Praktycznie od dziecka mam tiki nerwowe i problemy z koncentracją, lecz dopiero jakiś czas temu zdał

1 odpowiedzi
Praktycznie od dziecka mam tiki nerwowe i problemy z koncentracją, lecz dopiero jakiś czas temu zdałem sobie sprawę jak destruktywny wpływ może to mieć na życie.

Nie jestem w stanie skupić się na najprostszej rzeczy. Potrafię pięć razy przeczytać zdanie z maksymalnym skupieniem i sekundę później nie mam pojęcia o czym było, bo tak naprawdę myślę o procesie skupiania się, zamiast o samej treści. Umawiam się z ludźmi, że coś zrobię, niedługo później o tym zapominam.

Kiedy ktoś coś do mnie mówi, zamiast skupić się bezpośrednio na treści, tak jak w przypadku czytania, cały czas myślę o tym, że muszę się skupić, wizja nie zrozumienia prostego komunikatu wywołuje we mnie stres, przez co w właśnie to następuje.

Praca przy biurku mnie niszczy, więdnę jak mam siedzieć przez godzinę w jednym miejscu, kiedy mogę to chodzę po pomieszczeniu tam i z powrotem, jakbym rozładowywał napięcie, jeśli nie mam takiej możliwości, czuję się otumaniony i śpiący, co tylko potęguje problem z koncentracją. Zawsze byłem nadaktywny w tym kontekście, że muszę coś robić z rękoma, ściskać pięści, strzelać palcami, napinać jakieś mięśnie, zaciskać zęby, różne rzeczy, w zależności od okresu. Kiedy staram się to hamować, czuję się bardzo niekomfortowo, niemalże fizycznie zaczyna mnie wszystko swędzieć. Do tików należy również nadmierne mruganie, chrząkanie. Pamiętam, że kuzynka miała podobne objawy, nie wiem czy nie dostrzegam również namiastki tego u siostry.

Jestem niski i nabawiłem się z tego tytułu sporych kompleksów, do tego miałem niełatwe lata w podstawówce i gimnazjum - kilku "samców alfa" upatrzyło sobie we mnie kozła ofiarnego. Nie jestem pewien czy tiki zaczęły się po czy przed prześladowaniem. Moja samoocena aż do studiów była na dnie.

Staram się mocno dbać o poprawność językową, bardzo rażą mnie moje błędy i potrafię przypomnieć sobie jakąś literówkę nawet po paru latach. Ten wpis również edytowałem sto razy przed wysłaniem. Chyba po prostu nie chcę zaniżać sobie wrażliwej samooceny przez wizję, że ktoś widzi moje błędy.

Z natury jestem dość nieśmiały, ale potrafię się zmusić do dobrego pierwszego wrażenia - na pierwszym dniu w nowej pracy udawałem wyluzowanego, ekstrawertycznego gościa, a jako że nawet mi to wyszło, to wyrobiłem sobie już taki wizerunek na stałe i nie mam problemu z utrzymywaniem tego. Niemniej jednak, to jest tylko iluzja, gdyby tylko doszło do jakiejś poważniejszej konfrontacji, zacząłbym się jąkać i gadać bzdury.

Biorę się za różne rzeczy, nie kończę żadnej, lubię wieczne przygotowania do dużych przedsięwzięć, dzięki którym oszukuję się, że robię coś wartościowego, a tak naprawdę nawet nie tykam nic konkretnego. Kiedy już dopieszczę wszystko w kwestii przygotowań, to właściwy temat odkładam w nieskończoność.

Lubię się też rozpisać na temat swoich przypadłości. Bardzo dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
lek. Krystyn Czerniejewski
Psychiatra
Cieszyn
Uprzejmość to odpowiedzenie na pytanie, które jeszcze nie padło. Staram się być uprzejmy ale nie znalazłem ani nie potrafię się domyślić jakie pytanie chciał Pan zdać. Ale próbuję - Z opisu sądząc Pana problemy mogą sygnalizować określoną formę osobowości. Co nie jest chorobną a przypadłością. Samemu trudno będzie coś zmienić. Jestem przekonany, że psychoterapię wymyślono dla pomocy w takich sytuacjach. Proponuję przeto odszukać a okolicy zamieszkania psychoterapeutę(tkę) i rozpocząć leczenie. Proszę jeno pamiętać, że w początkowej fazie kontaktu nieodzownym jest doświadczenie sposobu pracy terapeuty, by móc skorzystać z jej(go) pomocy.
Pozdrawiam
Znajdź eksperta

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.