Potrzebuję pomocy dla mojego 19 letniego syna. Od dłuższego czasu mam wrażenie że boi się ludzi i no
4
odpowiedzi
Potrzebuję pomocy dla mojego 19 letniego syna. Od dłuższego czasu mam wrażenie że boi się ludzi i nowych sytuacji. Nigdy nie miał znajomych poza kolegami z klasy, nigdzie nie wychodził nawet do sklepu po zakupy.W zeszłym roku skończył szkołę i pojawił się problem z pójściem do pracy. Raz spróbował ale sie nie udało.Teraz całymi dniami siedzi w domu, po trudnej rozmowie z nim powiedział że się boi, że do niczego się nie nadaje.. Wszędzie muszę chodzić z nim bo sam nie pójdzie nic załatwić.Jak mu pomóc przezwyciężyć ten strach? Dlaczego on tak panicznie wszystkiego się boi?
Dzień dobry,
to ważne, że szuka Pani sposobu wsparcia dla Syna. Wyobrażam sobie, że to, przez co przechodzi, jest dla niego bardzo trudne. W takiej sytuacji zachęcałabym do rozpoczęcia przez Syna terapii, poruszenia z Nim tego tematu oraz rozważenia zwrócenia się do psychiatry po wsparcie farmakologiczne, które może ułatwić pierwsze kroki radzenia sobie z jak rozumiem silnym lękiem, który Syn odczuwa. Podczas spotkania z psychoterapeutą Syn będzie mógł lepiej zrozumieć i nazwać swoje trudności, a także rozwinąć sposoby radzenia sobie, zależnie od jego potrzeb. Wszystko zależy od Jego gotowości, ponieważ pamietajmy, że jako osoba dorosła sam musi wyrazić taką wolę.
Pozdrawiam serdecznie
to ważne, że szuka Pani sposobu wsparcia dla Syna. Wyobrażam sobie, że to, przez co przechodzi, jest dla niego bardzo trudne. W takiej sytuacji zachęcałabym do rozpoczęcia przez Syna terapii, poruszenia z Nim tego tematu oraz rozważenia zwrócenia się do psychiatry po wsparcie farmakologiczne, które może ułatwić pierwsze kroki radzenia sobie z jak rozumiem silnym lękiem, który Syn odczuwa. Podczas spotkania z psychoterapeutą Syn będzie mógł lepiej zrozumieć i nazwać swoje trudności, a także rozwinąć sposoby radzenia sobie, zależnie od jego potrzeb. Wszystko zależy od Jego gotowości, ponieważ pamietajmy, że jako osoba dorosła sam musi wyrazić taką wolę.
Pozdrawiam serdecznie
Rozumiem, że sytuacja z Pani synem jest bardzo trudna i wymagająca wsparcia. Często takie zachowania mogą wynikać z lęku społecznego, niskiej samooceny lub innych trudności emocjonalnych. W takich przypadkach terapia skoncentrowana na rozwiązaniach (TSR) może pomóc w znalezieniu konkretnych kroków, które pozwolą synowi stopniowo przezwyciężać lęki i budować pewność siebie.
Pierwszym krokiem jest znalezienie odpowiedniego terapeuty, który ma doświadczenie w pracy z młodymi dorosłymi i lękami społecznymi. Terapeuta może pomóc synowi w zrozumieniu, skąd biorą się jego lęki oraz w opracowaniu strategii radzenia sobie z nimi. Ważne jest, aby syn czuł się komfortowo i bezpiecznie podczas sesji terapeutycznych, co pozwoli mu otworzyć się na współpracę.
Warto również wspierać syna w stopniowym podejmowaniu małych kroków, które pozwolą mu oswoić się z nowymi sytuacjami. Można zacząć od małych, codziennych zadań, które są dla niego wyzwaniem, ale jednocześnie są możliwe do wykonania. Na przykład, zamiast iść do sklepu samodzielnie, można zacząć od wspólnych zakupów, stopniowo zwiększając jego samodzielność.
Ważne jest, aby syn czuł wsparcie i zrozumienie z Pani strony. Może Pani pomóc mu w budowaniu pewności siebie, chwaląc go za każdy, nawet najmniejszy sukces. Można również rozważyć wprowadzenie technik relaksacyjnych, takich jak ćwiczenia oddechowe czy medytacja, które mogą pomóc w redukcji lęku.
Jeśli syn wyraża gotowość do pracy nad swoimi lękami, warto poszukać grup wsparcia dla osób z podobnymi doświadczeniami. Czasami rozmowy z innymi, którzy przeżywają podobne trudności, mogą być bardzo pomocne i dają poczucie, że nie jest się samemu z tym problemem.
Na koniec, warto pamiętać, że proces przezwyciężania lęków wymaga czasu i cierpliwości. Ważne jest, aby syn wiedział, że ma wsparcie i że krok po kroku może pracować nad swoimi trudnościami.
Pierwszym krokiem jest znalezienie odpowiedniego terapeuty, który ma doświadczenie w pracy z młodymi dorosłymi i lękami społecznymi. Terapeuta może pomóc synowi w zrozumieniu, skąd biorą się jego lęki oraz w opracowaniu strategii radzenia sobie z nimi. Ważne jest, aby syn czuł się komfortowo i bezpiecznie podczas sesji terapeutycznych, co pozwoli mu otworzyć się na współpracę.
Warto również wspierać syna w stopniowym podejmowaniu małych kroków, które pozwolą mu oswoić się z nowymi sytuacjami. Można zacząć od małych, codziennych zadań, które są dla niego wyzwaniem, ale jednocześnie są możliwe do wykonania. Na przykład, zamiast iść do sklepu samodzielnie, można zacząć od wspólnych zakupów, stopniowo zwiększając jego samodzielność.
Ważne jest, aby syn czuł wsparcie i zrozumienie z Pani strony. Może Pani pomóc mu w budowaniu pewności siebie, chwaląc go za każdy, nawet najmniejszy sukces. Można również rozważyć wprowadzenie technik relaksacyjnych, takich jak ćwiczenia oddechowe czy medytacja, które mogą pomóc w redukcji lęku.
Jeśli syn wyraża gotowość do pracy nad swoimi lękami, warto poszukać grup wsparcia dla osób z podobnymi doświadczeniami. Czasami rozmowy z innymi, którzy przeżywają podobne trudności, mogą być bardzo pomocne i dają poczucie, że nie jest się samemu z tym problemem.
Na koniec, warto pamiętać, że proces przezwyciężania lęków wymaga czasu i cierpliwości. Ważne jest, aby syn wiedział, że ma wsparcie i że krok po kroku może pracować nad swoimi trudnościami.
Dzień dobry,
to bardzo cenne, że chciałaby Pani pomóc synowi. Opisywana przez Panią sytuacja musi być przez niego odczuwana jako trudna oraz przytłaczająca. Jednocześnie wspomina Pani, że dzieje się tak od dłuższego czasu, a to daje nadzieję, że kiedyś syn mógł czuć się i zachowywać inaczej. Ponadto, pomimo trudności z wchodzeniem w relacje z ludźmi, syn nawiązał znajomości w klasie. Mimo lęku przed nowymi sytuacjami skończył szkołę, a także podjął próbę podjęcia pracy. Dostrzegam w tym dużą determinację do przezwyciężania własnych słabości, a to oznacza, że ma siłę, by o siebie zawalczyć. Pisze Pani także, iż podczas rozmowy syn wspomniał o swoim strachu, co pokazuje, że wykonał już pierwszy, najważniejszy krok w stronę zmiany, czyli uświadomił sobie istnienie trudności.
Być może warto byłoby zaproponować synowi skorzystanie z wizyt u psychologa/psychoterapeuty, podczas których wraz ze specjalistą będzie mógł przyjrzeć się lękowi i poszukać konkretnych rozwiązań, dzięki czemu możliwa będzie zmiana w jego życiu, które pozwoli odczuwać większy spokój czy satysfakcję.
to bardzo cenne, że chciałaby Pani pomóc synowi. Opisywana przez Panią sytuacja musi być przez niego odczuwana jako trudna oraz przytłaczająca. Jednocześnie wspomina Pani, że dzieje się tak od dłuższego czasu, a to daje nadzieję, że kiedyś syn mógł czuć się i zachowywać inaczej. Ponadto, pomimo trudności z wchodzeniem w relacje z ludźmi, syn nawiązał znajomości w klasie. Mimo lęku przed nowymi sytuacjami skończył szkołę, a także podjął próbę podjęcia pracy. Dostrzegam w tym dużą determinację do przezwyciężania własnych słabości, a to oznacza, że ma siłę, by o siebie zawalczyć. Pisze Pani także, iż podczas rozmowy syn wspomniał o swoim strachu, co pokazuje, że wykonał już pierwszy, najważniejszy krok w stronę zmiany, czyli uświadomił sobie istnienie trudności.
Być może warto byłoby zaproponować synowi skorzystanie z wizyt u psychologa/psychoterapeuty, podczas których wraz ze specjalistą będzie mógł przyjrzeć się lękowi i poszukać konkretnych rozwiązań, dzięki czemu możliwa będzie zmiana w jego życiu, które pozwoli odczuwać większy spokój czy satysfakcję.
Dzień dobry. Rozumiem, że trudno patrzeć, jak syn zamyka się w domu i mówi o sobie, że „do niczego się nie nadaje” - to dużo lęku i wstydu, które potrafią sparaliżować młodego dorosłego.
Taki obraz bywa skutkiem zaburzeń lękowych (zwłaszcza społecznych), obniżonego nastroju, a czasem cech unikających czy neuroatypowości, dlatego ważna jest spokojna diagnoza u psychologa luc psychiatry. Na co dzień pomagać mogą bardzo małe kroki w realnym świecie — najpierw wspólnie, potem samodzielnie (np. krótkie wejście do sklepu) - oraz język wsparcia: „Widzę, że się boisz, spróbujmy po kawałku” bez presji. Dobrym ruchem będzie konsultacja (za jego zgodą) w poradni zdrowia psychicznego lub u prywatnego specjalisty, by ocenić, czy potrzebna jest terapia i/lub leczenie. W tym czasie nienachalne i elastyczne towarzyszenie synowi i bycie słuchaczem - może być dla niego najważniejsze.
Pozdrawiam serdecznie. Monika Bała
Taki obraz bywa skutkiem zaburzeń lękowych (zwłaszcza społecznych), obniżonego nastroju, a czasem cech unikających czy neuroatypowości, dlatego ważna jest spokojna diagnoza u psychologa luc psychiatry. Na co dzień pomagać mogą bardzo małe kroki w realnym świecie — najpierw wspólnie, potem samodzielnie (np. krótkie wejście do sklepu) - oraz język wsparcia: „Widzę, że się boisz, spróbujmy po kawałku” bez presji. Dobrym ruchem będzie konsultacja (za jego zgodą) w poradni zdrowia psychicznego lub u prywatnego specjalisty, by ocenić, czy potrzebna jest terapia i/lub leczenie. W tym czasie nienachalne i elastyczne towarzyszenie synowi i bycie słuchaczem - może być dla niego najważniejsze.
Pozdrawiam serdecznie. Monika Bała
Podobne pytania
- Witam syn 3,5 roku prawidłowo rozwijający się wycięty trzeci migdał i przycięte migdałki wykluczone alergie i kwestie pulmunologiczne (miał rynoskopie, endoskopię I bronkoskopie) immunologia w porządku niestety dalej łapie zapalenia górnych dróg oddechowych wydzielina spływa po tylnej ścianie gardła…
- Witam, mam 22 lata. Od 24 marca b.roku nabyłem bakterię w moczu i nasieniu enterococus feacalis. Brałem augumentin 2 razy, teraz obecnie stosuję przeciw bakteryjny, i nie ma poprawy. Proszę jak to mam wyleczyć
- Dzień dobry, ile czasu należy odczekać, aby rozpocząć leczenie helicobacter pylori (lek Pylera+ipp+enterol) po operacji resekcji jelita (esica i kątnica)? Jelito usunięte ze względu na nacieki endometriozy, zakażenie hp wykryte jeszcze przed operacją.
- Witam mam 26 lat jestem mężczyzna, miałem hemoroida zewnętrznego po 3 tyg znikął leczeniem środkami z apteki.Pobolewało mnie pod lewym zebrem więc zrobiłem pakiet krwi , kał oraz mocz do tego usg , wyniki wyszły w normie natomiast w pakiecie był test na krew utajona niestety wyszedł pozytywny ... lekarz…
- Dzień dobry, Od około 1,5 roku regularnie przyjmuję lek syndi-35 o stałej porze. Niestety wyjątkowo po 7 dniowej przerwie w standardowej godzinie przyjmowania leku nie miałam go przy sobie, przez co przyjęłam go z opóźnieniem około 4-4,5 h. Proszę o odpowiedź, czy działanie leku zostało zachowane oraz…
- Czy przy TSH 0,22 (norma 0,27) i fT4 1,2 mogę starać się o ciążę czy lepiej poczekać aż TSH wzrośnie i lekarz odstawi mi Tyrosan? Nie mam objawów nadczynności.
- Dzień dobry, Jestem na ogół zdrową osobą, ale doskwiera mi jeden problem. Jestem bardzo spokojna osobą, lecz czasem zdarzają mi się napady agresji, które polegają na tym, że zaczynam się denerwować bez powodu. Jest to tym bardziej dziwne, dlatego że zawsze nawet w trudnych i stresujących sytuacjach…
- Dzień dobry, Córka do przedszkola przebywała w większości z dorosłymi. W przedszkolu trafiła na dzieci które biły i wyzywały inne nie miarkując się w słowach. Niestety mimo moich interwencji nic się nie zmieniało. W szkole dziecko jest odizolowane. Dużo bierze do siebie i pamięta każdą przykrość.…
- Czy na wizytę odnośnie antykoncepcji trzeba zrobić jakieś badanie przed?
- Co jakiś nagle żyły rąk robią się nabrzmiałe, bardzo widoczne i bolące. Trzymanie rąk w dół nasila dolegliwości, a jak daje ręce do góry czuję jakby krew spływała mi od dłoni i nabrzmienie mija,a dając je na dół wraca. Nie dzieje się tak każdego dnia ale ostatnio częściej. Co może być przyczyną ?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.