrozumiałą reakcją na sytuację, w której brakuje jasności, bezpieczeństwa i emocjonalnego oparcia.
Relacja, o której Pani pisze, trwa bardzo długo i stanowi istotną część Pani tożsamości oraz historii życia. W takim kontekście komunikat o braku miłości, połączony z jednoczesnym „nieodpuszczaniem” relacji, może prowadzić do głębokiego wewnętrznego rozdarcia, uruchamiając silny lęk przed utratą, opuszczeniem oraz poczucie bezradności. Dodatkowo opisywana przez Panią zmienność zachowań męża sprzyja nasilaniu się napięcia i utrudnia regulację emocji.
Z tego, co Pani pisze, można wnioskować, że obecnie znajduje się Pani w stanie, który przekracza indywidualne możliwości samoregulacji i radzenia sobie bez wsparcia. W takiej sytuacji konsultacja psychologiczna lub psychoterapeutyczna może pomóc w:
lepszym zrozumieniu własnych reakcji emocjonalnych,
odzyskaniu poczucia wpływu i wewnętrznej stabilności,
ochronie Pani zdrowia psychicznego w trakcie trwającego kryzysu,
stopniowym porządkowaniu tego, co jest Pani potrzebne – niezależnie od dalszego rozwoju sytuacji w małżeństwie.
Jeżeli zdecyduje się Pani na konsultację, będzie to bezpieczna przestrzeń do przyjrzenia się temu, co Pani przeżywa, w Pani tempie i z należytą uważnością. Wspólna praca może pomóc Pani przejść przez ten czas w sposób mniej obciążający i bardziej wspierający.
Z wyrazami szacunku Justyna Kuś
Podobne pytania
- Dzień dobry chciałbym się dowiedzieć lekarz przepisał mi na lęk Pregabalina Accord w dawce 100 mg na dzień zażywam tydzień i wsumie nic nie widzę poprawy nadal mam lęk wychodzenia do ludzi i miejsca publiczne
- Mam 40 lat i wczoraj wyszedłem z okulistyki z diagnozą neuropatia niedokrwienna nerwu wzrokowego i obrzęk tarczy nerwu wzrokowego. Wykonano liczne badania; TK, RM, doppler, angiografia itp. Jedynym podejrzeniem jest stosowany zewnętrznie minoxidil 5%, bo nie mam żadnych chorób typu cukrzyca, nadciśnienie…
- Witam, mam 23 lata niestety po wadliwych leczeniach kanałowych straciłam zęba nr 6 na dole z prawej strony i właśnie dowiedziałam się, że druga 6 po drugiej stronie na dole też nadaje się tylko do usunięcia. Aktualnie na dole wychodzą mi 8 po obu stronach, byłam na konsultacji implantologicznej w sprawie…
- Po amputacji nogi na wysokości uda zrobiła się przetoka jest również gronkowiec złocisty zastosowano antybiotyki oraz opatrunek VACUM szwy zagoiły się pięknie tylko w jednym miejscu mamy surowiczy wysięk Co dalej? Czy to da się wyleczyć
- Jakie są rekomendowane opcje leczenia skrócenia kończyny dolnej o 2 cm (1 cm kość udowa i 1 cm kość piszczelowa) u 11-letniego dziecka, biorąc pod uwagę dalszy wzrost, moment ewentualnej interwencji oraz długoterminowe skutki funkcjonalne?
- Dzień dobry. Nagle straciłam ostrość widzenia w jednym oku. Byłam u okulisty, który zobaczył zmianę na rogówce. Miałam wykonany zabieg mechanicznego usuwania nabłonka rogówki. Dostałam krople z antybiotykiem i nawilżające. Założono soczewkę opatrunkową. Byłam na kontroli. Oko dobrze się goi. Od czasu…
- Witam, jestem mężczyzną heteroseksualnym , kilka dni temu zacząłem pisać mężczyzną biseksualnym który podczas jednej z naszych rozmów zaproponował mi seks..... nie wiem co zrobić z jednej strony odczuwam ciekawość, chęci spróbowania czegoś innego , czy to naturalne że mam takie odczucia??
- Skończyłam sterydy które brałam przez 3lata przytyłam 20kilo mało jem a nie chudnę co robic
- Bardzo proszę o informację na co może wskazywać poniższy opis do MR głowy: "Drobna, niespecyficzna zmian ogniskowa w istocie białej w płacie ciemieniowym lewym w okolicy lewej komory bocznej, hiperintensywna w obrazach T2-zależnych, wielkości 5 mm - obraz może odpowiadać przebytej zmianie naczyniopochodnej."
- Witam! Nigdy nie miałam problemów po alkoholu, spożyciu nikotyny czy kofeiny. Nawet nie miałam dużych kacy na drugi dzień. Pierwszy raz dolegliwości doznałam w listopadzie - paliłam e i zwykłe papierosy i piłam energetyki, zero alkoholu. Po kilku godzinach zaczęłam odczuwać straszne nudności i dreszcze,…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.