Piszę to za moja przyjaciółke która sama boi się napisać bo nie wierzy że ktoś może jej pomóc. Ona b
4
odpowiedzi
Piszę to za moja przyjaciółke która sama boi się napisać bo nie wierzy że ktoś może jej pomóc. Ona bardzo źle O sobie myśli, ma bardzo małe poczucie wartości, obwinia się o wszystkie złe rzeczy, cytując jej słowa "płakać mi się chcę jak na siebie patrzę" a do tego też dochodzą problemy w domu. Ma problemy z samookaleczaniem się I ma za sobą próbę samobójczą, na szczęście nieudaną. Trwa to już od kilku lat, ale od jakiegoś czasu zaczęło się pogarszać, od pół roku próbuje ją namówić żeby poszła do psychologa Ale ona nie wierzy w to że mógłby jej ktoś pomóc I boi się reakcji rodziców, może odpowiedź specjalisty ją przekona że jeszcze może być szczęśliwa tym kim jest. Więc czy jest duża szansa że wizyta u specjalisty jej pomoże? I jak już to jaki podać dobry argument żeby jej rodzice się na to zgodzili(ma 16 lat)?
Dzień dobry,
postaram się odpowiedzieć najkrócej jak to możliwe, żeby nie zgubić przekazu: wiek, w którym jest przyjaciółka jest takim momentem w życiu kiedy oswajamy sobie świat, czujemy go bardzo mocno i tu tłumaczy to etap rozwoju na którym wtedy jesteśmy. To trudny czas. Sytuacja ostatnich kilka lat - pandemia nie pomaga w takim procesie. Warto pójść po pomoc do specjalisty, bo po to przez wiele lat się kształcimy ( psychoterapeuci) żeby być wsparciem. Specjalista nie da recepty na złoty środek ale może pomóc odnaleźć się w sobie. Ważne jest, żeby sama osoba doświadczająca problemu chciała zwrócić się po pomoc. Nikt nie może jej do tego zmusić. Można użyć argumentu, że tak naprawdę zwrócenie się po pomoc to odwaga a nie okazanie słabości. Tylko ktoś odważny ma odwagę przyznać się, że czegoś nie wie, do czegoś nie ma siły. Każdy z nas czasem doświadcza bezsilności a tylko niektórzy chcą coś z tym zrobić. Argument dla rodziców? To trudne, bo wydaje mi się, że jeśli powie, że potrzebuje pomocy i to powinni się zgodzić. Jeśli nie to właśnie tu mamy problem...Proszę spróbować zwyczajnej rozmowy, może jednak się uda. Trzymam kciuki. Jeśli będą jeszcze pytania - odpowiem
postaram się odpowiedzieć najkrócej jak to możliwe, żeby nie zgubić przekazu: wiek, w którym jest przyjaciółka jest takim momentem w życiu kiedy oswajamy sobie świat, czujemy go bardzo mocno i tu tłumaczy to etap rozwoju na którym wtedy jesteśmy. To trudny czas. Sytuacja ostatnich kilka lat - pandemia nie pomaga w takim procesie. Warto pójść po pomoc do specjalisty, bo po to przez wiele lat się kształcimy ( psychoterapeuci) żeby być wsparciem. Specjalista nie da recepty na złoty środek ale może pomóc odnaleźć się w sobie. Ważne jest, żeby sama osoba doświadczająca problemu chciała zwrócić się po pomoc. Nikt nie może jej do tego zmusić. Można użyć argumentu, że tak naprawdę zwrócenie się po pomoc to odwaga a nie okazanie słabości. Tylko ktoś odważny ma odwagę przyznać się, że czegoś nie wie, do czegoś nie ma siły. Każdy z nas czasem doświadcza bezsilności a tylko niektórzy chcą coś z tym zrobić. Argument dla rodziców? To trudne, bo wydaje mi się, że jeśli powie, że potrzebuje pomocy i to powinni się zgodzić. Jeśli nie to właśnie tu mamy problem...Proszę spróbować zwyczajnej rozmowy, może jednak się uda. Trzymam kciuki. Jeśli będą jeszcze pytania - odpowiem
Witam serdecznie. Zdecydowanie warto udać się do specjalisty i zawalczyć o życie pełne sensu, wewnętrznego spokoju i radości! Pomoc psychologa jest szczególnie krytyczna, gdy dochodzi do sytuacji zagrażających zdrowiu bądź życiu, jak to ma miejsce w przypadku samookaleczeń i podejmowania prób samobójczych… naprawdę nie warto czekać, specjaliści będą wiedzieli, jak udzielić fachowego wsparcia. Można zacząć od wizyty u psychologa szkolnego, który pomoże w rozmowie z rodzicami i wskaże, co robić w dalszej kolejności. Co się tyczy samych rodziców, trzeba wprost mówić o stanie, w którym znajduje się przyjaciółka i prosić o jak najszybsze zgłoszenie się po pomoc. Najgorsze w takich momentach jest bagatelizowanie sprawy. Życzę dużo sił! Pozdrawiam!
Cześć, Przykro mi, że koleżanka doświadcza takiej trudnej sytuacji.
Zgadzam się z poprzedniczkami, super byłoby gdyby koleżanka została objęta wsparciem psychologa i psychiatry. Proponuję jeszcze porozmawiać z innymi zaufanymi dorosłymi którzy mogliby zabrać w tej sprawie głos, przekonać rodziców, że to dobry pomysł, można opowiedzieć rodzicom też o statystykach dotyczących zdrowia psychicznego u dzieci i młodzieży (statystyki znajdziecie na stronie Dajemy Dzieciom Siłę). Proponuję jeszcze wejść na stronę riki org , może znajdziecie tam odpowiednie metody poradzenia sobie chociażby tymczasowo. Możecie też zadzwonić do telefonu wsparcia dla dzieci i młodzieży aby wybadać jakie są opcje uzyskania wsparcia w tej sytuacji, a jeśli nie uda się dobrać stałej metody, zawsze można na takich telefonach chociaż chwilę być w kontakcie ze specjalistą i osobą która chce pomóc
Zgadzam się z poprzedniczkami, super byłoby gdyby koleżanka została objęta wsparciem psychologa i psychiatry. Proponuję jeszcze porozmawiać z innymi zaufanymi dorosłymi którzy mogliby zabrać w tej sprawie głos, przekonać rodziców, że to dobry pomysł, można opowiedzieć rodzicom też o statystykach dotyczących zdrowia psychicznego u dzieci i młodzieży (statystyki znajdziecie na stronie Dajemy Dzieciom Siłę). Proponuję jeszcze wejść na stronę riki org , może znajdziecie tam odpowiednie metody poradzenia sobie chociażby tymczasowo. Możecie też zadzwonić do telefonu wsparcia dla dzieci i młodzieży aby wybadać jakie są opcje uzyskania wsparcia w tej sytuacji, a jeśli nie uda się dobrać stałej metody, zawsze można na takich telefonach chociaż chwilę być w kontakcie ze specjalistą i osobą która chce pomóc
To, co opisujesz, jest bardzo poważną sytuacją i Twoja przyjaciółka zdecydowanie potrzebuje profesjonalnej pomocy psychologicznej lub psychiatrycznej. Objawy, o których piszesz, czyli bardzo niska samoocena, silne poczucie winy, problemy domowe, samookaleczanie oraz przebyta próba samobójcza, wskazują na ogromne cierpienie psychiczne. W takich sytuacjach pomoc specjalisty nie tylko może pomóc, ale często jest konieczna.
Odpowiadając na Twoje pytanie, tak, istnieje bardzo duża szansa, że kontakt z psychologiem lub psychiatrą przyniesie Twojej przyjaciółce ulgę. To, że teraz nie wierzy, że ktoś może jej pomóc, jest bardzo częstym objawem depresji i obniżonego poczucia własnej wartości. Kiedy człowiek cierpi przez dłuższy czas, może mieć wrażenie, że już zawsze będzie się tak czuł. Na szczęście to nieprawda. Zaburzenia nastroju i problemy emocjonalne są możliwe do leczenia. Psychoterapia pomaga zrozumieć źródła cierpienia, nauczyć się inaczej patrzeć na siebie i radzić sobie z trudnymi emocjami. Jeśli objawy są nasilone, psychiatra może dodatkowo zaproponować leczenie farmakologiczne, które często znacząco poprawia samopoczucie.
Bardzo ważne jest, aby Twoja przyjaciółka wiedziała, że to, co przeżywa, nie oznacza, że jest słaba. Oznacza jedynie, że od dłuższego czasu zmaga się z problemami, które przekraczają jej aktualne możliwości radzenia sobie. Tak samo jak zgłaszamy się do lekarza z bólem fizycznym, tak samo warto skorzystać z pomocy specjalisty, gdy cierpi psychika.
Jeśli chodzi o rozmowę z rodzicami, najlepszym argumentem jest podkreślenie, że chodzi o zdrowie i bezpieczeństwo ich córki. Można powiedzieć, że od dłuższego czasu doświadcza obniżonego nastroju, ma trudności z radzeniem sobie z emocjami, zdarzało jej się robić sobie krzywdę i potrzebuje pomocy psychologa. W takiej sytuacji konsultacja ze specjalistą jest wyrazem troski, a nie powodem do wstydu.
Warto również pamiętać, że w wieku 16 lat może zwrócić się o wsparcie do psychologa szkolnego lub pedagoga szkolnego. Taka osoba może pomóc jej porozmawiać z rodzicami oraz wskazać odpowiednie formy pomocy.
Twoja przyjaciółka ma realną szansę poczuć się lepiej i odzyskać radość życia. To, że teraz w to nie wierzy, nie oznacza, że poprawa nie jest możliwa. Dzięki odpowiedniej pomocy można nauczyć się patrzeć na siebie z większą życzliwością i odzyskać poczucie własnej wartości. To, że ma obok siebie tak troskliwą i wspierającą osobę jak Ty, jest dla niej bardzo ważne.
Odpowiadając na Twoje pytanie, tak, istnieje bardzo duża szansa, że kontakt z psychologiem lub psychiatrą przyniesie Twojej przyjaciółce ulgę. To, że teraz nie wierzy, że ktoś może jej pomóc, jest bardzo częstym objawem depresji i obniżonego poczucia własnej wartości. Kiedy człowiek cierpi przez dłuższy czas, może mieć wrażenie, że już zawsze będzie się tak czuł. Na szczęście to nieprawda. Zaburzenia nastroju i problemy emocjonalne są możliwe do leczenia. Psychoterapia pomaga zrozumieć źródła cierpienia, nauczyć się inaczej patrzeć na siebie i radzić sobie z trudnymi emocjami. Jeśli objawy są nasilone, psychiatra może dodatkowo zaproponować leczenie farmakologiczne, które często znacząco poprawia samopoczucie.
Bardzo ważne jest, aby Twoja przyjaciółka wiedziała, że to, co przeżywa, nie oznacza, że jest słaba. Oznacza jedynie, że od dłuższego czasu zmaga się z problemami, które przekraczają jej aktualne możliwości radzenia sobie. Tak samo jak zgłaszamy się do lekarza z bólem fizycznym, tak samo warto skorzystać z pomocy specjalisty, gdy cierpi psychika.
Jeśli chodzi o rozmowę z rodzicami, najlepszym argumentem jest podkreślenie, że chodzi o zdrowie i bezpieczeństwo ich córki. Można powiedzieć, że od dłuższego czasu doświadcza obniżonego nastroju, ma trudności z radzeniem sobie z emocjami, zdarzało jej się robić sobie krzywdę i potrzebuje pomocy psychologa. W takiej sytuacji konsultacja ze specjalistą jest wyrazem troski, a nie powodem do wstydu.
Warto również pamiętać, że w wieku 16 lat może zwrócić się o wsparcie do psychologa szkolnego lub pedagoga szkolnego. Taka osoba może pomóc jej porozmawiać z rodzicami oraz wskazać odpowiednie formy pomocy.
Twoja przyjaciółka ma realną szansę poczuć się lepiej i odzyskać radość życia. To, że teraz w to nie wierzy, nie oznacza, że poprawa nie jest możliwa. Dzięki odpowiedniej pomocy można nauczyć się patrzeć na siebie z większą życzliwością i odzyskać poczucie własnej wartości. To, że ma obok siebie tak troskliwą i wspierającą osobę jak Ty, jest dla niej bardzo ważne.
Podobne pytania
- Chciałbym zasięgnąć opinii, zanim udam się do lekarza. Wracając z pracy autobusem (pozycja stojąca) nagle ni stąd, ni z owąd doznałem pewnego rodzaju "rozkojarzenia", po chwili nagle zawroty głowy. W trakcie zawrotów wzrok się pogorszył do tego stopnia, że otoczenie robiło się białe. Przed wybieleniem…
- Witam, mam problem. Prawdopodobnie jestem uzależniona od mojego przełożonego. Choć od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie, że to nie jest zwykłe uzależnienie. Nie potrafię z nim rozmawiać, unikam go w pracy, ale za to często do niego piszę dużą ilość wiadomości, czym go niestety denerwuję, a mimo tego nie…
- Witam od kilku lat choruje na jaskrę chciałbym we własnym zakresie rozszerzyć sobie serie badań. Czym różni się badanie OCT od SOCT ? Czy to prawda że robiąc badanie OCT można odrazu zrobić badanie GDX i HRT na jednym sprzęcie ? Jeśli tak to czy przy rejestracji się na badanie OCT muszę pytać czy urządzenie…
- Dzień dobry. Mam 47 lat.Mam bardzo obfite miesiączki. Nie mogę brać tabletek antykoncepcyjnych, ponieważ choruje na ciśnienie i serce. Proszę mi polecić cos co sprawi że moje miesiaczki będą mniej obfite. Ginekologicznie jest wszystko ok. Cytologia wzorowa. Bardzo proszę o pomoc.
- Witam robiłam badanie prób wątrobowych i dostałam tel że mam powtórzyć za miesiąc.co to moze oznaczać?
- Mam pytanie czy jeśli mam założoną sondę DJ po rozbijaniu kamieni w nerce podczas miesiączki mogę używać tamponów czy jest to wogóle zabronione
- Mój Tata miał usunięty pieprzyk. Przyszedł właśnie wynik. Byłabym bardzo wdzięczna za jego interpretację. Rozpoznanie kliniczne: Naevus pigmentosus Opis makroskopowy: płaskie, ciemnobrunatne przebarwienie skóry śr. 0,25cm. Podstawa zmiany osadzona na wrzecionowatym fragmencie skóry. Wynik badania…
- mam pytanie,biore lek asentra już od roku na nerwice lękowa,zbliza się moja 18 wielkimi krokami, czy to naprawienie powinno się pić wtedy alkoholu?czy 1/2 drinki naprawdę by zaszkodziły?
- Witam. Od kilku miesięcy jakąś godzinę po oddaniu stolca muszę wracać do toalety by się doczyścić. Niekiedy jest tam sama woda nie wien czy to pot śluz czy coś innego, ale przeważnie ślady kału są na papierze mimo czyszczenia się do bólu po defekacji. Często podczas tych poprawek pojawia się krew…
- Dzień dobry, zastanawiam się nad zachowaniem mojego 2,5 letniego synka. Od jakiegoś czasu ciągle mówi o jakimś panu. Nie wejdzie do ciemnego pokoju, bo mówi że tam jest pan, jak zrobi coś źle to mówi że przyjdzie pan itp. Nikt z nas nigdy nie straszył go żadnym panem. Od wczoraj krzyczy na tatę i mówi,…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.