Od kilku lat duszę się w swoim ciele. Jest mi nie dobrze ze sama sobą. Jest bardzo A społeczna nie l
4
odpowiedzi
Od kilku lat duszę się w swoim ciele. Jest mi nie dobrze ze sama sobą. Jest bardzo A społeczna nie lubię kontaktów z ludźmi, stresuję się najmniejsza rzeczą (od wyjścia do sklepu po otworzenie listonoszowi drzwi od domu) czuje dużą pustkę w sobie, czuję się samotna chociaż mam rodzinę, chłopaka.. Nie umiem cieszyć się z życia, mam myśli o skończeniu tego.... A rodzice cały czas mnie krytykują zamiast mi pomóc, przez to leżę cały czas w łóżku nie mam siły na nic, budzę się w nocy a jak nie zajdam stresu to nie mam na nic apetytu...
Z tego, co Pani pisze przeżywa bardzo dużo trudności w życiu i Pani stan się pogarsza. To trudne mierzyć się samemu z problemami przez kilka lat, gdy rodzice Panią krytykują, zamiast pomóc. Bardzo zachęcam do pilnego udania się do psychologa/ interwenta kryzysowego lub psychiatry w celu otrzymania jak najszybszego wsparcia.
Witam Panią,
Moja pierwsza myśl na Pani pytanie to czy Pani odnalazła siebie? Czy ma Pani świadomość swoich potrzeb, marzeń, celów. Jeśli w pełni nie zadbamy o siebie i swoje potrzeby to jakaś część w Nas umiera bo nie ma możliwości uwolnienia się. Zachęcam do przyjrzenia się swoim potrzebom, myślom, najlepiej w towarzystwie profesjonalisty. Czy życie, które Pani teraz prowadzi to Pani pomysł czy może wypełnia gotowe scenariusze bliskich. Co najważniejsze, proszę dbać o siebie! Ciało i dusza ewidentnie się tego domaga. Powodzenia! Sonia Abramek, psycholog.
Moja pierwsza myśl na Pani pytanie to czy Pani odnalazła siebie? Czy ma Pani świadomość swoich potrzeb, marzeń, celów. Jeśli w pełni nie zadbamy o siebie i swoje potrzeby to jakaś część w Nas umiera bo nie ma możliwości uwolnienia się. Zachęcam do przyjrzenia się swoim potrzebom, myślom, najlepiej w towarzystwie profesjonalisty. Czy życie, które Pani teraz prowadzi to Pani pomysł czy może wypełnia gotowe scenariusze bliskich. Co najważniejsze, proszę dbać o siebie! Ciało i dusza ewidentnie się tego domaga. Powodzenia! Sonia Abramek, psycholog.
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychologiczna (pierwsza wizyta) - 100 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Dzień dobry,
Opisywane przez Panią objawy, takie jak poczucie pustki, brak radości, przewlekłe napięcie, unikanie kontaktów społecznych, trudności ze snem, wahania apetytu oraz myśli o zakończeniu życia, mogą wskazywać na głęboki kryzys psychiczny, który wymaga profesjonalnej pomocy.
Poczucie osamotnienia, nawet wśród bliskich, często wiąże się z przekonaniem, że wsparcie nie jest dostępne lub że inni nie rozumieją skali trudności, z jakimi się Pani mierzy. Warto jednak podkreślić, że Pani doświadczenia są realne i zasługują na uwagę. Tego rodzaju objawy mogą być związane z depresją, zaburzeniami lękowymi lub innymi trudnościami psychicznymi, które są możliwe do leczenia.
W takiej sytuacji najważniejsze jest, aby nie zostawała Pani z tym sama. Wsparcie specjalisty – psychoterapeuty lub psychiatry – może pomóc w zrozumieniu źródeł tego stanu i znalezieniu skutecznych metod poprawy funkcjonowania. Profesjonalna pomoc nie polega jedynie na rozmowie, ale także na opracowaniu konkretnych strategii radzenia sobie oraz, jeśli to konieczne, rozważeniu wsparcia farmakologicznego.
Jeśli myśli o zakończeniu życia nasilają się lub stają się trudne do opanowania, warto skontaktować się z lekarzem psychiatrą lub skorzystać z telefonu zaufania, gdzie można uzyskać natychmiastowe wsparcie. Pani stan nie musi pozostać taki, jaki jest teraz – istnieją skuteczne sposoby leczenia, które mogą pomóc odzyskać kontrolę nad emocjami i poprawić jakość życia. Warto zrobić pierwszy krok i poszukać pomocy, nawet jeśli w tej chwili wydaje się to trudne. Pozdrawiam, Ewelina Adamczewska
Opisywane przez Panią objawy, takie jak poczucie pustki, brak radości, przewlekłe napięcie, unikanie kontaktów społecznych, trudności ze snem, wahania apetytu oraz myśli o zakończeniu życia, mogą wskazywać na głęboki kryzys psychiczny, który wymaga profesjonalnej pomocy.
Poczucie osamotnienia, nawet wśród bliskich, często wiąże się z przekonaniem, że wsparcie nie jest dostępne lub że inni nie rozumieją skali trudności, z jakimi się Pani mierzy. Warto jednak podkreślić, że Pani doświadczenia są realne i zasługują na uwagę. Tego rodzaju objawy mogą być związane z depresją, zaburzeniami lękowymi lub innymi trudnościami psychicznymi, które są możliwe do leczenia.
W takiej sytuacji najważniejsze jest, aby nie zostawała Pani z tym sama. Wsparcie specjalisty – psychoterapeuty lub psychiatry – może pomóc w zrozumieniu źródeł tego stanu i znalezieniu skutecznych metod poprawy funkcjonowania. Profesjonalna pomoc nie polega jedynie na rozmowie, ale także na opracowaniu konkretnych strategii radzenia sobie oraz, jeśli to konieczne, rozważeniu wsparcia farmakologicznego.
Jeśli myśli o zakończeniu życia nasilają się lub stają się trudne do opanowania, warto skontaktować się z lekarzem psychiatrą lub skorzystać z telefonu zaufania, gdzie można uzyskać natychmiastowe wsparcie. Pani stan nie musi pozostać taki, jaki jest teraz – istnieją skuteczne sposoby leczenia, które mogą pomóc odzyskać kontrolę nad emocjami i poprawić jakość życia. Warto zrobić pierwszy krok i poszukać pomocy, nawet jeśli w tej chwili wydaje się to trudne. Pozdrawiam, Ewelina Adamczewska
Dzień dobry,
czytam, że nie czuje się Pani dobrze w żadnym z wymienionych obszarów życia. Jeśli nie ma niczego, co Panią cieszy, niczego, czego by Pani pragnęła, to dobrze, że ma Pani chęć o tym mówić (nawet w formie pisanej). Oznacza to, że nie straciła Pani jeszcze w pełni nadziei na to, że może się to zmienić, stąd to zapytanie. Jeśli ma Pani siłę, to warto udać się do specjalisty, by mieć osobę, do której będzie można mówić o trudach swojego życia, niezadowoleniu i niezrozumieniu, ponieważ w ten sposób będzie można odkryć, skąd się to wzięło, czego dotyczy i gdzie szukać rozplątania się z tego. Nie wiem, w jakim Pani jest wieku, czy spotkania miałyby być płatne (i jak tak, to opłacane przez kogo?), czy też nie i wtedy warto wybrać się na NFZ, jednakże ważnym jest, by ktoś Pani głos usłyszał i chciał go wysłuchiwać dalej. Mam nadzieję, że taka osoba się znajdzie.
czytam, że nie czuje się Pani dobrze w żadnym z wymienionych obszarów życia. Jeśli nie ma niczego, co Panią cieszy, niczego, czego by Pani pragnęła, to dobrze, że ma Pani chęć o tym mówić (nawet w formie pisanej). Oznacza to, że nie straciła Pani jeszcze w pełni nadziei na to, że może się to zmienić, stąd to zapytanie. Jeśli ma Pani siłę, to warto udać się do specjalisty, by mieć osobę, do której będzie można mówić o trudach swojego życia, niezadowoleniu i niezrozumieniu, ponieważ w ten sposób będzie można odkryć, skąd się to wzięło, czego dotyczy i gdzie szukać rozplątania się z tego. Nie wiem, w jakim Pani jest wieku, czy spotkania miałyby być płatne (i jak tak, to opłacane przez kogo?), czy też nie i wtedy warto wybrać się na NFZ, jednakże ważnym jest, by ktoś Pani głos usłyszał i chciał go wysłuchiwać dalej. Mam nadzieję, że taka osoba się znajdzie.
Podobne pytania
- Mam 42 lata od paru dni odczuwam lekki dyskomfort w okolicach moszny , badałem jądra samodzielnie i raczej nie wyczuwam żadnych zmian , pojawił się częstomocz ( czasami ) , w nocy jest ok , kiedy tylko się przebudze i włączę głowę zaczynaja się w/w dolegliwości , chorowałem na nerwice lekowa jakiś czas…
- 4 lata temu mialam zabieg na staw skokowy, wprowadzenie implantu do zatoki stępu. Na zabieg zdecydowalam sie, poniewaz po kilku urazach towarzyszył mi ciągły ból podczas chodzenia. Myslalam,ze w ten sposob naprawie swoja stope, jednak po dlugiej rehabilitacji doszlam do tego ze musze bardzo uwazac aby…
- Czy istnieje górna granica wiekowa inicjacji seksualnej? Czy możliwe jest przeżycie swojego pierwszego razu w wieku 30, 35, 40 lat? Wydaje mi się, że np. pierwszy raz w wieku 50 lat jest już z fizycznego, fizjologicznego punktu widzenia niemożliwy, a jeśli nawet, to nie ma to takiego uroku jak w młodości.…
- Mam prawie 25 lat. Bardzo dużo rozmyślam. Mam chyba naturę takiego analityka. Jeszcze nigdy nie byłam w związku, nie układa mi się w miłości. Gdzieś tam jeszcze w środku wierzę, że miłość nie pyta o wiek i spotkam tę swoją drugą połówkę. Niepokoi mnie coś, o czym się właściwie nie mówi. Uderzyła mnie…
- Ostatnią miesiączkę miałam 21.09.2018r. Wczoraj byłam u ginekologa, zrobił mi usg i stwierdził brak echa zarodka przy pęcherzyku 30 mm. Umówił mnie na następną wizytę za 12 dni, czy mam szansę usłyszeć jeszcze echo na następnym badaniu?
- Ile kosztuje skuteczna korekta opadającej powieki jednego oka (wada od urodzenia) u kobiety? W wielu 20 lat zaczęła przeszkadzać.
- Czy jest możliwośc aby miesiąc po stosunku i 2 miesiące po stosunku testy nie wykazały ewentualnej ciąży? Dodam, że były robione testy z moczu jak i z krwi. Wszystkie negatywne. Do tego normalnie miesiączkuję. Czy możliwe abym była w ciąży mimo ujemnych testów (ostatni z krwi robiony 2 miesiące po stosunku…
- Syn od 2 miesięcy leczył uraz mięśnia uda + rehabilitacja, stan się poprawił ale nie na tyle, żeby mógł chodzić bez pomocy kul. Przypuszczam, że jest uszkodzony nerw uda. Do jakiego specjalisty mam się udać: - ortopedy? - neurologa? - jakie badania rezonansem powinno się wykonać: tylko uda, czy również…
- Od 6 tygodni boli mnie w okolicy karku ,miałam zrobiony rezonans magnetyczny ,lekarz po przeczytaniu ,polecił mi iść pilnie do neurochirurga ,pytanie dlaczego neurochirurg ,czy neurolog nie wystarczy ? I co to znaczy pilnie ?boje się myśleć o co chodzi ,może tylko tak użył słowa pilnie ?
- Mam 42 lata oto mój wynik mr kręgosłupa DGN od prostowanie lordozy LS zaawansowana degeneracyjna spondyloza LS z wielopoziomowa dyskopatia i osteofitoza trzonów kręgów lędźwiowych powodująca obustronna stenoze otworowa z uciskiem na el.nerwowe oraz wtórna degenerację trzonów lędźwiowych Osteochondritis…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.