Rok temu przespałem kilka nocy na niewygodnym, bardzo miękkim materacu. Budziłem się z bólem szyi a
Rok temu przespałem kilka nocy na niewygodnym, bardzo miękkim materacu. Budziłem się z bólem szyi a nawet nadgarstków. Później doszły bóle karku, łopatek (uczucie pieczenia), krzyża oraz strzelanie na wdechu w okolicach łopatek, kręgosłupa piersiowego oraz chrupanie w szyi przy skrętach, strzelanie po jej odchyleniu. Pojawiły się także mimowolne, jednosekundowe drgania w różnych ale stałych miejscach mi.in brzuch, udo czy kącik ust. Zauważyłem że np. brzuch drga tylko wtedy kiedy się położę. Problem trwa do dziś, nigdy wcześniej tego nie doświadczyłem. Na RTG zarysy i wysokości kręgów w normie ale lordoza zniesiona. Poszedłem do doświadczonego fizjoterapeuty który nie wyczuł dużych napięć. Wykonał kompensację szyi, rotacje (docisnął na wdechu kręgi piersiowe) a na koniec nakleił tejpy. Terapię powtórzył ale bez żadnej poprawy. Dzisiaj przeprowadził terapię czaszkowo-krzyżową która ma pomóc na te bóle jak i na migreny z którymi zmagam się od lat. Za kilka dni znów idę na terapię manualną. Umówiony jestem także na MRI szyi i głowy. Fizjoterapeuta nazwał mnie swoją "zagadką zawodową". Nie brzmi to optymistycznie a dzisiejsza terapia kranio sakralna wzbudziła we mnie pewne wątpliwości co do całego leczenia. Czy wizyta u kręgarza, osteopaty, ortopedy to odpowiedni kolejny krok? Przyznam szczerze że już mam dosyć fizycznie jak i psychicznie. Mężczyzna, 27 lat, Trójmiasto.
7 odpowiedzi
Witam. Proszę Pana, każdy terapeuta choćby stosujący te same metody jest inny, na co innego zwróci uwagę. Medycyna jest sztuką a fizjoterapia tym bardziej. Każdy z nas ma inny "pomysł" na przyniesienie ulgi pacjentowi. Jeśli dał Pan szanse chociaż przez 2 wizyty tamtemu, a uważa Pan, że nie ma żadnego efektu to spróbować gdzie indziej. Pozdrawiam z Gdańska
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Witam. Po pierwsze warto dobrze się zastanowić czy na pewno nie ma poprawy- być może jest ona niewielka ale jest. Nie zawsze udaje się u pacjentów uzyskać efekt zmniejszenia dolegliwości o kilkadziesiąt procent w czasie 1 czy 2 spotkań. Niektórzy pacjenci reagują na terapię szybciej, inni wolniej. Zależy to od bardzo wielu czynników. Niemniej jeżeli po 4-5 spotkaniach nie będzie żadnej poprawy, to sugerowałabym zmianę formy terapii/ zmianę terapeuty. Nie znaczy to, że obecny terapeuta nie zna się na swojej pracy ale być może z takim akurat przypadkiem spotkał się po raz pierwszy i nie ma pomysłu jak Panu pomóc. Być może potrzebny jest tu ktoś z większym doświadczeniem. Pozdrawiam.
Kręgarza przy opisie Pana objawów odradzam. Wyglądają one na objawy spoza układu ruchu, być może min. psychogenne. Dobrze, że robi Pan dalszą diagnostykę, np związaną z bólami głowy. Proszę być dobrej myśli!
Czasami znalezienie tej właściwej przyczyny dolegliwości może zająć kilka wizyt, szczególnie przy niespecyficznych objawach. Niezależnie od tego nie ma co się poddawać, kontynuować leczenie i rozszerzać diagnostykę. Jeśli fizjoterapeuta nie może znaleźć przyczyny problemu powinien odesłać do innego fizjoterapeuty albo lekarza. To jest dobra praktyka świadcząca o dojrzałości specjalisty.
Dzień dobry, opisane przez Pana objawy są złożone i wykraczają poza jeden odcinek kręgosłupa. To, że RTG nie pokazuje istotnych zmian kostnych, a dolegliwości utrzymują się i zmieniają swoją lokalizację, zdarza się dość często w praktyce klinicznej. W takich przypadkach same „miejscowe” interwencje (mobilizacje, manipulacje, tejpy) nie zawsze przynoszą efekt, nawet jeśli są wykonane poprawnie. Z mojego doświadczenia wynika, że przy długotrwałych bólach szyi, karku, łopatek, kręgosłupa piersiowego oraz towarzyszących objawach neurologicznych (drgania, pieczenie, strzelanie przy oddechu) warto spojrzeć szerzej – nie tylko na układ mięśniowo-szkieletowy, ale także na napięcia oponowe, powięziowe i regulację układu nerwowego. Dotyczy to również osób z wieloletnimi migrenami. Terapia czaszkowo-krzyżowa wg Upledgera jest metodą, która właśnie w takich „niejednoznacznych” przypadkach bywa pomocna, pod warunkiem że jest prowadzona w sposób systemowy, a nie jako jednorazowy dodatek do terapii manualnej. Bywa, że pierwsza sesja nie daje jeszcze wyraźnych zmian – kluczowa jest właściwa ocena i kierunek pracy. Badanie MRI szyi i głowy to rozsądny krok diagnostyczny. Jeśli chodzi o dalsze wizyty, zamiast przypadkowo zmieniać specjalistów, warto trafić do terapeuty, który zajmuje się przewlekłymi dolegliwościami bólowymi i potrafi połączyć objawy z różnych układów w spójną całość. Pracuję w Trójmieście z pacjentami z podobnymi historiami – długotrwały ból, brak jasnej diagnozy, nieskuteczność wcześniejszych terapii. Jeśli będzie Pan chciał, zapraszam na spokojną konsultację i ocenę sytuacji bez „zgadywania” i bez pośpiechu. Pozdrawiam Marcin fizjoterapeuta, terapeuta czaszkowo-krzyżowy wg Upledgera
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




