Pytanie do androloga albo reumatologa. Mężczyzna, 48 lat. Od pewnego czasu mam ataki podagry. W u
1
odpowiedzi
Pytanie do androloga albo reumatologa.
Mężczyzna, 48 lat. Od pewnego czasu mam ataki podagry. W ubiegłym roku ataki zawsze zostały spowodowane złym stylem życia. Na przykład: sierpień, Rzym, 40 stopni Celsjusza w cieniu, mało wody, czerwone wino i dużo wędzonego czerwonego mięsa i kiełbas. Tydzień później dostałem atak podagry.
Jednak w tym roku okazało się, że ataki dny nie były związane ze złym stylem życia:
Wystarczy, że dwa dni z rzędu spędziłem na rowerze treningowym lub dwa dni z rzędu miałem gimnastykę stawów - a następnego dnia znów mam atak podagry.
W tym roku nie jest to już tylko problem z jednym palcem, ale jest już problem ze stawami obu stóp.
Dodatkowo, od początku tego roku udało mi się zmniejszyć wagę ciała (dieta, spacery):
od BMI 29 do BMI 25.
Ponadto w tym roku bardzo uważnie przyglądam się swojej diecie i ilości wody, którą piję każdego dnia. Ale sytuacja z podagrą tylko się pogarsza.
Poza tym staramy się z żoną o drugie dziecko. W związku z tym nie mogę przyjmować wszystkich leków.
W związku z powyższym mam pytanie:
Czy leki na podagrę są bezpieczne dla poczęcia? Byłem u dwóch różnych andrologów. Opinie lekarzy są podzielone. Wydaje się, że na 100% nie warto brać Colchicum (to jest prawdziwy mutagen) albo trzeba odczekać 2,5 miesiąca po zażyciu tego lekka przed rozpoczęciem starań o poczęcie.
Co mam robić z takimi lekami jak Milurit i Kostarox?
Czy można stosować te leki?
Dziękuję z góry za odpowiedź.
Mężczyzna, 48 lat. Od pewnego czasu mam ataki podagry. W ubiegłym roku ataki zawsze zostały spowodowane złym stylem życia. Na przykład: sierpień, Rzym, 40 stopni Celsjusza w cieniu, mało wody, czerwone wino i dużo wędzonego czerwonego mięsa i kiełbas. Tydzień później dostałem atak podagry.
Jednak w tym roku okazało się, że ataki dny nie były związane ze złym stylem życia:
Wystarczy, że dwa dni z rzędu spędziłem na rowerze treningowym lub dwa dni z rzędu miałem gimnastykę stawów - a następnego dnia znów mam atak podagry.
W tym roku nie jest to już tylko problem z jednym palcem, ale jest już problem ze stawami obu stóp.
Dodatkowo, od początku tego roku udało mi się zmniejszyć wagę ciała (dieta, spacery):
od BMI 29 do BMI 25.
Ponadto w tym roku bardzo uważnie przyglądam się swojej diecie i ilości wody, którą piję każdego dnia. Ale sytuacja z podagrą tylko się pogarsza.
Poza tym staramy się z żoną o drugie dziecko. W związku z tym nie mogę przyjmować wszystkich leków.
W związku z powyższym mam pytanie:
Czy leki na podagrę są bezpieczne dla poczęcia? Byłem u dwóch różnych andrologów. Opinie lekarzy są podzielone. Wydaje się, że na 100% nie warto brać Colchicum (to jest prawdziwy mutagen) albo trzeba odczekać 2,5 miesiąca po zażyciu tego lekka przed rozpoczęciem starań o poczęcie.
Co mam robić z takimi lekami jak Milurit i Kostarox?
Czy można stosować te leki?
Dziękuję z góry za odpowiedź.
Szanowny Panie, najpierw należy wykonać seminogram żeby móc podjąć właściwą decyzję.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.