Od porodu drugiego dziecka (1,5 roku temu) mam ogromne problemy z zachowaniem spokoju i cierpliwości
Od porodu drugiego dziecka (1,5 roku temu) mam ogromne problemy z zachowaniem spokoju i cierpliwości. Mam w sobie ogromne pokłady agresji, które boję się że wyleją się na dzieci. Już nie kontroluje słów i krzyków a boję się że będzie gorszej. Po fakcie zalewam się ryczem i poczuciem winy. Tak matka nie robi, to nie jest normalne. Nikomu o tym nie mówię bo nikt nie rozumie mnie i mojej sytuacji. Sama jej nie rozumiem. Co robić, gdzie się zgłosić?
4 odpowiedzi
Witam, zalecałbym konsultację z psychologiem, który przeprowadzi z Panią szczegółowy wywiad i wtedy będzie mógł udzielić Pani konkretnej pomocy. Trzymam za Panią kciuki! Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Dzień dobry. "tak matka nie robi, to nie jest normalne" - to jakieś przekonanie, niekoniecznie prawdziwe. Faktem są pokłady agresji, które widzi Pani u siebie, a jednocześnie boi się Pani o swoje dzieci. Jak zatem bezpiecznie je wyrazić? Czy ma Pani wsparcie w jakiejś innej dorosłej osobie, okazję odpocząć od dzieci ? Czy ma Pani swoje sposoby na radzenie sobie ze złością, która będzie się pojawiać teraz i na następnych etapach wychowania dzieci ? Czy ma Pani w sobie przekonanie, że powinna być idealną matką? Bardzo pomocne byłyby sesje z psychoterapeutą, co gorąco Pani polecam i życzę wszystkiego dobrego dla Pani i dzieci !
Specjalizuję się w pracy z emocjami i sama jestem matką trójki dzieci. Czas, który Pani przeżywa, nie jest łatwym czasem. Dlatego dobrze jest popracować z radzeniem sobie z emocjami i dodatkowo wzmocnić terapię analizą egzystencjalną, która pozwoli na nowo odkryć sens i pasję w życiu. Zapraszam na sesje stacjonarne w Szczecinie i on-line na Skypie. Życzę Pani dużo cierpliwości i radości.
Pierwsze lata życia dziecka to dla każdej matki czas pełen wyzwań, nic więc dziwnego, że w pewnych sytuacjach pojawia się u Pani frustracja czy też złość - to jest zupełnie normalne. Ważne jest, by sobie z tymi emocjami w odpowiedni sposób poradzić. Zachęcam Panią do udania się na konsultację do psychoterapeuty, który specjalizuje się w pracy z tzw. "trudnymi" emocjami. Polecam również zajęcia Treningu Zastępowania Agresji, które uczą tego jak kontrolować złość oraz zastępować działania niepożądane umiejętnościami prospołecznymi.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



