Piszę do Państwa ponownie, w lutym tego roku miałam w organizmie ekstazy... zostało mi dosypanie, ni

Piszę do Państwa ponownie, w lutym tego roku miałam w organizmie ekstazy... zostało mi dosypanie, nie zażywam żadnych narkotyków. Dostałam drgawek, sczekoscisk, zawroty głowy miałam również, brak apatytu , pamiętam wszystko jak przez mgłe, ponieważ było to zmieszane z alkoholem i z tego co pamietam ten ktoś wpychał mi to na siłe do buzi.... Poszłam do szpitala na izbę przyjęć na drugi dzień , lekarz wypisał elektrolity, bo stwierdził ze nic mi nie jest a się trzęsłam i musiałam wracać do domu. Po Ok.1.5-2 tyg dopiero czułam, się w miarę dobrze, jestem od tego czasu nerowowa, mam problemy z koncentracją, często chce mi się płakać itp... czy mogę jakieś badania wykonać w tym kierunku czy w moim organizmie, układzie nerwowym nic się nie stało ? Wiem że minęło sporo czasu od tego przykrego intcydentu, ale z miesiąca na miesiąc coraz częściej o tym myśle.

4 odpowiedzi


Szanowna Pani, środki psychoaktywne wypłukują się z organizmu - taka fizjologia naszego ludzkiego organizmu, że oczyszcza się z wszelkich toksyn w krótszym lub dłuższym czasie. Nawet jeżeli przyjęła Pani dużą dawkę narkotyku, ale było to w lutym, to badanie toksykologiczne nie wykaże go w organizmie. Jednak pisze Pani o tym, że doznała Pani przemocy fizycznej od osoby, która zmusiła Panią do wypicia alkoholu z narkotykiem. Myślę, że Pani obecny stan psychofizyczny może mieć związek właśnie z tą sytuacją, która była dla Pani bardzo trudna. Proponuję konsultację psychologiczną, gdzie będzie mogła Pani uzyskać pomoc. Gdyby jednak potrzebowała Pani sprawdzić funkcjonowanie swojego układu nerwowego, to proszę udać się do lekarza pierwszego kontaktu i on dobierze dla Pani odpowiednie badania diagnostyczne. Pozdrawiam serdecznie

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witam. Pisze Pani o jednorazowym zażyciu środka psychoaktywnego i martwi się Pani, że narobił on fizycznych spustoszeń w Pani organizmie. Wydaje się, że objawy fizyczne były raczej chwilowe i przemijające (patrz reakcja lekarza), choć dla Pani bardzo znaczące i przestraszające. Jednak to, co przebija z Pani wypowiedzi w tym momencie, to Pani pamięć o całym wydarzeniu, czy może przebłyski pamięci. Rozumiem Pani strach przed fizycznymi konsekwencjami tej sytuacji, ale bardziej interesuje mnie to, jak doszło do takiej sytuacji? dlaczego się Pani w niej znalazła? Kto na siłę wciskał Pani narkotyk? Wygląda na to, że była to sytuacja ryzykowna, może nawet traumatyczna i dobrze byłoby się jej przyjrzeć bliżej. Być może analiza i zrozumienie swoich zachowań obniży Pani lęk o swoje zdrowie i pomoże zabezpieczyć się przed takimi sytuacjami na przyszłość. Polecam konsultację - np. u psychoterapeuty uzależnień. Pozdrawiam.

mgr Beata Meus

mgr Beata Meus

psychoterapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Tak jak pisałam w poprzedniej wiadomości, narkotyk został już wypłukany z organizmu i Pani aktualne dolegliwości i obawy mają związek raczej z okolicznościami tego wydarzenia, które - jak teraz Pani dodała - były związane z przemocą fizyczną (robienie czegoś wbrew Pani woli). Zostało naruszone Pani poczucie bezpieczeństwa i zaufania do innych. Nic dziwnego, że to Panią rozstroiło nerwowo. Trochę to przypomina zespół stresu pourazowego. Ważne jest również czy nadal ma Pani kontakt z osobą, która się tego czynu. Dobrze byłoby z kimś porozmawiać, popracować nad odbudową poczucia bezpieczeństwa i zadbania o siebie w różnych sytuacjach. Pozdrawiam.

mgr Joanna Lida

mgr Joanna Lida

psychoterapeuta

Szczecin

Umów wizytę

Od jednorazowego albo incydentalnego zażycia extasy nikt się raczej nie truje (chyba że przedawkuje, ale to od razu widać). Rozważyłabym raczej pójście do psychologa lub skorzystanie z interwencji kryzysowej. Napisała Pani, że ktoś Pani dosypał. Podanie komuś substancji bez jego wiedzy to spore przekroczenie granic, godzi w poczucie kontroli nad sobą, może poruszyć uśpione traumy z tym związane... sugerowałabym zajęcie się tym od strony psychiki. Organizmowi nic nie będzie, skoro już tyle czasu minęło...

mgr Dorota Roszak

mgr Dorota Roszak

psychoterapeuta

Wrocław

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.