Przychodzę tutaj z problem, z którym borykam się już półtora roku. Nie potrafię czuć się już dobrze
4
odpowiedzi
Przychodzę tutaj z problem, z którym borykam się już półtora roku. Nie potrafię czuć się już dobrze psychicznie. Na początku technikum miałam problemy z adaptacją się w kasie (co wynikło częściowo z mojej winy, ponieważ byłam tak załamana faktem, że nie trafiłam do tej klasy co chciałam, więc z początku nie chciałam tam mieć z nikim nic do czynienia), pojawiły się stany depresyjne, które właśnie moim zdaniem cały czas mają związek z moim zdrowiem psychicznym. Niby wszystko jest dobrze, w szkole dobrze, mam dość sporo znajomych teraz, ale wciąż czuję taką ciężkość umysłu. Nie potrafię się skupić, mam jakąś nadwrażliwość na światło, to głównie też zależy od światła jak będę się czuła i niby przez "miesiąc" było dobrze, w sensie takim, że starałam się cieszyć i być radosna, ale znowu to się pojawiła się ta "ciężkość", która nie pozwala mi się dobrze bawić, smuci mnie, wszystko wydaje się beznadziejnie przez to uczucie, ponieważ strasznie mnie to męczy, a nie mogę z tym nic zrobić, bo mam 17 lat, a rodzice znowu mi powiedzą, że sobie wmawiam...
Staram się czuć dobrze, ostatnio miałam iść na imprezę i byłam taka podekscytowana, a tydzień przed imprezą pojawiło się to uczucie tak nagle i z dnia na dzień mijała mi coraz bardziej ochota na wyjście.
Staram się czuć dobrze, ostatnio miałam iść na imprezę i byłam taka podekscytowana, a tydzień przed imprezą pojawiło się to uczucie tak nagle i z dnia na dzień mijała mi coraz bardziej ochota na wyjście.
Dzień dobry, najprawdopodobniej ma pani depresję. Opisuje Pani powtarzające się okresy co najmniej obniżonego nastroju, dekoncentrację, negatywne postrzeganie rzeczywistości i zmęczenie tym stanem, anhedonię. W związku z powyższym warto skorzystać z konsultacji u psychoterapeuty lub psychologa, który dokona oceny liczby i nasilenia objawów. Ponieważ jest Pani osobą niepełnoletnią, wymagana jest zgoda rodzica. Może Pani umówić się z którymś z rodziców właśnie na niezobowiązującą pojedynczą konsultację argumentując to tym, że rodzic miałby także możliwość porozmawiać chwilę ze specjalistą w związku ze zgłaszanym przez Panią problemem i opisać Pani funkcjonowanie ze swojej perspektywy.
Dzień dobry, niewątpliwie objawy, które opisujesz mogą kierować w stronę depresji, dlatego wizyta u specjalisty jest jak najbardziej wskazana. Warto też jest odwiedzić lekarza piewrszego kontaktu, który sprawdzi, czy ze zdowiem jest wszystko w porządku, może warto sprawdzić wyniki krwi, szczególnie hormonów które w wieku dojrzewania potrafią troche namieszać. Namawiam także do ponownej rozmowy z rodzicami, a także warto zwrócić się o pomoc do psychologa szkolnego, ewentualnie pedagoga, może oni wesprą Cię w porozumieniu się z rodzicami. Mogą tez być codziennym wsparciem dla Ciebie. To o czym piszesz jest bardzo ważne, zasługujesz na to, aby czuć się szczęśliwą, dlatego doceniam Twoją odwagę i otwartość. Życzę Ci powodzenia, a w razie potrzeby zapraszam Ciebie i rodziców do kontaktu.
Pozdrawiam z serdecznością
Pozdrawiam z serdecznością
Rozumiem, że to jest trudny okres dla Ciebie. Ważne jest, abyś wiedziała, że Twoje uczucia są istotne, i nie powinnaś bagatelizować własnych doświadczeń. Jeśli odczuwasz ciężkość umysłu, problemy z koncentracją, a także wahania nastroju, warto skonsultować się z profesjonalistą.
Możesz zacząć od rozmowy z psychologiem lub terapeutą, który pomoże Ci zrozumieć korzenie Twoich emocji i udzielić wsparcia w radzeniu sobie z nimi. Możliwe, że korzystna byłaby również konsultacja psychiatryczna, zwłaszcza jeśli istnieje podejrzenie problemów psychicznych.
Nie bój się poprosić o wsparcie od rodziców. Warto im otwarcie opowiedzieć o tym, co przeżywasz, abyście mogli wspólnie zastanowić się nad najlepszym kierunkiem działania. W przypadku niezrozumienia ze strony rodziny, możesz również skontaktować się z psychologiem szkolnym lub pedagogiem, aby uzyskać wsparcie.
Pamiętaj, że troska o zdrowie psychiczne jest równie ważna, jak troska o zdrowie fizyczne. Nie wahaj się szukać pomocy i rozmawiać z profesjonalistą, który pomoże Ci zrozumieć Twoje uczucia i znaleźć skuteczne strategie radzenia sobie z nimi.
Możesz zacząć od rozmowy z psychologiem lub terapeutą, który pomoże Ci zrozumieć korzenie Twoich emocji i udzielić wsparcia w radzeniu sobie z nimi. Możliwe, że korzystna byłaby również konsultacja psychiatryczna, zwłaszcza jeśli istnieje podejrzenie problemów psychicznych.
Nie bój się poprosić o wsparcie od rodziców. Warto im otwarcie opowiedzieć o tym, co przeżywasz, abyście mogli wspólnie zastanowić się nad najlepszym kierunkiem działania. W przypadku niezrozumienia ze strony rodziny, możesz również skontaktować się z psychologiem szkolnym lub pedagogiem, aby uzyskać wsparcie.
Pamiętaj, że troska o zdrowie psychiczne jest równie ważna, jak troska o zdrowie fizyczne. Nie wahaj się szukać pomocy i rozmawiać z profesjonalistą, który pomoże Ci zrozumieć Twoje uczucia i znaleźć skuteczne strategie radzenia sobie z nimi.
To, co opisujesz, naprawdę nie jest „wmawianiem sobie” — to bardzo czytelny sygnał, że Twój układ nerwowy i emocje od dłuższego czasu są przeciążone. Ten „uczucie ciężkości w głowie”, trudność ze skupieniem, nadwrażliwość na światło, a także wahania nastroju (raz lepiej, raz gorzej) to objawy, które często pojawiają się przy długotrwałym napięciu, obniżonym nastroju lub depresji o łagodnym, przewlekłym przebiegu.
To, że masz znajomych, że „niby wszystko jest dobrze”, nie chroni przed obniżeniem nastroju — bo depresja czy zaburzenia emocjonalne nie wynikają tylko z sytuacji zewnętrznych, ale też z przeciążenia wewnętrznego, zmagania się z trudnymi emocjami, które przez długi czas nie miały miejsca, by się ujawnić.
W Twojej historii widać coś bardzo ważnego: początek trudności był związany z poczuciem straty i odrzucenia — trafiłaś nie tam, gdzie chciałaś, czułaś się osamotniona i niezrozumiana. To często zostawia ślad w psychice — człowiek uczy się wtedy, że jego emocje „nie mają sensu” albo że „nie wolno się nimi przejmować”, a potem, gdy próbuje się cieszyć, umysł nadal „ciągnie” w dół.
To nie jest Twoja wina. To, co się dzieje, może mieć podłoże emocjonalne, hormonalne lub nerwowe — i w każdym przypadku warto to sprawdzić z kimś dorosłym, kto potrafi pomóc.
Co możesz zrobić teraz:
Porozmawiaj z psychologiem szkolnym lub pedagogiem.
Nie musisz od razu mówić rodzicom, jeśli boisz się, że zbagatelizują temat. Psycholog szkolny ma obowiązek zachować dyskrecję i może pomóc Ci dostać skierowanie lub wsparcie.
Możesz po prostu powiedzieć:
„Od dłuższego czasu czuję się przytłoczona, ciężko mi się skupić, mam wrażenie, że nic mnie nie cieszy. Chciałabym porozmawiać z kimś, kto może mi pomóc.”
Psycholog lub psychoterapeuta młodzieżowy
Warto umówić się do specjalisty, który pracuje z młodzieżą w Twoim wieku. On pomoże Ci:
zrozumieć, skąd bierze się ta „ciężkość”,
nauczyć się lepiej regulować emocje,
sprawdzić, czy to nie są objawy depresji lub zaburzeń nastroju.
Jeśli chcesz, mogę pomóc Ci znaleźć miejsca, które przyjmują bezpłatnie młodzież bez zgody rodziców (takie istnieją w Polsce — np. młodzieżowe poradnie zdrowia psychicznego).
Zadbaj o ciało – ono i umysł są połączone
Staraj się utrzymywać stały rytm dnia (regularny sen i posiłki pomagają mózgowi się stabilizować).
Ogranicz wieczorem ekran i światło niebieskie — jeśli jesteś wrażliwa na światło, może to pogłębiać napięcie.
Jeśli czujesz napięcie – spróbuj technik oddechowych (np. powolny wdech nosem, dłuższy wydech ustami).
Nie próbuj się „zmuszać” do radości.
To nie jest lenistwo ani „brak wdzięczności” — Twój umysł jest zmęczony. Czasem najlepsze, co można zrobić, to dać sobie zgodę na to, że teraz jest trudno. To nie znaczy, że już tak zostanie — tylko że właśnie teraz potrzebujesz pomocy, żeby to się zmieniło.
Wiele osób w Twoim wieku doświadcza czegoś podobnego — to moment, kiedy emocje i ciało bardzo silnie reagują na stres, zmiany i presję. To naprawdę dobry moment, by zgłosić się po wsparcie, zanim te objawy staną się silniejsze.
To, że masz znajomych, że „niby wszystko jest dobrze”, nie chroni przed obniżeniem nastroju — bo depresja czy zaburzenia emocjonalne nie wynikają tylko z sytuacji zewnętrznych, ale też z przeciążenia wewnętrznego, zmagania się z trudnymi emocjami, które przez długi czas nie miały miejsca, by się ujawnić.
W Twojej historii widać coś bardzo ważnego: początek trudności był związany z poczuciem straty i odrzucenia — trafiłaś nie tam, gdzie chciałaś, czułaś się osamotniona i niezrozumiana. To często zostawia ślad w psychice — człowiek uczy się wtedy, że jego emocje „nie mają sensu” albo że „nie wolno się nimi przejmować”, a potem, gdy próbuje się cieszyć, umysł nadal „ciągnie” w dół.
To nie jest Twoja wina. To, co się dzieje, może mieć podłoże emocjonalne, hormonalne lub nerwowe — i w każdym przypadku warto to sprawdzić z kimś dorosłym, kto potrafi pomóc.
Co możesz zrobić teraz:
Porozmawiaj z psychologiem szkolnym lub pedagogiem.
Nie musisz od razu mówić rodzicom, jeśli boisz się, że zbagatelizują temat. Psycholog szkolny ma obowiązek zachować dyskrecję i może pomóc Ci dostać skierowanie lub wsparcie.
Możesz po prostu powiedzieć:
„Od dłuższego czasu czuję się przytłoczona, ciężko mi się skupić, mam wrażenie, że nic mnie nie cieszy. Chciałabym porozmawiać z kimś, kto może mi pomóc.”
Psycholog lub psychoterapeuta młodzieżowy
Warto umówić się do specjalisty, który pracuje z młodzieżą w Twoim wieku. On pomoże Ci:
zrozumieć, skąd bierze się ta „ciężkość”,
nauczyć się lepiej regulować emocje,
sprawdzić, czy to nie są objawy depresji lub zaburzeń nastroju.
Jeśli chcesz, mogę pomóc Ci znaleźć miejsca, które przyjmują bezpłatnie młodzież bez zgody rodziców (takie istnieją w Polsce — np. młodzieżowe poradnie zdrowia psychicznego).
Zadbaj o ciało – ono i umysł są połączone
Staraj się utrzymywać stały rytm dnia (regularny sen i posiłki pomagają mózgowi się stabilizować).
Ogranicz wieczorem ekran i światło niebieskie — jeśli jesteś wrażliwa na światło, może to pogłębiać napięcie.
Jeśli czujesz napięcie – spróbuj technik oddechowych (np. powolny wdech nosem, dłuższy wydech ustami).
Nie próbuj się „zmuszać” do radości.
To nie jest lenistwo ani „brak wdzięczności” — Twój umysł jest zmęczony. Czasem najlepsze, co można zrobić, to dać sobie zgodę na to, że teraz jest trudno. To nie znaczy, że już tak zostanie — tylko że właśnie teraz potrzebujesz pomocy, żeby to się zmieniło.
Wiele osób w Twoim wieku doświadcza czegoś podobnego — to moment, kiedy emocje i ciało bardzo silnie reagują na stres, zmiany i presję. To naprawdę dobry moment, by zgłosić się po wsparcie, zanim te objawy staną się silniejsze.
Podobne pytania
- Stulejka, 15 lat. Obrzeznanie jest konieczne?
- Pomocy! Nie wiem jak pomóc mojemu tacie. Ciągle myśli że ma raka. Cały czas mowi że umrze, że ciągle go coś boli, przeważnie w okolicy brzucha. Zapisaliśmy go do psychiatry i lekarz przepisał mu leki na depresje. Był czas że mu sie polepszylo i nie mówił dziennie o śmierci. Niestety nie wiadomo dlaczego…
- Kobieta -Lat 45 Nie mam żadnych dolegliwości ,badania były robione kontrolnie ,z poleconego zestawu badań przez dietetyka Czy mam coś dalej z tym robić ? Proszę o interpretację wyniku ANA1 P-ciała p/jądrowe i p/cytoplazmatyczne - test przesiewowy z podaniem miana i typu świecenia (IIF)-dodatni…
- Od roku mam wrażenie że widzę jakoś nie realnie ucisk taki czuje na głowie czy to może być od nerwicy depresji???cały czas mam w sobie nie pokój
- Moja córka ma 5,5 roku. Do dentysty chodzimy od pierwszego zęba. Regularnie co pół roku miała lakierowane mleczaki i sprawdzany stan zębów. Jakieś 3 miesiące temu zaczęła skarżyć się na ból zęba i dentysta zajął się ubytkiem w prawej dolnej czwórce (plomba). Przy okazji sprawdził stan pozostałych zębów…
- Od ponad roku czuje się fatalnie nie mogę się skupić,mam osłabienie,nic mi się nie chce straciłem chęci do życia jak otwieram oczy odrazu czuje w sobie jakiś lęk widzę jakoś nie realnie tak przynajmniej mi się wydaje nie wiem co robić
- Mam zapalenie ucha do tego boli mnie głów jest mi nie dobrze i kręci minusie w głowie proszę o pomoc
- Chciałabym się dowiedzieć co to za metoda hybrydowe usuwanie żylaków?
- Pół roku temu miałam robiony rezonans magnetyczny głowy. W opisie wyszła w prawym płacie czołowym zmiana plynowa wielkość 4mm ,bez retrykcji dyfuzji - torbiel enterogenna? Mózgowie bez innych zmian ogniskowych.Chcialabym wiedzieć co to oznacza czy z tego może zrobić się guz mózgu? Czy możliwe jest także…
- Moja córka ma dużego naczyniaka na policzku ok 10 cm jest to naczyniak wczesnodzieciecy krwionośny zostało wprowadzone leczenie propanololem ponieważ naczyniak jest tak rozległy że zatyka ucho córce... A dziś rozmawiam z innym lekarzem i stwierdził że jest to leczenie bez sensu ponieważ ten lek jest…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.