Pół roku temu wyznałam moim rodzicom, że jestem w związku z dziewczyną. Cały ten czas sytuacja międz

Pół roku temu wyznałam moim rodzicom, że jestem w związku z dziewczyną. Cały ten czas sytuacja między nami jest bardzo trudna. Do tej pory byliśmy bardzo blisko związaną rodziną, teraz kontakt jest znikomy. Ojciec nie chce ze mną rozmawiać, bywa agresywny. Powtarzają mi, że mnie kochają, ale nigdy nie zaakceptują. Jak mam się zachowywać? Czy mam im tłumaczyć, wyjaśniać moją perspektywę, czy nie podejmować tematu? Czy powinnam na jakiś czas odciąć się od nich? Dać im czas, by sami przemyśleli sytuację? Jestem zupełnie zagubiona, proszę o pomoc.

4 odpowiedzi


Droga Pani, choć z pewnością nie odpowiedziałbym na Pani ostatnie pytania, czyli CO ma Pani zrobić (decyzję musi Pani podjąć sama), ważny w tym zapytaniu jest Pani wiek oraz czy mieszka Pani z rodzicami (tego nie wiem). Niezależnie od tego: tak, jeśli ma Pani taką potrzebę, warto tłumaczyć, przedstawiać swoją perspektywę, mówić rodzicom, że jest Pani szczęśliwa, że orientacji seksualnej sami sobie nie wybieramy, łamać stereotypy. Z mojego doświadczenia wynika też, że rodzicom, którzy nie mogą pogodzić się z seksualnością swoich dzieci pomaga również czas. Jeśli będzie miała Pani więcej pytań, proszę napisać wiadomość prywatną. Pozdrawiam, Radosław Krąpiec, psycholog

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry :D Wspaniale, że zdecydowała się Pani żyć w zgodzie ze sobą i swoimi przekonaniami. To czasem wydaje się być wielki akt odwagi i zaraz za tym oczekujemy fanfar... a tymczasem rzeczywistość przynosi rozczarowanie. Wygląda na to, że spodziewała się Pani innej reakcji, po swoich bliskich. A może wystarczy dać im czas? Nie wiem, w jakiej jest Pani sytuacji i czy może zacząć żyć naprawdę "po swojemu". Wtedy fizyczne oddzielenie się, tzw. "herbaciane relacje", pozwolą Wam utrzymać kontakt pomimo różnicy zdań i przekonań, ale nie będą istotnie wpływać na Pani emocje. Zachęcam również do "wejścia w buty" swoich bliskich i popatrzenie na siebie ich oczami. Wtedy łatwiej zobaczy Pani to, co widzą oni. A także będzie Pani łatwiej odpowiedzieć na pytanie, co chronią swoją postawą oraz czego się obawiają. W razie potrzeby, gdyby potrzebowała Pani porozmawiać z profesjonalistą - zapraszam do kontaktu.

Monika Kurdej

Monika Kurdej

dietetyk

Józefów (powiat otwocki)

Umów wizytę

Witam, proszę pamiętać, że niekiedy opisywane sytuacje bywają trudne do zaakceptowania przez bliskich. Wówczas należ zadać sobie pytanie czy to rodzice są w relacji czy Pani. Rozumiem, że sytuacja jest trudna jednak czas może złagodzić dysonans jaki odczuwają rodzice. Gdyby jednak obecna sytuacja ciążyła Pani zachęcam do kontaktu z psychoterapeutą. Pozdrawiam


Rozumiem, że ta sytuacja jest dla Ciebie bardzo trudna i możesz przez nią odczuwać smutek oraz odrzucenie. Zdarza się, że rodzice w takich momentach potrzebują czasu by oswoić się z nowymi informacjami. Zazwyczaj potrzebna jest rozmowa, w której mógłbyś wytłumaczyć im swoją perspektywę, a także powiedzieć o swoich potrzebach. W trakcie takiej rozmowy rodzice także mogliby powiedzieć o swoich wątpliwościach lub pytaniach. Jednak by takie rozmowy były możliwe potrzebna jest chęć obu stron. Może warto zapytać rodziców czy są otwarci na rozmowę na ten temat i wspólnie ustalić termin, w którym moglibyście na spokojnie porozmawiać.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.