Mam prawie 25 lat. Bardzo dużo rozmyślam. Mam chyba naturę takiego analityka. Jeszcze nigdy nie byłam w związku, nie układa mi się w miłości. Gdzieś tam jeszcze w środku wierzę, że miłość nie pyta o wiek i spotkam tę swoją drugą połówkę. Niepokoi mnie coś, o czym się właściwie nie mówi. Uderzyła mnie ta świadomość jak piorun. Jak związki/małżeństwa mogą żyć razem, w jednym mieszkaniu i znosić świadomość tego, że się starzeją. Biorą ślub jako ludzie młodzi, w pełni sił, w wieku ok. 30 lat, potem zaczyna się nieuchronny i nieodwracalny (co jest przerażające, totalny brak wpływu na sytuację!!) proces starzenia się. Obrzydza mnie łysina u chłopców, mężczyzn. Dla mnie nie ma nic smutniejszego niż widok 25-letniego chłopaka, który wyłysiał. Nie wiem, jak niby mam znieść świadomość, że mój narzeczony będzie coraz starszy, będą mu się zmieniały rysy twarzy. Boję się śmierci ukochanego, starowdowieństwa. Przeraża mnie widok starych, 80-, 90-letnich wdów. Wiem, że mój problem może się wydawać dziwny, ale tak naprawdę myślę i czuję. Czy inni ludzie też mają takie myśli? Czy mogę w jakikolwiek sposób rozwiązać ten problem?
mgr Marta Żukowska
mgr Marta Żukowska
Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa
Pani trudność w żadnym stopniu nie jest dziwna ani niespotykana. Wiele osób doświadcza lęku przed śmiercią, starzeniem się oraz świadomości swojej bezsilności wobec tych procesów. To, że Pani to analizuje, wskazuje jedynie na Pani refleksyjność i potrzebę zrozumienia swoich postaw. W Pani wypadku lęk jest jednak przeszkadzający, prawdopodobnie utrudnia Pani nawiązanie bliższych relacji, bo taka bliskość podświadomie wymaga zgody na towarzyszenie komuś w starzeniu się i zgoda na odpuszczenie kontroli. Myślę, że warto zgłębić ten temat na spotkaniu ze specjalistą. Może to pomóc otworzyć się na nowe możliwości i pozwoli pełniej korzystać z życia. Prowadzę konsultacje i terapię analityczna-systemową, co pozwala na wgląd w siebie orsz w relacje, które nas ukształtowały. Zapraszam serdecznie.
Sugeruję wizytę: - 120 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz.pl, klikając w przycisk Umów wizytę.

mgr Grzegorz Choinkowski
mgr Grzegorz Choinkowski
Psychoterapeuta, Psycholog, Terapeuta
Łódź
Tak. Inni też mają takie myśli. Przynajmniej ci ludzie którzy są wystarczająco wrażliwi i od czasu do czasu zastanawiają się nad życiem. W psychoterapii często się rozmawia i analizuje sprawy o których, jak to Pani napisała, się właściwie nie mówi. Tylko że nie wszystkie sprawy można rozwiązać, na przykład obawy przed starzeniem się lub śmiercią. Można natomiast inaczej ułożyć sobie życie teraz, własnie dzięki tej obawie. Grzegorz Choinkowski

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.

Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.