Rozkład posiłków w ciągu dnia

Witam, mam 23 lata i 173cm wzrostu. Ostatnio zauważyłem u siebie wzrost wagi o jakieś 8-9kg i obecnie jest to jakieś 69kg. Wcześniej wyglądało to tak, że śniadanie jadłem około 6 rano, wychodziłem do pracy (nie jem nic w pracy) wracałem około 17 i jadłem obiad dosyć duży i ostatnio też jakiś owoc do tego a później kolację około 21, później kładę się spać między 22-24. Przed snem i z rana robiłem pompki. Masa ciała się utrzymywała. Po zaprzestaniu pompek na skutek problemów z plecami waga gwałtownie wzrosła i neurolog zalecił mi basen. Dlatego do wcześniejszego rozkładu dnia został dodany basen co 2-3 dni około 20:30. Problem w tym, że po powrocie z pracy muszę coś zjeść, do wyjścia na basen znowu jestem głodny więc staram się zjeść cokolwiek. Po powrocie z basenu znowu jestem głodny dużo bardziej. Który posiłek powinien być większy, przy założeniu braku posiłku w pracy? Jak powinno to być zaplanowane aby było w miarę możliwości jak najbardziej zdrowo?

12 odpowiedzi


Dzień dobry, pierwsza kwestia, która od razu rzuca się w oczy, to bardzo długi okres niejedzenia od rana. 11 godzin bez posiłku każdego dnia to spory wysiłek dla organizmu. Warto byłoby wprowadzić chociaż małe przekąski w pracy, na przykład w postaci orzechów, jogurtu pitnego, rzeczy, które można zawsze ze sobą zabrać, szybko zjeść i nie będą sprawiać problemów. Organizm potrzebuje odpowiedniej dawki energii i składników odżywczych, aby prawidłowo funkcjonować, a jeśli będziemy je długotrwale ograniczać, zacznie się o nie upominać. Wystąpi wtedy efekt tak zwanego "wilczego głodu". Ciężko jest z nim walczyć i zwykle kończy się dojadaniem w godzinach wieczornych. Musi mieć Pan świadomość, że nasz organizm magazynuje tkankę tłuszczową w celu przetrwania i wcale nie lubi się jej szybko pozbywać. Każdy okres głodu natomiast powoduje jeszcze większą potrzebę magazynowania energii w tkance tłuszczowej. Dlaczego tak się dzieje? Lubię opisywać to jako moment polowania. Proszę sobie wyobrazić, że nasi przodkowie aby zjeść, musieli upolować jakieś zwierzę. Tropienie zajmowało sporo czasu, a same łowy nie zawsze kończyły się zdobyciem pożywienia. Głód był coraz silniejszy. Aby przetrwać taką sytuację, organizm zwalniał metabolizm i oszczędzał energię. Kiedy już udało się znaleźć pokarm, większość energii, którą dzięki niemu otrzymywano, odkładana była na później (jako tkanka tłuszczowa), bo przecież nie wiadomo, kiedy następnym razem będzie można się najeść. Dzięki temu przetrwaliśmy jako gatunek, jednak aktualnie nasze wspaniałe, stare mechanizmy metaboliczne powodują problemy z masą ciała, ponieważ dostęp do jedzenia jest łatwy i nie wymaga wysiłku. Zachęcam do skorzystania z moich usług, wspólnie możemy znormalizować Pana dietę. Często drobne zmiany dają bardzo dobre efekty i wymagają jedynie minimum pracy. :) Pozdrawiam serdecznie, Marek Aleksander Przondo Dyplomowany dietetyk

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Dzień dobry, dziękuję za pytanie:d Zacznijmy od tego pomysłu z niejedzeniem w pracy:D Proszę z tym skończyć. Zakładam, ze nie pracuje Pan w niewolniczym systemie i może Pan zaplanować czas na przerwę, choćby krótką i coś zjeść. Po drugie, możliwe, ze system basenu o 20.30 nie jest najlepszy. Gdyby zjadał Pan w ciągu pracy pewnie mialby Pan więcej swobody, zeby trafić na basen nieco wcześniej, choćby bezpośrednio "po robocie". A po trzecie to wielki mit, o tym niejedzeniu na noc. Moze Pan jeść na noc - o ile będzię się Pan dobrze czuł. To kwestie bardzo indywidualne. Do przegadania podczas konsultacji. Zapraszam:D A odpowiadając na pytanie: najważniejsze, żeby Pan jadł regularnie, także w czasie pracy. Obawiam się, ze to przybranie na wadze to nie efekt zarzuconych pompek, ale niejedzenia w ciągu dnia. Jak Pan tutaj zrobi porządek wszystko się zmieni:D Pozdrawiam:D

Monika Kurdej

Monika Kurdej

dietetyk

Józefów (powiat otwocki)

Umów wizytę

Dzień dobry, zdecydowanie należy zwiększyć ilość posiłków w ciągu dnia. Być może samo zwiększenie ilości posiłków (do 4-5/dzień) pomoże zwiększyć odpowiednio kaloryczność tak, aby nie odczuwał Pan zbytnio głodu po powrocie z treningu na basenie. Proszę postarać się wprowadzić dodatkowy posiłek w pracy i zwiększyć posiłek obiadowy. Aby dokładniej przeanalizować Pana sposób odżywiania musiałabym otrzymać dzienniczek bieżącego notowania (czyli dokładnie to, co Pan zjadał przez 3 dni w ciągu tygodnia). Wtedy mogłabym zaproponować bardziej konkretne zmiany. Zapraszam również na wizytę wstępną, na której moglibyśmy wspólnie przeanalizować Pana sposób odżywiania oraz wymyślić najbardziej odpowiedni dla Pana plan żywieniowy. Pozdrawiam, Adrianna Frelich


Jeśli w dniu pójścia na basen je Pan obiad o 17, to sugeruję o 20 zjeść 1 garść orzechów wymieszanych z owocami suszonymi, 20.30 basen, po powrocie z basenu lekka kolacja. Pozdrawiam


Witam, Sposób żywienia jaki prowadzisz śn-6.00 a obiad 17.00 i brak posiłku pomiędzy jest niewłaściwe ponieważ tak długa przerwa pomiedzy posiłkami obciąża organizm i naraża go na znaczne osłabienie.Twój organizm jednak przyzwyczaił się do tak konkretnego rytmu i dlatego waga utrzymywała się. Jeśli nie ma opcji dodania posiłku w pracy to proponuję pożywne i pełnowartościowe śniadanie o godz. 6,00, lekki obiad o godz. 17.00, niewielką przekąskę o 20.00 np.pieczywo pełnoziarniste z twarogiem/chudą wędliną i sałatą/pomidorem a po powrocie lekką kolację np. granola z mlekiem czy koktajl z maślanki i banana. Obiad powinien być największy ale lekkostrawny, potem pod względem wielkości i ilości kalorii jest śniadanie (zawiera wszystkie grupy składników), następnie posiłek przed treningiem powinien być mniejszy niż ten po treningu z powodu krótkiego czasu przed basenem i posiłku poprzedzającego czyli obiadu. Ważne jest żeby posiłki popołudniowe były lekkostrawne, czyli nic smażonego ale na obiad jak najbardziej może być np. kasza pęczak która do produktów lekkostrawnych jednak nie należy. W razie pytań zapraszam na priv. Powodzenia Olga Kapinos Dobry Dietetyk .


Dzień dobry, ciężko udzielić jednoznacznej odpowiedzi nie znając ani Pana składu ciała, ani wyników badań. Powinien Pan się udać do dietetyka, aby otrzymać indywidualnie rozpisany jadłospis.


Witam, przed treningiem warto zjeść delikatniejszy posiłek natomiast po basenie posiłek powinien być konkretniejszy ale nie ciężkostrawny. Lepiej wybierać potrawy gotowane, pieczone bez dodatku tłuszczu czy duszone.


witam. Zdecydowanie robi Pan za duże przerwy między posiłkami. Między śniadaniem a obiadek mija ok.11 godzin. Nadrabia Pan wieczorem, co wpływa niekorzystnie. Proszę najpierw postarać się włączyć poosiłki do pracy - można wziąśc koktajl domowy zrobiony, sałatkę, kanapkę. Unormowanie ilości posiłków pozwoli aby nie odczuwał pan wieczornego głodu. Zwłaszcza, że przed samym basen nie powinien Pan jadać obfitego posiłku.

Anna Bugla

Anna Bugla

dietetyk

Racibórz

Umów wizytę

Witam Szanowny Panie, to rozwiązanie powinno spisać się na medal: Proszę zmiksować w młynku do kawy 2 torebki płatków owsianych górskich -obojętnie jakich(byle nie błyskawicznych) i schować do pudełeczka oraz zakupić odżywkę białkową.Świetna jakoś i dobra cena - polecam SFD Instant V3. Godzinę przed basenem proszę miksować 300 ml wody w blenderze razem z 4 miarkami płatków owsianych(1 miarka 50ml) oraz 1 miarką odżywki białkowej. To rozwiązanie dzięki sporej dawce węglowodanów złożonych i pełnowartościowej proteiny powinno sprawdzić się jak ulał, aby były pokaźne ilości siły na basenie, a także mniejsze napady głodu zaraz po. Do owego szejka do smaku można również dodać łyżkę masła orzechowego. Polecam Masło Orzechowe So Good FA. Pozdrawiam serdecznie i łącze wyrazy szacunku


To nie lepiej wziąć coś do pracy np. owoc / warzywo? Zjedz normalny posiłek przed i po basenie np. ryż z warzywami i kurczakiem, kaszę, bataty itd.

DG

Denis Gierat

dietetyk

Limanowa

Umów wizytę

Witam serdecznie, Ciężko jest odpowiedzieć konkretnie bez analizy Pana dokładnego jadłospisu i zapotrzebowania energetycznego. Tak długa przerwa między śniadaniem a obiadem oczywiście nie jest korzystna, jeśli byłaby możliwość zjedzenia czegoś przygotowanego wcześniej w domu byłoby lepiej. Jeśli jednak nie ma takiej opcji, to zalecałabym porządne śniadanie z rana, potem o 17 dobrze zbilansowany obiad, a po treningu białkowo-węglowodanową kolację (najlepiej najpóźniej do 1-1,5h po treningu, żeby zregenerować się po aktywności fizycznej i uzupełnić zapasy glikogenu w mięśniach. Jeśli przed basenem jest Pan głodny to można spróbować zjeść niewielką węglowodanową przekąskę. Więcej informacji mogłabym udzielić, gdybym miała więcej danych. Pozdrawiam Ewa Zawidzka


Szanowny Panie, obecna Pana masa ciała jest prawidłowa. BMI wynosi 23, co oznacza, że waga względem wzrostu jest w normie. Rozumiem, że obawia się Pan nadmiernego wzrostu masy ciała. Jest to bardzo rozsądna postawa, gdyż jak wiadomo lepiej zapobiegać niż leczyć. Basen jest dobrym sposobem w profilaktyce nadwagi, a w Pan przypadku dodatkowo ma wpływ na stan zdrowia pleców. Kwestia posiłków: jedenasto godzinna przerwa między posiłkami (6.00 śniadanie - 17.00 obiad) powoduje "wilczy apetyt" i rozwiązanie Pana problemu jest tylko jedno: należy wprowadzić posiłki w czasie pracy: drugie śniadanie ok.10.00 i lunch ok. 14.00. Widać, z Pana wypowiedzi, że dba Pan o swoje zdrowie. Sugerowałabym wizytę u dietetyka, który prawidłowo zaplanuje Panu skład posiłków. Nie pisze Pan jaką wykonuje pracę, czy umysłową czy fizyczną? Skąd ból pleców od siedzenia przy komputerze czy od przeciążenia? To wszystko ma znaczenie w komponowaniu posiłków może Pan sam sobie nie poradzić. Warto zainwestować w siebie. Pozdrawiam serdecznie Marzena Kramarz Poradnia Dietetyczna i Cykliczna również on - line.

mgr

dietetyk

Szczytna

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.